Japonia news

Japonia: Budynki się pocą

Akihabara_Electric_Town_2Nowa technologia, pozwalająca budynkom „pocić się” w bardzo wysokiej temperaturze, może złagodzić skutki niszczenia się materiałów podczas letnich upałów, a także zapobiec nadmiernemu ocieplaniu klimatu.

Technologia składa się ze specjalnie zaprojektowanych ceramicznych rur, które tworzą system wodny wewnątrz budynku. W ten sposób ciepło dostarczane z zewnątrz trafia na rury, w których płynie zwykła deszczówka i krąży po całym budynku.  Po pewnym czasie ciepło zamienia się w parę wodną i ulatuje poza budynek.

Innym innowacyjnym elementem jest specjalny dach, który gromadzi wodę deszczową. Jest tak skonstruowany, aby woda jak najwolniej parowała, zabierając przy tym jak najwięcej ciepła. Dzięki temu chłodzi się zarówno budynek jak i środowisko.

Jeszcze innym wynalazkiem jest specjalna droga biegnąca przez centrum Tokio. Tu tak samo – powstały rury z materiałów o bardzo wysokiej zdolności do retencji wody, co ułatwia chłodzenie. Temperatury drogi zmalała aż o 10 stopni.

 

W Japonii ogromnym problemem jest podwyższona temperatura w miastach. Nie jest to oczywiście zjawisko wyjątkowe w skali świata, jednak według statystyk średnia temperatura w Japonii podwyższyła się w stosunku do ubiegłego wieku aż o 3 stopnie (o.7 to średnia światowa).

 

Źródło: www.asahi.com

Maciej Lipiński

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Japonia: Budynki się pocą Reviewed by on 26 sierpnia 2010 .

Nowa technologia, pozwalająca budynkom „pocić się” w bardzo wysokiej temperaturze, może złagodzić skutki niszczenia się materiałów podczas letnich upałów, a także zapobiec nadmiernemu ocieplaniu klimatu. Technologia składa się ze specjalnie zaprojektowanych ceramicznych rur, które tworzą system wodny wewnątrz budynku. W ten sposób ciepło dostarczane z zewnątrz trafia na rury, w których płynie zwykła deszczówka i krąży

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • A u nas? Kłótnie o krzyż i rozpędzanie ulicznych handlarzy (czytaj: „spekulantów”). Żałosny, pozbawiony mądrości kraj w okowach dwóch durnowatych ideologii: katolickiej ekstremy i antykapitalistycznego eurolewactwa. Jedyne technologie jakie dziś mamy, to technologia produkcji… palet, gorzały, kiełbasy i dewocjonaliów. I tak pewnie ma być, bo Zachód potrzebuje tanich „Murzynów” do roboty a nie konkurencji.

Pozostaw odpowiedź