Japonia news

Japoński dziennikarz porwany w Afganistanie

Ulica w Kunduz

Ulica w Kunduz

W Afganistanie porwano japońskiego dziennikarza, poinformował w piątek szef kancelarii premiera, Hirano Hirofumi.

„Zdaję sobie sprawę z faktu, że został porwany, jednak przez wzgląd na rozmaitego rodzaju przesłanki natury humanitarnej, chciałbym powstrzymać się od komentarzy,” powiedział Hirano podczas konferencji prasowej.

Tsuneoka Kosuke, lat 40, zaginął w czwartek, po tym, jak wyruszył w podróż do Kunduz na północy Afganistanu.

Z wpisów na Twitterze publikowanych najprawdopodobniej przez Tsuneokę, 29. marca był on w Kabulu, a w środę nad ranem wkroczył na teren kontrolowany przez talibów.

„Słyszeliśmy pogłoski o tym, że w Kunduz na północy Afganistanu zaginął cudzoziemiec. Talibowie nic jednak o tym nie wiedzą, nie mieli też z tym nic wspólnego,” powiedział agencji Kyodo News przez telefon rzecznik talibów, Zabiullah Mujahid.

Abdul Rehman Aqtash, odpowiedzialny za utrzymanie bezpieczeństwa na terenie Kunduz, poinformował agencję, że podczas ostatnich trzech dni nie zgłoszono ani jednego porwania, jednak on również słyszał plotki o zaginięciu obcokrajowca.

W swoim profilu na Twitterze, Tsuneoka określa siebie jako wolnego strzelca, współpracującego z rozmaitymi środkami przekazu. Z niektórych jego wpisów można wnioskować o jego zainteresowaniu tematyką talibską.

Marta Karpińska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Japoński dziennikarz porwany w Afganistanie Reviewed by on 3 kwietnia 2010 .

W Afganistanie porwano japońskiego dziennikarza, poinformował w piątek szef kancelarii premiera, Hirano Hirofumi. „Zdaję sobie sprawę z faktu, że został porwany, jednak przez wzgląd na rozmaitego rodzaju przesłanki natury humanitarnej, chciałbym powstrzymać się od komentarzy,” powiedział Hirano podczas konferencji prasowej. Tsuneoka Kosuke, lat 40, zaginął w czwartek, po tym, jak wyruszył w podróż do Kunduz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź