Artykuły,Publicystyka

J. Wieczorek: Mongolia – strategiczny partner czy niewygodny sąsiad Chin i Rosji?

W dniach 11-13 września 2018 r. we Władywostoku, na Dalekim Wschodzie Rosji, odbyło się IV Wschodnie Forum Ekonomiczne, w którym udział wzięły głowy państw regionu Azji i Pacyfiku, wśród nich m.in. prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, prezydent Chin Xi Jinping, prezydent Mongolii Haltmaagiin Battulga, premier Japonii Shinzo Abe i premier Republiki Korei  (Południowej) Lee Nak-yeon.

W trakcie odbywającej się debaty na ww. Forum, prezydent Mongolii Haltmaagiin Battulga poruszył ideę Szlaku Stepowego, który miałby przebiegać przez terytorium Mongolii, w celu połączenia tranzytowego Rosji i Chin. Na Szlak ten miałyby się składać droga ekspresowa, kolej, gazociąg, naftociąg oraz sieć energetyczna. Jednak najbardziej lukratywną dla Mongolii z powyższych inwestycji miała być budowa gazociągu lub naftociągu, dzięki której państwo mongolskie mogłoby zarabiać na pośrednictwie w tranzycie pomiędzy Rosją i Chinami. Ponieważ kwestia budowy naftociągu jest mało prawdopodobna, pozostała walka o gazociąg.

W związku z powyższym prezydent Haltmaagiin Battulga wyraził gotowość do współpracy przy budowie gazociągu z Rosji do Chin przez terytorium Mongolii, a przemawiając na Wschodnim Forum Ekonomicznym, powiedział: „Wyrażam moją wdzięczność dla prezydenta Putina za poparcie naszej propozycji, mam nadzieję, że przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping również ją poprze. Jesteśmy gotowi stworzyć silne warunki prawne do realizacji tego projektu” – oświadczył szef państwa mongolskiego.

Wydawałoby się, że w tej kwestii istnieje jednomyślność między trzema sąsiadami, jednakże w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej. Chiny nie potrzebują pośrednika, a motywy Rosji są nie tyle ekonomiczne, co polityczne. W czerwcu 2018 roku prezydent Rosji Władimir Putin podczas spotkania z prezydentem Mongolii Haltmaagiinem Battulga oraz prezydentem Chin Xi Jinpingiem udzielił poparcia dla propozycji budowy rurociągów naftowych i gazowych z Rosji do Chin przez terytorium Mongolii. Wypowiedział się wtedy następująco: „Ogólnie rzecz biorąc popieramy projekt. Aczkolwiek, oczywiście, jak zawsze w takich przypadkach, trzeba dokładnie przeanalizować studium wykonalności” – powiedział rosyjski prezydent.

Czy istnieje przyszłość tego projektu? Jak wiadomo, Rosja nadal dostarcza gaz do Chin bez pośredników. W 2014 r. Moskwa podpisała historyczny kontrakt na dostawę gazu do Chin za pośrednictwem gazociągu „Siła Syberii”, na tzw. trasie wschodniej. Po trasie tej gaz ze złóż znajdujących się w Syberii Wschodniej (Chayandinskoye w Jakucjii i Kowykta w obwodzie irkuckim) zostanie przetransportowany na rosyjski rynek krajowy, jak i na eksport do Chin. Gazociąg został prawie wybudowany, pozostaje zespawać tylko 40 km części linii gazociągu. Pierwsze dostawy gazu zaplanowano na koniec 2019 r. Kontrakt obejmuje dostawę 38 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie przez 30 lat do kwoty 400 miliardów dolarów.

Kolejnym krokiem były rozmowy odnośnie do budowy drugiego gazociągu do Chin – „Siła Syberii 2” wzdłuż tzw. trasy zachodniej, czyli na dostawy gazu z autonomicznego okręgu Jamał-Nienieckiego przez terytorium Kraju Ałtajskiego na północny zachód Chin o wielkości 30 miliardów metrów sześciennych rocznie. Niestety negocjacje co do parametrów dostaw zostały opóźnione, w związku z czym umowa nie została jeszcze podpisana. Jak stwierdził Igor Juszkow, czołowy ekspert w Narodowym Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego, strona chińska w dalszym ciągu próbuje wynegocjować od strony rosyjskiej jak najniższą cenę gazu.

Jednak negocjacje odnośnie do cen gazu to nie jedyna przeszkoda w podpisaniu umowy i jednocześnie rozpoczęciu budowy gazociągu „Siła Syberii 2”. Kolejną kwestią okazał się zaproponowany przez Moskwę wariant trasy zachodniej, który nie odpowiadał Pekinowi. W związku z tym prezydent Władimir Putin zasugerował Chinom budowę gazociągu przez terytorium Mongolii, uzasadniając jednocześnie swoją propozycję tym, iż będzie to krótsza trasa dla tranzytu gazu na wschodnie wybrzeże Chin.

Niestety w przypadku mongolskiej alternatywy tranzytu gazu Chiny wyraziły zdecydowany sprzeciw, tłumacząc to tym, iż nie potrzebują pośrednika w dostawie „błękitnego paliwa”. Nie mniej jednak Mongolia w takiej sytuacji mogłaby w łatwy sposób przekształcić się w kłopotliwego pośrednika, szantażującego Chiny i Rosję zakręceniem kurka z gazem na wypadek ewentualnej wojny gazowej (scenariusz ukraiński). Dlatego alternatywny gazociąg przez Mongolię jest najprawdopodobniej próbą podżegania Pekinu przez Moskwę do aktywnej negocjacji z Gazpromem. A w tym wypadku Gazprom chce sprzedawać gaz do Chin po tych samych stawkach co do krajów europejskich, do których jest transportowany z tych samych złóż znajdujących się w Zachodniej Syberii.

Szczyt Wschodniego Forum Gospodarczego we Władywostoku stał się okazją do wznowienia negocjacji w sprawie projektu gazociągu „Siła Syberii 2”. Tym razem strona chińska wyraziła aprobatę dla budowy gazociągu trasą zachodnią. Faktem jednak staje się to, iż wraz z momentem podpisania kontraktu na budowę gazociągu „Siła Syberii 2” przez Rosję i Chiny, na chwilę obecną upada idea poprowadzenia gazociągu przez Mongolię jako rozwiązania alternatywnego.

Na zakończenie niniejszego artykułu pragnę przytoczyć następujące fakty dotyczące rosnącego zużycia gazu w Państwie Środka. W roku 2017 Chiny zanotowały 15% wzrost zużycia gazu – do 237 mld metrów sześciennych. Natomiast w pierwszej połowie 2018 roku wzrost wyniósł już 17,5%. Jednocześnie, w tym samym czasie Chiny wyprzedziły Japonię, stając się największym na świecie importerem gazu ziemnego. 

Jarosław Wieczorek

Udostępnij:
  • 29
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    29
    Udostępnienia
J. Wieczorek: Mongolia – strategiczny partner czy niewygodny sąsiad Chin i Rosji? Reviewed by on 29 września 2018 .

W dniach 11-13 września 2018 r. we Władywostoku, na Dalekim Wschodzie Rosji, odbyło się IV Wschodnie Forum Ekonomiczne, w którym udział wzięły głowy państw regionu Azji i Pacyfiku, wśród nich m.in. prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, prezydent Chin Xi Jinping, prezydent Mongolii Haltmaagiin Battulga, premier Japonii Shinzo Abe i premier Republiki Korei  (Południowej) Lee Nak-yeon.

Udostępnij:
  • 29
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    29
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź