Artykuły,Publicystyka,Relacje z podróży

J.J. Zygmuntowski: Fotoreportaż z Singapuru

Jan Jakub Zygmonowski i Oliwia Lewandowska z SGH wybrali się na kilka miesięcy do Azji i w ramach swojego projektu mieszkają w różnych krajach azjatyckich, gdzie poznają ludzi, kulturę i panujące stosunki społeczne. Z tych wypraw przesyłają CSPA zdjecia poznanych ludzi i ich historie. Oto, co wydarzyło się w Singapurze.

rsz_img_1371

Adrianna ma 20 lat i pochodzi z Hiszpanii. Jak wielu ambitnych studentów z Zachodu przyjechała na Singapore Management University szlifować swoje zdolności biznesowe. Kocha dzieci, jej prawdziwym marzeniem jest zostać przedszkolanką, ale ze względu na niskie zarobki w tej pracy jej rodzice nie zgodzili się na ten pomysł. Kocha ich i dlatego nie będzie podążać za marzeniami.

rsz_img_1441

rsz_img_1442

Marina Bay, Singapur. Ekipa robotników z Bangladeszu nie przyjechała tu zwiedzać, ale budować kolejne drapacze chmur. Od paru godzin wciąż czekają na zakwaterowanie, na szczęście humor poprawia im dwójka białych reporterów szwendających się po zamkniętym terenie budowy. Do zdjęcia chcą pozować jak poważna drużyna piłkarska, na chwilę milkną rozmowy i twarze kostnieją w poważnych minach.

rsz_img_1462

Widząc nasz zachwyt zielonym pieczywem, już z daleka Ly promieniuje pozytywną energią. Ly pochodzi z Wietnamu, do Singapuru przeprowadziła się niedawno. Praca w japońskiej piekarni pozwala jej wysyłać pokaźne sumy dolarów do rodziny mieszkającej w wiosce pod Hanoi. Kiedy dźwignie już swoich najbliższych z biedy, chciałaby dalej wspierać ich finansowo tak, aby pomogli innym potrzebującym w wiosce.

rsz_img_1500

Vincy ma 18 lat i w tym roku skończy liceum. Co prawda jej chińska rodzina od wieków mieszka w Malakce, ale przedsiębiorcza dziewczyna już teraz wyrwała się do singapurskiego akademika, a od przyszłego roku ma w planach studiować w Europie na London School of Economics. Widzimy się już drugi raz w ciągu miesięcy naszej podróży, więc razem cieszymy się radosną atmosferą i wbrew wszelkiej chińskiej tradycji dyskutujemy o biznesie i polityce. Bynajmniej nie narzekamy – wspólne snucie planów z Vincy ma charakter inspirujący i motywujący, szybko zarażamy się jej siłą i niespotykaną pomysłowością połączoną z dziewczęcym charakterem

rsz_1img_1379

Hindus Abhi zaczepia nas na ulicy, opowiada długo o czakrach, energii, leczniczych masażach. Z zawodu jest inżynierem wydobycia głębinowego; dzień wcześniej stracił pracę w związku ze spadkiem cen ropy i cięciami w firmie. Swojego pierwszego wolnego dnia zachowuje optymizm, właśnie jest w drodze do Centrum Pokoju na sesję terapeutyczną z mistrzynią czakr poznaną na Facebooku.

rsz_img_1467

Ledwo przekroczywszy granicę Singapur-Johor Bahru, zostajemy zatrzymani przez patrol drogowy. Podjeżdżają niespiesznie i tłumaczą, że na autostradzie nie wolno łapać autostopu. Są to zdecydowanie pierwsi nieznajomi, którzy od razu rozumieją ideę „catch a car”. Mimo służbowych wątpliwości gorąco nas wspierają i dlatego ochoczo pakują nas wraz z plecakami i obiecują odwieźć do granicy swojego terytorium w pożądanym przez nas kierunku. Zanim ruszamy, płacimy z góry sesją zdjęciową z mundurowymi; później całą drogę obserwujemy, jak rozsyłają uchwycony moment znajomym i rodzinom.

rsz_img_1368

Alex i Samanta pracują w Singapurze w kancelariach prawniczych, ale ze względu na ceny metropolii żyją w Johor Bahru, mieście-sąsiadzie w Malezji. Ich dom urządzony jest minimalistycznie, dominuje biel i gładkie powierzchnie kafelek. Podczas krótkiego postoju zostajemy też przedstawieni mamie Samanty, która dekoruje dom przed zbliżającym się Chińskim Nowym Rokiem. Z powodu natłoku pracy papierkowej Samanta zostaje w domu z małym, ale upewnia się, że Alex towarzyszy nam w restauracji i pomaga wybrać najlepsze hinduskie specjały w mieście.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
J.J. Zygmuntowski: Fotoreportaż z Singapuru Reviewed by on 15 lutego 2015 .

Jan Jakub Zygmonowski i Oliwia Lewandowska z SGH wybrali się na kilka miesięcy do Azji i w ramach swojego projektu mieszkają w różnych krajach azjatyckich, gdzie poznają ludzi, kulturę i panujące stosunki społeczne. Z tych wypraw przesyłają CSPA zdjecia poznanych ludzi i ich historie. Oto, co wydarzyło się w Singapurze. Adrianna ma 20 lat i

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź