Komentarz eksperta

K. Dygulska-Jamro: Sekrety Tokio strzeżone przed Japończykami

Kinga-DJNiższa izba japońskiego parlamentu przegłosowała ustawę o niejawności informacji o pracach rządu. Teraz ustawa zostanie przedstawiona wyższej izbie i wszystko wskazuje na to, że również zostanie przyjęta. Oznacza to, że każdy kto rozpowszechnia niejawne informacje lub stara się je zdobyć, przykładowo dziennikarz, podlega karze pieniężnej lub karze pozbawienia wolności do lat 10.

Decyzja ta wzburzyła świat japońskich dziennikarzy oraz tych wszystkich, którym wolność słowa jest bliska. Nie przekonują ich tłumaczenia premiera Shinzo Abe, który twierdzi, że ustawa chroni obywateli i zmusza Waszyngton do ściślejszego sojuszu z Japonią, dając jej szanse większego udziału w systemie bezpieczeństwa światowego.

Tymczasem Japończycy są zniecierpliwieni i wykazują coraz mniejsze zaufanie do władz, na co niewątpliwy wpływa miała sprawa zatajenia informacji o skażeniu wód po wybuchu elektrowni w Fukushimie. Gdy wyszło na jaw, że sytuacja jest niezwykle poważna i nawet mieszkańcy Tokio nie są bezpieczni, poparcie dla rządu Abe dramatycznie spadło.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
K. Dygulska-Jamro: Sekrety Tokio strzeżone przed Japończykami Reviewed by on 29 listopada 2013 .

Niższa izba japońskiego parlamentu przegłosowała ustawę o niejawności informacji o pracach rządu. Teraz ustawa zostanie przedstawiona wyższej izbie i wszystko wskazuje na to, że również zostanie przyjęta. Oznacza to, że każdy kto rozpowszechnia niejawne informacje lub stara się je zdobyć, przykładowo dziennikarz, podlega karze pieniężnej lub karze pozbawienia wolności do lat 10. Decyzja ta wzburzyła świat

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź