Artykuły,Publicystyka

J. Kołek: Chiny odpowiadają na cła USA. Czy nadchodzi wojna handlowa?

6 lipca weszły w życie nałożone przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa 25% cła na chińskie dobra o wartości 34 mld dolarów, obejmujące m.in. produkty high-tech i chemiczne. W odpowiedzi, rząd chiński wprowadził cła odwetowe na amerykańskie dobra o tej samej wartości, w tym samochody, nasiona soi i homary. Zapowiedzi wprowadzenia ceł i ryzyko wprowadzenia dalszych obostrzeń spowodowały już spadki na giełdach w Azji i na całym świecie.

Jako uzasadnienie ceł, Donald Trump podał „nierówny handel” pomiędzy stronami, szczególnie wymuszanie przez Chiny transferu technologii od zagranicznych firm inwestujących w ChRL. Nie tylko Stany Zjednoczone są oburzone tą praktyką: Unia Europejska złożyła w tej sprawie 1 czerwca zażalenie do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Donald Trump wierzy, że uda mu się rozwiązać ten problem poprzez jednostronne działania. „Moja przyjaźń z Prezydentem Xi oraz stosunki pomiędzy naszymi krajami są dla mnie niezwykle ważne. Jednak handel między naszymi narodami był bardzo niesprawiedliwy, przez długi czas.“

Na razie jednak udało mu się jedynie stracić efekty wcześniejszych negocjacji po których to Chiny zaproponowały zakupić warte 70 miliardów dolarów towary z USA w celu wyrównania deficytu handlowego.

Chiny są największym partnerem handlowym USA, odpowiedzialnym za 18% importu i 8% eksportu. Podobnie jak z resztą świata, Stany Zjednoczone mają wysoki deficyt handlowy z Chinami, 375,5 mld USD. Na wartość tego deficytu wpływa wiele czynników, jednak głównym powodem jest dysproporcja w oszczędnościach pomiędzy Chinami a USA [1]. Wprowadzenie ceł nie wydaje się więc dobrym rozwiązaniem tego problemu dla Ameryki jako iż nie dotyka ono jego najważniejszej przyczyny. Zwiększenie ceł na Chiny spowoduje przede wszystkim wzrost cen i przekieruje import USA do droższych źródeł.

Nie jest to pierwsze tego typu zdarzenie, już w styczniu Stany Zjednoczone wprowadziły cła na chińskie pralki i panele słoneczne [2]. Stany zjednoczone jednostronnie podwyższyły także swoje cła na stal i aluminium, na które odpowiedziały m. in. Kanada i Indie [3]. Wszystkie te wydarzenia pokazują ryzyko wybuchu wojny handlowej pełnej skali. Jednostronne wprowadzanie ceł stanowi znaczące ryzyko dla dotychczasowo przyjętego sposobu prowadzenia handlu zagranicznego – poprzez wielostronne umowy i negocjacje. Zdaniem profesor Karen J. Alter z Northwestern University, jeżeli USA będzie kontynuować te działania, to do Chin będzie należeć decyzja czy utrzymać ten system [4]. Jeśli dwie największe gospodarki świata zaczną prowadzić jednostronną politykę handlową, wielostronne porozumienia i WTO stracą na znaczeniu.

[1] – Leightner, J. (2010). Are the forces that cause China’s trade surplus with the USA good? Journal of Chinese Economic and Foreign Trade Studies, 3(1), 43-53.

[2] – http://www.polska-azja.pl/amerykanskie-cla-poczatek-wojny-handlowej-czy-rozsadna-polityka-gospodarcza/

[3] – http://www.polska-azja.pl/indie-zwiekszyly-cla-na-produkty-z-usa/

[4] – https://www.washingtonpost.com/news/monkey-cage/wp/2018/06/18/trumps-tariffs-arent-the-biggest-trade-problem-will-china-step-up-to-protect-the-wto/?utm_term=.850388ec01fb

Na podstawie: reuters.com, theguardian.com, polska-azja.pl

(zdjęcie: commons.wikimedia.org/wiki/File:Donald_Trump_(30023082644).jpg)

Udostępnij:
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia
J. Kołek: Chiny odpowiadają na cła USA. Czy nadchodzi wojna handlowa? Reviewed by on 7 lipca 2018 .

6 lipca weszły w życie nałożone przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa 25% cła na chińskie dobra o wartości 34 mld dolarów, obejmujące m.in. produkty high-tech i chemiczne. W odpowiedzi, rząd chiński wprowadził cła odwetowe na amerykańskie dobra o tej samej wartości, w tym samochody, nasiona soi i homary. Zapowiedzi wprowadzenia ceł i ryzyko wprowadzenia

Udostępnij:
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź