Japonia news,News

Japoński dziennikarz wraca do kraju po trzech latach niewoli

Jumpei Yasuda po uwolnieniu. źródło: nhk.or.jp

Jumpei Yasuda w 2015 roku, krótko po tym, jak wkroczył na teren Syrii, został porwany przez grupę powiązaną z Al-Kaidą, która domagała się za niego okupu. Dzięki współpracy Japonii z Katarem i Turcją dziennikarz trafił bezpiecznie we wtorek (23.10) do tureckiego obozu dla uchodźców, a w środę rząd japoński potwierdził jego tożsamość.

Jednocześnie rzecznik rządu Yoshihide Suga kategorycznie zaprzeczył, jakoby Japonia przystała na żądania porywaczy i opłaciła okup. Zamiast tego jeszcze w 2015 roku zwróciła się o pomoc do Kataru i Turcji na forum wymiany informacji o grupach terrorystycznych. Rzecznik zasugerował, że Katar posiada sieć kontaktów, która pozwoliła na wynegocjowanie uwolnienia. Zarówno on, jak i minister spraw zagranicznych Taro Kono złożyli wyrazy wdzięczności dla Turcji i Kataru za współpracę.

Tymczasem organizacja pozarządowa z siedzibą w Wielkiej Brytanii, Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka deklaruje, iż dotarła do informacji, że Katar i Turcja rzeczywiście pośredniczyły w kontaktach z terrorystami, ale również w przekazaniu okupu.

Choć szczegóły przekazania nie zostały ujawnione, Obserwatorium podaje, że ostatnim miejscem pobytu Yasudy była wioska Khirbet Al-Joz w syryjskiej prowincji Idlib, położonej blisko granicy tureckiej. Przetrzymywała go tam Islamska Partia Turkiestanu, której lokalny dowódca miał swój udział w uwolnieniu dziennikarza.

Jumpei Yasuda od kilkunastu lat zajmuje się relacjonowaniem wydarzeń na Bliskim Wschodzie. W 2004 roku trafił do Iraku, gdzie również był w niewoli z trzema innymi Japończykami. W 2015 roku wjechał do Syrii między innymi dlatego, aby dowiedzieć się czegoś o dziennikarzu Kenjim Goto, który został zamordowany przez ISIS. Szybko urwał się z nim kontakt. Między marcem 2016 a lipcem bieżącego roku pojawiło się kilka krótkich klipów, na których Yasuda prosi o pomoc. Uważa się, że porwania dokonała organizacja powiązana z Al-Kaidą, której obecna nazwa to Front Podboju Lewantu (Dżabhat Fath asz-Szam), a następnie dziennikarz został przekazany innej grupie.

W środę lekarze zbadali Yasudę i orzekli, że jego stan zdrowia jest dobry. Jeszcze tego samego dnia dziennikarz wsiadł do samolotu, aby wrócić do kraju i zobaczyć się z rodziną.

 

Opracowanie: Agata Stasiak

Na podstawie: asahi.com, mainichi.jp, nhk.or.jp

Udostępnij:
  • 28
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    28
    Udostępnienia
Japoński dziennikarz wraca do kraju po trzech latach niewoli Reviewed by on 26 października 2018 .

Jumpei Yasuda w 2015 roku, krótko po tym, jak wkroczył na teren Syrii, został porwany przez grupę powiązaną z Al-Kaidą, która domagała się za niego okupu. Dzięki współpracy Japonii z Katarem i Turcją dziennikarz trafił bezpiecznie we wtorek (23.10) do tureckiego obozu dla uchodźców, a w środę rząd japoński potwierdził jego tożsamość. Jednocześnie rzecznik rządu Yoshihide

Udostępnij:
  • 28
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    28
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź