Artykuły,Publicystyka

„It is time for India”- R. Pyffel (CSPA) przed wyjazdem na IndiaSoft w Mumbaju (wywiad)

Zrzut ekranu 2016-03-01 o 07.17.35

Karol Kozłowicz:* Jak to się stało, że wybierasz się do Indii?

Radosław Pyffel:* Przede wszystkim bardzo dziękuję indyjskiemu Ministerstwu Gospodarki za zaproszenie na IndiaSoft 2016. To dowód na to, jak wspaniale rozwijają się relacje między Polską a Indiami i jak dużą wagę Indie przywiązują do Polski. To także, ogromne wyróżnienie dla nas wszystkich w CSPA, że indyjskie ministerstwo Gospodarki zaprasza nas do Mumbaju. To wielka zasługa naszego działu Azji Południowej i jego profesjonalizmu, a także docenienie kilkudziesięciu tysięcy czytelników CSPA. Tak przynajmniej ja to traktuje.

Oczywiście wielkie ukłony także w stronę przedstawicieli społeczności indyjskiej w Polsce, szczególnie Pana Amita Latha z Sharda Business Group.

Czy to już koniec z Chinami i od tej pory będziesz zajmował się Indiami?

Absolutnie nie. W CSPA jestem ekspertem od Chin i tak pozostanie. Jednocześnie pełnię funkcje prezesa organizacji, a to oznacza że reprezentuje ja na oficjalnych imprezach, czy konferencjach także w innych krajach. Ponieważ otrzymałem zaproszenie na konferencje w Mumbaju, to z wielka przyjemnością je przyjąłem. Indie to bardzo ważny kraj, także bardzo ważny kraj dla Polski i polskiego biznesu. Jestem bardzo ciekaw jak wygląda jedno ze światowych mocarstw, jakim bez wątpienia jest Republika Indii. Postaram się jak najlepiej reprezentować na tej konferencji zarówno CSPA, jak i kilkadziesiąt tysięcy czytelników i fanów polska-azja.pl. Jestem zresztą w kontakcie z ekspertami CSPA od Azji Południowej i mam poczucie, że świetnie mnie przygotowali do tej wizyty, choć jak będzie oczywiście okaże się na miejscu.

Jakie zatem plany związane z tą wizytą?

Skupiam się na trzech celach. Pierwszy to poznawczy. Chce zorientować się jak wygląda Mumbaj, Indie, indyjskie IT, bo Indie to jak powiedziałem, jeden z najważniejszych krajów świata XXI wieku. Wygląda na to, że będziemy żyli w epoce budowy Jedwabnego Szlaku 2.0, ale także programu Make in India i wzrostu znaczenia całej Azji. Dlatego jestem bardzo wdzięczny stronie indyjskiej za zaproszenie i możliwości przyjrzenia się tym procesom z perspektywy właśnie Indii. Drugi to instytucjonalny, chcę poznać organizacje podobne do CSPA i odbyć w Mumbaju szereg spotkań z miejscowymi think tankami. Trzeci, nie zapominajmy, że CSPA to także organizacja biznesowa, która wiele usług jak to się mówi w biznesowym slangu „outsourcuje” na zewnątrz. Dlatego chce porozmawiać z indyjskimi firmami IT o możliwościach zlecenia niektórych usług. Oczywiście także, poszukania jakiś ciekawych biznesowych możliwości dla firm, z którymi jako CSPA współpracujemy, i którym pomagamy. Myślę, że wszystkie te trzy działania przyczynia się do rozwoju relacji polsko-indyjskich i biznesu i ciesze się, że jako CSPA odgrywamy w tym istotna role.

Zatem powodzenia w Mumbaju.

Kłaniam się i dziękuje. Będę zdawał relacje z Mumbaju. Proszę czekać na wieści!

Dziękuje bardzo.

*Karol Kozłowicz – dziennikarz, redaktor i edytor polska-azja.pl.

*Radosław Pyffel – prezes CSPA.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
„It is time for India”- R. Pyffel (CSPA) przed wyjazdem na IndiaSoft w Mumbaju (wywiad) Reviewed by on 1 marca 2016 .

Karol Kozłowicz:* Jak to się stało, że wybierasz się do Indii? Radosław Pyffel:* Przede wszystkim bardzo dziękuję indyjskiemu Ministerstwu Gospodarki za zaproszenie na IndiaSoft 2016. To dowód na to, jak wspaniale rozwijają się relacje między Polską a Indiami i jak dużą wagę Indie przywiązują do Polski. To także, ogromne wyróżnienie dla nas wszystkich w CSPA,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź