K. Cyrynger: Kuchnia koreańska w rękach polityków

 ›  ›  › K. Cyrynger: Kuchnia koreańska w rękach polityków

Artykuły,Publicystyka

K. Cyrynger: Kuchnia koreańska w rękach polityków

Hansik, czyli kuchnia koreańska, na przestrzeni ostatnich 10 lat odnosi same sukcesy. Uznana przez Światową Organizację Zdrowia za przykład kuchni o dobrze zbilansowanej ilości składników odżywczych, zaczęła być popularna i ceniona. Eksperci rok rocznie przyznają jej nagrody oraz wyróżnienia. Wyznaczająca trendy kulinarne firma konsultingowa Baum + Whiteman uznała kimchi, tradycyjne danie kuchni koreańskiej składające się z kiszonych lub fermentowanych warzyw,  za jeden z najważniejszych produktów 2016 roku, co tylko potwierdziło popularność tej potrawy. Kimchi trafiło na stoły i do restauracji na całym świecie. Bibimbap, kolejne popularne danie kuchni koreańskiej, znalazło się na szczycie najbardziej wyszukiwanych haseł z kategorii food przeglądarki Google w 2015  roku. Popularność oraz ilość restauracji koreańskich rośnie z roku na rok i również w Polsce obserwujemy zwiększone zainteresowanie tą kuchnią. Wydaje się, że to naturalna kolej rzeczy, spowodowana po prostu jej smakiem i wartościami odżywczymi, ale za popularyzacją Hansik kryją się wielomilionowe inwestycje rządu Korei Południowej.

Celem jaki postawił sobie rząd było doprowadzenie kuchni koreańskiej do poziomu popularności światowej, takiej jaką posiada na przykład kuchnia włoska. W tym celu Ministerstwo Rolnictwa, Żywności i Obszarów Wiejskich przygotowało kampanię, która zakładała między innymi:

– Utworzenie instytucji wspomagających promocję kuchni koreańskiej;

– Wspieranie szefów kuchni specjalizujących się w kuchni koreańskiej;

– Projekt wspierający restauracje i hotele z kuchnią koreańską, polegający na dążeniu do podnoszenia ich poziomu oraz ilości gwiazdek;

– Wspieranie fanów kuchni koreańskiej;

– Wydedukowanie dyplomatów oraz koreańskich szefów kuchni w kierunku  promocji Hansik;

– Rozwijanie franczyzy na poziomie światowym.

W oparciu o te założenia na przestrzeni kilku lat stworzono trzy fundacje promujące kuchnię koreańską w kraju i za granicą, oraz dodatkowo fundację promującą koreański alkohol, głównie soju, oraz fundację wspierają ekspansję koreańskich biznesów na rynki światowe. Stworzono programy dla szefów kuchni, międzynarodową szkołę kuchni koreańskiej, a także stypendia. Otwarto szkolenia w wielu szkołach kucharskich na  całym  świecie. Ministerstwo finansowało wiele artykułów, festiwali i programów promujących wiedzę o kuchni koreańskiej, a także filmy dokumentalne w różnych międzynarodowych programach telewizyjnych. Promowano udział Hansik na lokalnych rynkach na całym świecie poprzez udział w festiwalach oraz wspieraniu lokalnych fanów kuchni koreańskiej, którzy prowadzili blogi lub małe restauracje. Wykorzystywano do tego celu również koreańskie seriale, a nawet koreańskie gwiazdy muzyki pop. Hansik promowany był bardzo skutecznie i na wszystkich możliwych kanałach.

Kuchnia koreańska jest smaczna i  zdrowa, więc jej sukces nikogo nie zaskakuje. W promowaniu własnej kultury na arenie światowej również nie ma niczego złego. Co może wywoływać kontrowersje to zarzuty dotyczące sterowania popytem oraz to w jaki sposób każdy drobny szczegół został zaplanowany i skalkulowany. W 2008 roku Korea Południowa znalazła się na 33 miejscu wśród 50 krajów na Anhold-GfK Ropert Nation Brands Index, rankingu który ocenia image oraz markę danego kraju, biorąc pod uwagę między  innymi  eksport, ludzi, kulturę  oraz turystykę. Według ekspertów Korea Południowa jako marka była tak nisko ze względu na bliskość Korei Północnej oraz sąsiedztwo bardziej rozpoznawalnych graczy, Chin i Japonii. Zaniepokojony wynikami rząd, na czele z ówczesnym prezydentem Lee Myung-Bak, zdecydowali, że ich misją będzie stworzenie marki dla Korei Południowej i awans z 33 na 15 miejsce do 2013 roku.  W 2012 roku wskoczyli na 26 miejsce, nie osiągając swojego celu, ale pokazując, że mają wpływ na to jak  są postrzegani.

Obecnie Korea Południowa boryka się ze spadkiem ilości turystów, jeśli trend się utrzyma będzie ich w tym roku o 27% mniej niż w poprzednim. Zdecydowanie zmalała ilość odwiedzających  z  Chin,  jest  to  spowodowane rozporządzeniem wprowadzonym przez rząd Pekinu, które zakazuje lokalnym firmom turystycznym organizowania pakietów wyjazdowych do Korei oraz nie bez znaczenia są problemy z Koreą Północną. Działania Koreańskiej Organizacji Turystycznej opierają się na promowaniu między innymi kuchni koreańskiej, finansowe wsparcie rządu jest nieocenione i przyszłość przyniesie odpowiedź czy będzie to wystarczające aby ponownie wpłynąć na napływ turystów.

Katarzyna Cyrynger

fot. flicker.com

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    1
    Udostępnij
K. Cyrynger: Kuchnia koreańska w rękach polityków Reviewed by on 12 lipca 2017 .

Hansik, czyli kuchnia koreańska, na przestrzeni ostatnich 10 lat odnosi same sukcesy. Uznana przez Światową Organizację Zdrowia za przykład kuchni o dobrze zbilansowanej ilości składników odżywczych, zaczęła być popularna i ceniona. Eksperci rok rocznie przyznają jej nagrody oraz wyróżnienia. Wyznaczająca trendy kulinarne firma konsultingowa Baum + Whiteman uznała kimchi, tradycyjne danie kuchni koreańskiej składające się

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
    1
    Udostępnij

O AUTORZE /

ODPOWIEDZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. ( wymagane )