Artykuły,Publicystyka

K. Dombrowicz: Utracony świat: kultura Lakhnau (część 5)

„O kobietach takich jak my, mówi się, że gdy chcą pochwycić mężczyznę w swą sieć, udają, iż mogłyby umrzeć z miłości do niego. Nikt nie umie umierać z miłości tak, jak my. Potrafimy wykorzystać każdy trick: rozdzierające westchnienia, łkanie i rwanie szat z najbardziej błahego powodu, wchodzenie na cembrowinę i pozorowanie chęci rzucenia się do studni czy też zażycia trucizny. Każdy, nawet najbardziej nieczuły mężczyzna ulegnie naszym sztuczkom. Mogę jednak z czystym sumieniem oświadczyć, że ani ja nigdy nikogo nie kochałam, ani nikt nigdy nie kochał mnie” (1).

Słowa te należą do najsłynniejszej z lakhnauskich tawaif – Umrao Dźan, która stała się kultową wręcz postacią w kulturze północnych Indii. Do dziś nieprzerwanie trwają spory o to, czy sportretowana przez Mirzę Muhammada Hadiego Ruswę kurtyzana istniała naprawdę, czy też stanowi wyidealizowany obraz lakhnauskiej kurtyzany, jaki zapisał się w pamięci pisarza. Nie ma jednak wątpliwości, że barwne życie Umrao, opisane na kartach powieści, stanowi doskonałe odzwierciedlenie życia jej historycznych odpowiedniczek. Wielu twierdzi, że bez tawaif, nie mogłoby być mowy o lakhnawi tahzib. Toteż przyjrzymy się bliżej temu specyficznemu elementowi kultury Lakhnau, tak znanego fanom kinematografii indyjskiej. Należy przy tym zaznaczyć, że choć tawaif nie są wytworem wyłącznie lakhnauskiej kultury, ale ogólnie pojmowanej indo-muzułmańskiej, czy też indo-mogolskiej kultury w Indiach. Niemniej jednak, złota era tawaif przypada właśnie na okres nawabi Awadhu. Stąd też bierze się ścisłe powiązanie kurtyzan z Lakhnau.

Tawaif, a dancing girls

Słowo tawaif wywodzi się z języka arabskiego i stanowi liczbę mnogą słowa taifa  oznaczającego grupę. Podobne znaczenie podstawowe ma ono również w języku urdu. J.T. Platts w swoim słowniku podaje, że może ono oznaczać także trupę złożoną z muzyków i tancerek (ang. dancing girls). Tawaif zaś oznacza właśnie ową tancerkę, czy też dancing girl. W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, że polskie tłumaczenie terminu dancing girl nie do końca odpowiada jego znaczeniu w języku angielskim, szczególnie w kontekście indyjskim. Dancing girl, pojawiające się w słowniku Plattsa, czy też używane wymiennie razem z nim nautch girl (2), jest bowiem terminem ukutym przez Brytyjczyków przybywających na subkontynent indyjski w okresie kolonialnym. Oznacza on nie tyle tancerkę, co prostytutkę. Brytyjczycy z reguły deprecjonowali wartości artystyczne występów nautch girls, przypisując im jako główny cel wzbudzenie pożądania seksualnego. Stąd też mianem dancing girl określano kobiety wywodzące się z różnych grup społecznych, dla których wspólnym mianownikiem miała być prostytucja i taniec – wśród nich m.in. tawaif. Dlatego też termin dancing girl  pojawiający się w historycznych źródłach brytyjskich i słownikach, może być nieco mylący dla czytelnika, który nie zna kontekstu historycznego w którym powstał.

Obecnie słowo tawaif najczęściej tłumaczy się jako kurtyzana. Termin ten jednak również nie jest w stanie w pełni oddać istoty instytucji tawaif. Współcześnie bowiem kurtyzana kojarzy się, szczególnie zachodniemu czytelnikowi, z kobietą pozostającą na utrzymaniu możnego kochanka. I choć tawaif w tym znaczeniu niewątpliwie były kurtyzanami utrzymywanymi przez patronów, to jednak rola, którą odgrywały w społeczeństwie Lakhnau znacznie przekraczała kompetencje kurtyzany w naszym rozumieniu. Jednakże w większości publikacji, terminy tawaif i kurtyzana używane są wymiennie. Należy jednak zaznaczyć, obecnie tawaif w znaczeniu potocznym oznacza po prostu prostytutkę.

Kothy – domy kurtyzan

Tawaif rzadko działały samodzielnie – zazwyczaj zgrupowane były w kothach zarządzanych przez starszą tawaif, która zakończyła już karierę i zgromadziła wystarczające środki na wyszkolenie kolejnych kurtyzan i prowadzenie własnego salonu. Tawaif było profesją dziedziczną, w związku z czym pewną część tawaif zamieszkujących daną kothę, zawsze stanowiły córki zarządzającej kurtyzany. Warto zaznaczyć, że tawaif z reguły nie wydawały za mąż swoich córek. Synowie tawaif zaś żenili się z kobietami z niższych warstw społecznych, które zazwyczaj kupowały dla nich matki. Tawaif nie będące córkami zarządzającej kothą, najczęściej trafiały tam we wczesnym dzieciństwie. Powszechnie uważa się, że najpopularniejszym sposobem pozyskiwania kandydatek na kurtyzany, były porwania. Choć nie istnieją żadne dane statystyczne, pozwalające ocenić trafność tego przekonania, nie ulega wątpliwościom, że takie przypadki faktycznie mogły mieć miejsce. Nie był to jednak jedyny sposób, w który dziewczęta trafiały do domów tawaif. Zdarzało się, że były one sprzedawane przez członków własnej rodziny.

Choć obecnie takie postępowanie może się nam wydawać niemoralne, w owym czasie sprzedanie dziecka było praktyką dość popularną – często bowiem był to jedyny sposób uniknięcia śmierci głodowej, zarówno przez rodzinę dziewczynki, jak i samą dziewczynkę. Sprzedaż dziewcząt do domów publicznych dawała im szansę na godne życie, często lepsze niż to, które prowadziłyby, gdyby tam nie trafiły. Kariera tawaif z reguły wiązała się bowiem z dużymi dochodami i życiem w luksusie. Wiadomo, że kurtyzany gromadziły ogromne majątki –  na które składały się nie tylko pieniądze i dobra otrzymywane od patronów, ale również przychody z posiadanych nieruchomości – domów, sadów czy sklepów.

Inicjacja do zawodu                                                                               

Od momentu, w którym dziewczynka trafiała do kothy, rozpoczynała się jej intensywna edukacja w zakresie etykiety, śpiewu, poezji i tańca. Zarządzająca kothą tawaif dokładała wszelkich starań, aby pozyskać jak najlepszych nauczycieli i muzyków. Kiedy dziewczyna osiągała wiek dojrzewania, rozpoczynano poszukiwania odpowiedniego patrona. Zazwyczaj zostawał nim mężczyzna skłonny zapłacić najwięcej za jej dziewictwo. Po pierwszej wspólnie spędzonej z patronem nocy, miała miejsce ceremonia missi  – podczas której czerniono zęby młodej tawaif proszkiem o tej samej nazwie. Ceremonia ta stanowiła rytuał inicjacji do zawodu kurtyzany i obchodzona była dość hucznie. Świeżo inicjowana tawaif, ubrana jak panna młoda, przeprowadzana była ulicami sąsiedztwa. Następnie odbywało się przyjęcie, w którym uczestniczyli muzycy i inne kurtyzany, jak również nauczyciele odpowiedzialni za edukację dziewczyny, którzy dostawali z okazji jej inicjacji specjalne wynagrodzenie. Koszta ceremonii missi ponosił patron tawaif, który od tej pory odpowiedzialny był za jej utrzymanie.

Patroni kurtyzan, szantaż emocjonalny i udawana miłość                  

Z reguły tawaif utrzymywały ekskluzywny związek z jednym patronem. Ten w zamian zobligowany był do uiszczania regularnej zapłaty w gotówce i biżuterii. Mógł on również, a wręcz powinien, zapraszać swoich przyjaciół do kothy. W ten sposób pozyskiwano nowych patronów dla tawaif, które aktualnie nie pozostawały pod opieką. Utrzymanie przy sobie sponsora nie było zadaniem łatwym. W związku z tym tawaif wykształciły szereg specyficznych zachowań, określanych nazwą nakhra, które miały za zadanie jednocześnie podtrzymać zainteresowanie patrona, jak i sprawić, aby poniósł on dodatkowy wydatek. Do repertuaru nakhr, należało m.in. symulowanie bólu głowy bądź kontuzji kostki uniemożliwiających kontynuowanie tańca, udawana zazdrość, łzy, wściekłość z powodu zaniedbania ze strony patrona i wiele innych. Wedle Umrao Dźan najtrudniejszą i najpotężniejszą z nakhr miało być udawanie miłości. Powodzenie kurtyzany miało zależeć bowiem przede wszystkim od tego, na ile dobrze opanowała ona sztukę pozorowania miłości. Panom odwiedzającym kothy zależało bowiem na tym, aby kurtyzany kochały wyłącznie ich. Tymczasem, jak informuje nas Umrao, a o czym przeczytaliśmy we wstępie, uczucia takie jak miłość, z reguły były kompletnie obcymi dla tawaif.

Wszystkie te zachowania, były starannie wyćwiczone jeszcze zanim tawaif podejmowała właściwą karierę, a następnie używane w taki sposób, aby wydawały się spontaniczne. Ich stosowanie było szczególnie ważne na początku kariery – służyło bowiem skumulowaniu majątku, który następnie mógł być zainwestowany np. we wcześniej wspomniane nieruchomości. Wbrew powszechnemu przekonaniu, zarządzające kothą tawaif nie sprawowały całkowitej kontroli nad dochodami podopiecznych. Jedynie około 1/3 dochodu tawaif przekazywana była zarządzającej kothą. Pieniądze te służyły utrzymaniu budynku, opłaceniu nauczycieli, muzyków i służby. Kariera tawaif zazwyczaj kończyła się w momencie, w którym nie była ona już w stanie przyciągnąć uwagi potencjalnych patronów. Zdarzało się również, że tawaif wychodziły za mąż – najsłynniejszym przykładem jest jedna z żon króla Wadźida Alego – Begam Hazrat Mahal.

Na mehfilu u tawaif                                                                                                 

Warto nadmienić, że regularne odwiedzanie salonów kurtyzan, nie stanowiło powodu do wstydu w ówczesnym Lakhnau. Relacje z tawaif były czymś powszechnym i pożądanym wśród lakhnauskiej arystokracji, gdyż potwierdzały one wysoki status społeczny mężczyzny.  Nie każdy mógł bowiem zostać patronem – należało posiadać odpowiednie środki finansowe, jak również wykazać się odpowiednimi manierami. Innym powodem, dla którego bywanie w kothach nie było postrzegane źle, była również specyficzna funkcja, którą sprawowały one w Lakhnau. Nie należy zapominać, że nie były one zwyczajnymi domami publicznymi w naszym rozumieniu. Kothy były ośrodkami życia towarzyskiego, w których spotykały się elity Lakhnau. Przyciągały nie tylko możną arystokrację, ale także znamienitych poetów czy wybitnych muzyków. Regularnie organizowane w kothach mehfile podczas których tawaif prezentowały swe umiejętności taneczne i wokalne, nie tylko dostarczały odwiedzającym wyrafinowanej rozrywki, ale także aktywnie wpływały na kształtowanie się kultury Lakhnau – szczególnie takich jej dziedzin jak muzyka czy taniec. Warto zaznaczyć, że poza salonami kurtyzan, odbywały się one także w domach prywatnych arystokracji. Za przybycie na taki mehfil, tawaif otrzymywały zapłatę – stanowiły więc one także jedno z ich źródeł dochodu. Mehfile organizowane w kothach, miały zaś przede wszystkim za zadanie przyciągnięcie uwagi potencjalnej klienteli.

Z reguły na występ kurtyzany składał się pokaz kathaku(3) z towarzyszącym mu śpiewem. W tradycji lakhnauskiej, występująca tawaif najpierw śpiewała wers thumri(4) bądź  gazalu, a następnie, pozostając w pozycji siedzącej, interpretowała go za pomocą gestów i mimiki twarzy. Dopiero potem przechodziła do tańca. Przebieg występu tawaif, w dużej mierze zależał od jej możliwości wokalnych i warunków fizycznych. Jeśli była ona specjalistką w zakresie śpiewu, a brakowało jej umiejętności tanecznych, mogła poprzestać jedynie na interpretacji utworu w pozycji siedzącej.  Jeśli zaś chodzi o wcześniej wspomniane thumri, bądź gazale wykonywane przez tawaif, były to albo utwory uznanych poetów, albo też własne kompozycje. Należy przy tym zaznaczyć, że choć tawaif niewątpliwie były inspiracją do powstania rekhti, same komponowały wyłącznie w standardowym stylu rekhta.

Tawaif jako nośnik lakhnauskiej kulturr

Jak pisze A.H. Sharar, w ówczesnym Lakhnau, żaden mężczyzna nie mógł się uważać za obytego w świecie, jeśli nie utrzymywał relacji z tawaif. z tego też względu, arystokracja często posyłała swoich synów do salonów kurtyzan. z jednej strony wizyty takie umożliwiały im obcowanie z przejawami sztuki – muzyką, tańcem i poezją. Dzięki temu kształtowały się ich gusta i wrażliwość estetyczna. z drugiej strony, przebywanie w towarzystwie tawaif, pozwalało młodym arystokratom nabrać towarzyskiej ogłady i dobrych manier, tak pożądanych w ówczesnym Lakhnau. Choć sam Sharar potępiał tego typu praktyki, ze względu na ich deprawujący wpływ na moralność mieszkańców miasta, to wyraźnie podkreślał ogromną rolę jaką odegrały tawaif w kształtowaniu się lakhnauskiej etykiety.

Wizyty w kothach były więc elementem budowania prestiżu społecznego lakhnauskiej arystokracji. Nie należy również zapominać, że pozycja, jaką zajmowały same tawaif w  hierarchii społecznej XIX-wiecznego Lakhnau, była bardzo wysoka. O elitarności tej grupy społecznej decydował przede wszystkim jej status materialny. Jak wspomniano wcześniej, tawaif w trakcie swojej kariery gromadziły ogromne majątki. Majątki te, nie tylko pozwalały na życie w luksusie, ale zapewniały kurtyzanom także znaczące wpływy w społeczeństwie.  A. H. Sharar wspomina historię Hakima Mahdiego, głównego ministra na dworze Nasira ud-Din Hajdara, który nie mógłby nim zostać, gdyby nie pomoc finansowa jednej z kurtyzan. Warto również podkreślić, że powstanie w 1857 roku, w dużej mierze finansowane było właśnie przez tawaif.

Innym powodem, dla którego tawaif cieszyły się niezwykłym poważaniem w Lakhnau, był specyficzny charakter jego społeczeństwa. Kluczem do zrozumienia fenomenu tawaif zdaje się być wspominany już kilkukrotnie lakhnawijat. Tawaif bowiem stanowiły ucieleśnienie wszystkich typowych dla kultury Lakhnau cech – elegancji, wytworności, subtelności, uprzejmości, dążenia do doskonałości i umiłowaniu dla piękna. z tego też względu, kultura Lakhnau bywa nawet określana kulturą kurtyzan. Jednakże niektórzy badacze silnie przeciwstawiają się takiemu jej przedstawianiu.

Upadek instytucji tawaif

Podobnie jak w przypadku kultury Lakhnau, ustalenie momentu, w którym następuje upadek instytucji tawaif, przysparza wielu trudności. Niemniej jednak za datę graniczną najczęściej uznaje się 1857 rok, kiedy to rozpoczyna się systematyczna degradacja statusu społecznego kurtyzan. Klęska powstania przyniosła bolesne skutki również i dla tej grupy społecznej. Jak już wcześniej wspomniano, w wyniku powstania, większość lakhnauskiej arystokracji utraciła swoje majątki – tym samym nie byli oni już w stanie zapewnić patronatu tawaif. Tragiczne wydarzenia 1857 roku wpłynęły również na atmosferę w samym Lakhnau. Jego mieszkańcy utracili dotychczasowe zainteresowanie hedonistycznym stylem życia, a w mieście zapanowała swego rodzaju żałoba. Nie powinno więc dziwić, że wizyty w kothach nie cieszyły się już tak wielką popularnością, jak w złotej erze nawabów.

Największą rolę w upadku instytucji tawaif odegrała jednak nowa administracja kolonialna. Popowstaniowa konfiskata dóbr objęła także majątki kurtyzan –  w związku z tym wiele z nich z dnia na dzień została pozostawiona bez środków do życia. Brytyjczycy gardzili prostytucją, która godziła w ich wartości moralne. Tolerowali ją jedynie ze względu na fakt, iż korzystanie z usług prostytutek miało zapobiegać nudzie i podnosić morale wśród brytyjskiej armii na subkontynencie. Poza tym prostytucja miała w ich mniemaniu przeciwdziałać homoseksualizmowi. Ze względu na brak możliwości całkowitego wyeliminowania prostytucji, brytyjska administracja postanowiła objąć nad nią kontrolę. Na kurtyzany nałożono obowiązek rejestracji, jak również wysokie podatki, które jeszcze pogorszyły sytuację materialną tawaif.

Jedną z najbardziej upadlających form kontroli, jaką postanowili zastosować wobec kurtyzan Brytyjczycy, były przymusowe badania lekarskie przeprowadzane co dwa tygodnie celem przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się chorób wenerycznych. Początkowo tawaif starały się odnaleźć w nowej rzeczywistości  i walczyły z kolejnymi ograniczeniami narzucanymi im przez Brytyjczyków – popularną praktyką było np. prowadzenie dwóch rejestrów w celu zatajenia realnego dochodu,  czy przekupywanie lokalnych położnych, aby uniknąć obowiązkowych badań. Walka z represjami administracji kolonialnej okazała się jednak nieskuteczna i profesja tawaif zaczęła zanikać. Niegdysiejsze kurtyzany zostały odarte z ich wyjątkowej kulturowej roli i z czasem zredukowano je do roli pospolitych prostytutek. Niemniej jednak, jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku, można było w Lakhnau odnaleźć współczesne tawaif, wywodzące swoje pochodzenie od tawaif żyjących w czasach Awadhu nawabów.

Dowiedziawszy się co nieco o życiu towarzyskim i kulturalnym w Lakhnau, wypada przyjrzeć się również jego religijnemu i duchowemu aspektowi. W przyszłym tygodniu prześledzimy obchody muharramu w XIX-wiecznym Lakhnau i dowiemy się kim lub czym był duldul. Sprawdzimy również czy legenderna pokojowa koegzystencja przedstawicieli różnych wyznań w stolicy nawabi Awadhu faktycznie była tak pokojową jak opiewają ją rozmaite teksty kultury. Wszystkich głodnych wiedzy jak zwykle zapraszam do lektury!

  • Cytowany fragment pochodzi z powieści Mirzy Muhammada Hadiego Ruswy „Umrao Dźan Ada” w przekładzie Agnieszki Kuczkiewicz-Fraś. Dane bibliograficzne: Ruswa, Mirza Muhammad Hadi, Umrao Dźan Ada: pamiętnik kurtyzany, tłum. A. Kuczkiewicz-Fraś, Księgarnia Akademicka, Kraków, 2011.
  • Nautch jest zniekształconą wersją słowa nać (u. nāć) – taniec, występ taneczny.
  • Kathak – indyjski styl tańca zapoczątkowany przez średniowiecznych minstreli, którzy swoje opowieści ubogacali odpowiednimi ruchami ciała. Słowo kathak pojawia się w Mahabharacie (ok. II w. p.n.e.) i w  Brahmamahapuranie (ok. IX w. n.e.), gdzie określa kategorię aktorów, śpiewaków i tancerzy. Kathak wywodzi się z regionu Bradź, który stanowi centrum kultu Kryszny. z tego też powodu kathak często służył przedstawianiu historii Radhy i Kryszny.
  • Thumri jest północno-indyjską, pół-klasyczną formą muzyczną. Zazwyczaj opowiada o miłości dziewczyny do Kryszny (choć nie jest to regułą), toteż zwykle napisane jest z  perspektywy kobiecej, nawet jeśli jego autorem jest mężczyzna.  Tekst thumri na ogół komponowany jest w dialekcie awadhi bądź bradźbhasza.

Katarzyna Dombrowicz

Udostępnij:
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia
K. Dombrowicz: Utracony świat: kultura Lakhnau (część 5) Reviewed by on 21 marca 2017 .

„O kobietach takich jak my, mówi się, że gdy chcą pochwycić mężczyznę w swą sieć, udają, iż mogłyby umrzeć z miłości do niego. Nikt nie umie umierać z miłości tak, jak my. Potrafimy wykorzystać każdy trick: rozdzierające westchnienia, łkanie i rwanie szat z najbardziej błahego powodu, wchodzenie na cembrowinę i pozorowanie chęci rzucenia się do studni czy też zażycia trucizny. Każdy,

Udostępnij:
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź