Artykuły,Publicystyka

K. Dombrowicz, K. Makarowicz: Przegląd najważniejszych informacji z Azji Południowej #20

Indie:

Tamil  Nadu: ciąg dalszy kryzysu w partii AIADMK. Sasikala spędzi cztery lata w więzieniu za korupcję

W zeszłym tygodniu zapadł wyrok w sprawie liderki partii AIADMK rządzącej w Tamil Nadu. Sasikala została oskarżona o posiadanie towarów luksusowych, które, jak orzekł Sąd Najwyższy, nie mogły pochodzić z legalnych źródeł. Sprawa ta ciągnie się już od wielu lat, ale wyrok zapadł dopiero po ostatnich zmianach, jakie zaszły w zarządzie partii AIADMK.

Sprawa dotyczyła także byłej szefowej rządu Tamil Nadu, Jayalalithy, która zmarła w grudniu zeszłego roku. Historia sięga jeszcze lat dziewięćdziesiątych, kiedy Jayalalithaa i Sasikala zostały oskarżone o czerpanie korzyści ze piastowania wysokich stanowisk w rządzie TN poprzez  gromadzenie dóbr takich, jak złoto, srebro, drogie samochody czy ogromne ilości sari. Wartość bogactw, jak stwierdzono, wykluczała możliwość, by towary zostały nabyte w sposób legalny.

Po niespodziewanej rezygnacji ze stanowiska premiera TN O. Paneerselvama, który objął urząd po śmierci Jayalalithy, spodziewano się, że to Sasikala zajmie jego miejsce. W taki sposób też odczytywano gest Paneerselvama, który miał dać wolną rękę liderce partii do piastowania obu urzędów. Jednak już dwa dni później były szef rządu zebrał grupę złożoną z członków AIADMK, występującą przeciwko kandydaturze Sasikali; pomimo, że zyskał on publiczne poparcie, jego obóz był mniej liczny od grupy zwolenników liderki partii.

Wyrok w sprawie korupcji zapadł w momencie, gdy Sasikala oczekiwała na pozwolenie od Gubernatora na powołanie gabinetu ministrów. Partia zdawała się być przygotowana na taką ewentualność, jeszcze tej samej nocy powołując na stanowisko szefa rządu Edappadi K. Palaniswami. Zanim jednak Sasikala wyruszyła do Bengaluru, gdzie ma odbyć czteroletnią karę więzienia, zdążyła przywrócić w szeregi partii swoich dwóch bratanków, usuniętych wcześniej ze swoich stanowisk: T.T.V. Dinakarana i S. Venkatesha. Mając na uwadze wielokrotnie podkreślany w prasie zakaz sprawowania władzy zza kratek, mianowała Dinakarana zastępcą sekretarza generalnego AIADMK.

Po ogłoszeniu wyroku przez Sąd Najwyższy, obóz O. Paneerselvama miał powody do radości. Sam były premier nie zamierza jednak ustawać w działaniach przeciwko nowemu zarządowi partii, planując kampanię o zasięgu ogólnostanowym. Jednak Dinakaran, zapytany z czwartek (23.02) o to, czy istnieje szansa ewentualnego powrotu dla Paneerselvama, podkreślił, że w historii AIADMK wielokrotnie zdarzały się podobne „zdrady”, ale zawsze udało się je przezwyciężyć i liczy na to także tym razem, pozostawiając byłemu premierowi otwartą furtkę.

Źródła:

http://www.aljazeera.com/news/2017/02/tamil-nadu-vk-sasikala-jailed-graft-170214063937895.html

http://www.thehindu.com/news/national/tamil-nadu/aiadmk-would-accept-anybody-who-wants-to-return-says-dinakaran/article17354353.ece

http://www.thehindu.com/news/national/tamil-nadu/How-the-mood-see-sawed-in-OPS-camp/article17303698.ece

http://www.thehindu.com/news/national/tamil-nadu/the-aiadmk-is-still-in-a-crisis/article17326767.ece

 

Nepal:

Pokhara: na farmie drobiu wykryto wirus ptasiej grypy

W sobotę (25.02) na farmie drobiu w Pokharze wykryto wirus H5N1. Od 17 lutego do zeszłego czwartku na tej samej farmie zdechło 17 kaczek i 11 kurcząt. Próbki wysłane do laboratorium w tym tygodniu wykazały, że powodem śmierci zwierząt był niewątpliwie wirus ptasiej grypy.

Dr Kedar Raj Pandey, szef Regionalnego Laboratorium Weterynaryjnego ostrzega, że prawdopodobnie już teraz zarażone może być 300 osób z najbliższego otoczenia farmy, a także około 100 kurcząt i 200 kaczek. Podczas spotkania Komitetu ds. Technicznej Kontroli nad Ptasią Grypą w piątek postanowiła zakazać wszelkich transakcji z farmą drobiu należącej do Miny Paryar oraz zabronić zbliżania się do miejsca, gdzie wykryto wirusa na odległość nie mniejszą niż 200 metrów.

Zadecydowano także o odstrzale wszystkich zwierząt, które mogły mieć kontakt z wirusem H5N1. Okolicznym mieszkańcom zalecono jak najszybsze odbycie badań lekarskich. Lokalny
Urząd ds. Hodowli, wystosował także rady dotyczące działań prewencyjnych. Szef
urzędu, Purushottam Tripathi apeluje o zachowanie środków ostrożności przez hodowców.

Momentalnie w Pokharze spadła cena drobiu. Jeszcze w piątek za kilogram mięsa trzeba było zapłacić 400 rupii; teraz cena ta wynosi 40 rupii.

Wśród mieszkańców Pokhary panuje niepokój ze względu na pamięć o niedawnych przypadkach wybuchu epidemii, która miała miejsce przed trzema laty w Nepalu. Wtedy wirus H5N1
został wykryty w Pokharze na farmach w Batulechaur, Simpani, Birauta i Sedibagar.

Źródła:

https://thehimalayantimes.com/nepal/bird-flu-terror-grips-pokhara-farmers-consumers/

http://www.thepoultrysite.com/poultrynews/32348/nepal-declares-freedom-from-h5n1-avian-flu/

http://kathmandupost.ekantipur.com/news/2017-02-26/bird-flu-in-poultry-farm-in-pokhara-alarms-officials.html

Pakistan:

Intensyfikacja działań antyterrorystycznych w Pakistanie. Operacja Radd ul-Fasad

W ubiegłą środę (22.02) pakistańska armia rozpoczęła operację Radd ul-Fasad, która obejmuje całe terytorium kraju. Wspólne działania wszystkich sił bezpieczeństwa kraju wymierzone są w terrorystów, którzy znacznie zwiększyli swoją aktywność w Pakistanie w ostatnich tygodniach, kiedy to w wyniku zamachów zginęło łącznie sto trzydzieści osiem osób. Operacja jest bezpośrednią kontynuacją tzw. Narodowego Planu Działania (National Action Plan) ogłoszonego przez Pakistan po krwawym zamachu na peszawarską szkołę w grudniu 2014 roku.

Operację Radd ul-Fasad, której nazwę można luźno przetłumaczyć jako „odrzucenie zła” ogłoszono w m.in. w wyniku ostatnich zintensyfikowanych działań terrorystów w Pakistanie. W ciągu jedenastu krwawych dni, jak nazywają ten okres media pakistańskie zginęło łącznie 138 osób, a kilkaset zostało rannych. W poniedziałek (13.02) w Lahaur, stolicy Pendżabu, zamachowca-samobójca wysadził się w tłumie protestujących farmaceutów. Zginęło trzynaście osób, a kolejne osiemdziesiąt trzy zostały ranne. Zamachu dokonała organizacja Jamaat ul-Ahrar. We wtorek (14.02) w Kwecie, stolicy Beludżystanu, zginęło dwóch policjantów podczas próby rozbrojenia bomby. W piątek (16.02), w Sehwan, w prowincji Sindh, doszło do tragedii w świątyni sufickiej. Zamachowca samobójca wysadził się w tłumie wiernych. Zginęło osiemdziesiąt osiem osób, a trzysta czterdzieści zostało rannych. Odpowiedzialność za zamach wzięło na siebie Państwo Islamskie. We wtorek (21.02) w wyniku ataku na sąd w mieście Ćarsadda (prowincja Chajber Pachtunchwa) zginęło siedmiu ludzi, a około dwudziestu zostało rannych. Za zamach odpowiada organizacja Jamaar ul-Ahrar. W środę (23.02) w jednym z budynków w Lahaur nastąpił wybuch, który zabił ośmiu ludzi i ranił trzydziestu. Nie jest jasne czy eksplozja była wypadkiem, czy też był to zaplanowany atak terrorystyczny. Jak do tej pory żadna z grup nie przyznała się do jego przeprowadzenia. Okoliczności tragedii badają eksperci policyjni.

W obliczu krwawych wydarzeń ostatnich dwóch tygodni Pakistan postanowił zintensyfikować działania antyterrorystyczne. Tuż po zamachu w Sehwan zamknął swoje granice z Afganistanem. Pakistańska armia i policja przeprowadziły szereg nalotów w różnych częściach kraju, w wyniku których zginęło ponad sto osób powiązanych z organizacjami terrorystycznymi, a kolejne kilkadziesiąt aresztowano. Operacja Radd ul-Fasad ma przynieść dalsze aresztowania i egzekucje. Jak przeczytamy w oficjalnym oświadczeniu armii, celem operacji jest całkowita eliminacja terroryzmu i wzmocnienie bezpieczeństwa na granicy Pakistanu. W działaniach udział biorą Pakistańskie Siły Powietrzne, Marynarka Wojenna, Wojska Lądowe i inne siły bezpieczeństwa, m.in. policja.

Operacja Radd ul-Fasad jest bezpośrednią kontynuacją Narodowego Planu Działania, który ogłoszony został po krwawym zamachu na peszawarską szkołę w grudniu 2014 roku. Plan ten często jest krytykowany jako nieefektywny. W wyniku jego implementacji ustanowiono specjalne sądy wojskowe, których zadaniem było rozsądzanie spraw związanych z terroryzmem. Przeprowadzono szereg działań mających na celu przerwanie tzw. siatek terrorystycznych w pakistańskich miastach i wsiach. NPD zakładał również podjęcie akcji przeciwko religijnym seminariom zaangażowanym w upowszechnianie ideologii terroryzmu. Pakistański rząd nie uczynił jednak zbyt wiele w kwestii przejęcia kontroli nad tego typu instytucjami, prawdopodobnie obawiając się reakcji ze strony ugrupowań religijnych, jak również samych bojowników.

Ubiegły weekend przyniósł już pierwsze sukcesy operacji w postaci masowych aresztowań i przejęcia dużych ilości materiałów wybuchowych przez pakistańską armię. W ubiegły piątek (24.02) nieopodal Muzaffargarhu z rąk armii zginęło sześciu terrorystów. Skonfiskowano broń i materiały wybuchowe należące do organizacji Lashkar-e-Jhangvi. Później tego samego dnia nastąpiły masowe aresztowania w Lahaur, Islamabadzie, Sialkot i Peszawarze. W ręce sił bezpieczeństwa trafiło około studziesięciu osób. Również w piątek, na granicy afgańsko-pakistańskiej, z rąk armii zginęło dwóch ważnych dowódców grupy Jamaat ul-Ahrar. W Karaczi zaś policja zastrzeliła dwóch bojowników Państwa Islamskiego. Na komputerze należących do terrorystów odnaleziono plik z listą osób, które miały stać się celem ataków. Wśród nich byli m.in. policjanci i urzędnicy państwowi. Tego samego dnia w Peszawarze skonfiskowano ogromną ilość materiałów wybuchowych, a odpowiedzialnego za ich transport terrorystę aresztowano. W sobotę (25.02) przeprowadzono serię przeszukań w różnych regionach Pendżabu. Przeszukania objęły zarówno domy prywatne, jak i miejsca publiczne, zwłaszcza sklepy i madrasy. Aresztowano około sześciuset podejrzanych, a czterech zginęło w wyniku wymiany ognia. Zarekwirowano materiały wybuchowe i broń należącą do podejrzanych.

Źródła:

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/22/pak-army-announces-countrywide-operation-rad-ul-fassad/

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/23/ten-suspects-arrested-in-rawalpindi-under-radd-ul-fasaad/

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/24/cache-of-explosives-seized-in-peshawar-terrorist-nabbed/

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/24/police-kill-2-daesh-militants-in-karachi-find-hit-list-with-names-of-govt-officials/

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/24/operation-radd-ul-fasaad-security-forces-kill-lahore-blast-mastermind/

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/25/leas-arrest-at-least-110-suspects-in-nationwide-security-crackdown/

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/25/crackdown-intensifies-against-terrorists/

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/25/rangers-operation-in-punjab-four-killed-600-arrested/

 

Federalny Sąd Szariatu o in-vitro i surogatkach

W ubiegłym tygodniu Federalny Sąd Szariatu (FDS, Federal Shariat Court) w Pakistanie upublicznił orzeczenie dotyczące legalności procedury zapłodnienia in-vitro i instytucji matek zastępczych w świetle prawa szariatu. Decyzją sądu, która zapadła 16. lutego br., procedura zapłodnienia in-vitro jest zgodna z zaleceniami Koranu i sunny tylko wtedy, jeżeli zarówno nasienie, jak i komórka jajowa pochodzą od pary, która de facto jest małżeństwem i to ona będzie wychowywać narodzone dziecko. Instytucja surogatki uznana została za niezgodną z przepisami prawa religijnego. FSS zalecił wprowadzenie do pakistańskiego kodeksu karnego odpowiednich poprawek, które nakładałyby kary na osoby dopuszczające się wszystkich nielegalnych w świetle szariatu zapłodnień in-vitro.

Federalny Sąd Szariatu w Pakistanie od dwóch lat pochylał się nad kwestią zgodności procedury zapłodnienia pozaustrojowego i instytucji surogatki. Impulsem do podjęcia prac była złożona w 2015 roku petycja, którą przedłożył sądowi niejaki Farooq Siddiqi, Amerykanin pakistańskiego pochodzenia. Surogatka, która urodziła parze Siddiqich dziecko, odmówiła jego przekazania i zażądała w zamian alimentów. W związku z tym, Siddiqi poprosił o opinię w sprawie FSS. Sąd sprawę potraktował jako pretekst do ustalenia nowych regulacji dotyczących procedury in-vitro, jak również instytucji surogatki.

FSS wyróżnił osiem rodzajów ciąż będących wynikiem przeprowadzenia zapłodnienia in-vitro w zależności od pochodzenia nasienia i komórek jajowych, jak również miejsca rozwijania się zarodka (macica matki/macica surogatki). Sąd zapoznał się także z różnymi przypadkami sporów o prawa do dzieci urodzonych przez surogatki na całym świecie. Po wnikliwych badaniach FSS doszło do kilku wniosków, dzięki którym udało się ustalić, które z ciąż są zgodne z prawem szariatu, a które nie.

Jeżeli nasienie użyte do zapłodnienia komórki jajowej pochodzi od dawcy, to taka ciąża zawsze będzie łamała prawo szariatu, ponieważ ojcem jest inny mężczyzna, a nie mąż kobiety. W tym wypadku nie ma znaczenia czy komórka jajowa pochodzi od zainteresowanej czy też nie, gdyż taka procedura zapłodnienia i tak będzie nielegalna. Jeżeli do zapłodnienia użyta zostanie komórka jajowa dawczyni, a zarodek umieszczony w macicy kobiety, która będzie wychowywać dziecko, ciąża taka również jest niezgodna z prawem szariatu. Dziecko bowiem należy do kobiety, do której należy komórka jajowa. Wszystkie przypadki, w których zarodek umieszczany jest w macicy matki zastępczej, są niezgodne z prawem religijnym bez wyjątku. Zapłodnienie metodą in-vitro uznawane powinno być za legalne jedynie w przypadkach, kiedy nasienie i komórka jajowa pochodzą od pary, która jest małżeństwem i będzie wychowywała dziecko, a samo dziecko zostanie urodzone przez kobietę, od której pochodzi komórka jajowa.

FSS ostro skrytykowało instytucję matki zastępczej. Wedle sądu, cała koncepcja jest nielogiczna, okrutna, absurdalna i oparta na wyzysku. Nieludzkim jest oczekiwać, że kobieta, która nosiła w sobie dziecko przez dziewięć miesięcy i przechodziła przez wszystkie trudy z tym związane, będzie w stanie powstrzymać się od nawiązania z nim więzi. FSS twierdzi, że proceder ten uprzedmiatawia kobiety, czyniąc z nich maszynki do rodzenia dzieci pozbawione jakichkolwiek emocji. Przemiana ludzi w beznamiętne maszyny jest najgorszym okrucieństwem, jakie można sobie wyobrazić – przeczytamy w orzeczeniu sądu. Zwraca on także uwagę, że kraje rozwinięte coraz częściej poszukują surogatek w krajach rozwijających się takich jak Indie czy Pakistan. Proces ten nazywa kolejną falą wyzysku trzeciego świata przez Amerykę i Europę.

FSS orzeka surogację całkowicie niezgodną z prawem szariatu. Niezgodne jest także używanie do zapłodnienia komórek jajowych i nasienia pochodzących od dawców. Sąd zaleca rządowi wprowadzenie do kodeksu karnego poprawek, które nakładają kary na osoby dopuszczające się procedury surogacji. Karze więzienia i grzywny podlegać powinny same surogatki, mężczyźni, którzy skorzystają z ich usług, jak również lekarze, którzy przeprowadzą zabieg zapłodnienia. Grzywna i więzienie czekać mają również na lekarzy, którzy zdecydują się prowadzić bank spermy i/lub komórek jajowych. Każdy lekarz zaangażowany w proces zapładniania metodą in-vitro surogatek pozbawiony będzie prawa do wykonywania zawodu. Powyższe poprawki powinny zostać wprowadzone nie później niż do 15. sierpnia tego roku.

Źródła:

http://www.federalshariatcourt.gov.pk/Leading%20Judgements/Judgment%20on%20Surrogacy.pdf

http://www.pakistantoday.com.pk/2017/02/22/federal-shariat-court-declares-test-tube-baby-method-legal/

K. Dombrowicz, K. Makarowicz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
K. Dombrowicz, K. Makarowicz: Przegląd najważniejszych informacji z Azji Południowej #20 Reviewed by on 28 lutego 2017 .

Indie: Tamil  Nadu: ciąg dalszy kryzysu w partii AIADMK. Sasikala spędzi cztery lata w więzieniu za korupcję W zeszłym tygodniu zapadł wyrok w sprawie liderki partii AIADMK rządzącej w Tamil Nadu. Sasikala została oskarżona o posiadanie towarów luksusowych, które, jak orzekł Sąd Najwyższy, nie mogły pochodzić z legalnych źródeł. Sprawa ta ciągnie się już od

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź