BLOGOSFERA

Ishiwara-człowiek, który wszczął wojnę. Hiroszima i Nagasaki 14 lat później.

Dla nas Polaków wybuch II wojny światowej ma związek z agresją na Polskę 1września 1939 roku. Dopatrywać się można głębiej korzeni konfliktu europejskiego i powiązać je z rozpoczętą wcześniej wojną na Pacyfiku.

Chiny były jednym z państw walczących z faszyzmem podczas ostatniej wojny i również jednym z pól bitwy. W minionych 70 latach państwa zachodnie ignorowały jednak wkład Chin w zwycięstwo z powodu „zimnej wojny”, co nie było sprawiedliwe.

Mimo wielu trudności Chiny walczyły z Japonią i wspierały swoich sojuszników m. in. USA, ZSRR i Wielką Brytanię oraz zawiązały z nimi sojusz antyfaszystowski. Po zakończeniu wojny Chiny promowały budowę nowego porządku światowego i organizacji międzynarodowych, m.in. ONZ. Od końca XIX wieku cesarska Japonia stała się zaborczą potęgą światową zmierzającą do powiększenia swego terytorium. Po aneksji Taiwanu i Korei, Japończycy rzucili swe szpony na Mandżurię, tę sporną ziemię na granicy trzech mocarstw: Chin, Rosji i Japonii. W kontekście kiedy japońscy nacjonaliści spełniali coraz większa rolę w społeczeństwie, w kraju następował przypływ skrajnej prawicy. Na czele stali często młodzi żołnierze, których lojalność wobec cesarza „usprawiedliwia” wszelkie okrutne akty.

Ishiwara Kenji jest jednym z tych oficerów, który doprowadził do wojny japońsko-chińskiej, poprzez jak gdyby rzutem bumeranga przeciwko USA i reszcie Południowo-Wschodniej Azji. Ekscentryczny o brutalnej osobowości, wnuczek samuraja, teoretyk „ostatecznej wojny”, germanista i buddysta w jednej osobie. Ishiwara Kenji był również faszystą, fotografem, kamerzystą i architektem. Posiadał wyjątkowy talent do teatryzacji swego własnego życia.

Kanji Ishiwara

To właśnie on, wraz ze swym przełożonym Seishirō Itagaki, 18 września 1931 r spowodował atak na Mukden, w wyniku którego Mandżuria została okupowana przez Japonię. Japonia chcąc powiększyć swoje zdobycze terytorialne, bacznie obserwuje polityczny zamęt w Chinach. Wschodnio-północne regiony Chin bogate w surowce naturalne stają się dla Japonii niezbędnymi do dalszej industrializacji państwa.

O godzinie 22:20 niedaleko miasta Mukden (Shenyang) zostaje wysadzonych w powietrze kilka metrów dróg kolejowych . Zaalarmowany przez wybuch, chiński patrol przybył na miejsce zdarzenia i został ostrzelany przez japońskich żołnierzy patrolujących tę okolicę. Natychmiast po ataku japońscy żołnierze otoczyli garnizon Beideyang leżący 800m od eksplozji. Chińscy żołnierze otrzymali rozkaz aby się nie opierać, aby nie wywołać wrogość z siłami japońskimi. Zginęło 500 Chińczyków, po japońskiej stronie były dwie ofiary śmiertelne. Japończycy później twierdzili, że odpowiedzialnymi za strzelaninę oraz wybuch są chińscy żołnierze. W rzeczywistości, był to manewr japońskich oficerów, mający na celu wywołać inwazję Mandżurii przez siły Imperium Wschodzącego Słońca.

Zarówno chińska jak i światowa opinia publiczna ostro potępiły Japonię za ten akt zbrojny. Brak jednak zdecydowanych kroków ze strony amerykańskiej umożliwił Japończykom złamanie dotychczasowej równowagi sił w Chinach i zasady integralności ich terytorium.

Japonia, pełna ekspansji miała istotne potrzeby czerpania korzyści z zasobów górnictwa i urodzajnej ziemi rolniczej w Mandżurii. Jednak trzeba było wykorzystać te terytoria potajemnie … i perfidnie zapretekstować ich aneksję, dając dowód tym aktem rzekomym złudzeniem samoobrony. Od tej pory Japonia będzie się starać chronić swe interesy na okupowanych ziemiach w regionie.

invasion de la manchourie

19 września, Japonia rozpoczęła ofensywę w Mandżurii, wspomagana przez siły powietrzne stacjonujące w Korei. Japońskie wojsko szło na przód błyskawicznie. Już w lutym 1932 roku Mandżuria została zagrabiona w pełni przez Japonię.

W jaki sposób japońskim siłom udało się zwyciężyć w ciągu 5 miesięcy i zająć terytorium cztery razy większe od Japonii?

Po pierwsze, należy zwrócić uwagę na bezwzględne przygotowanie wojsk japońskich. Rzeczywiście, zamaskowany konflikt i atak z premedytacją były opracowywane przez kilka tygodni, co dało japońskiej armii wystarczająco dużo czasu na przygotowanie. Ponadto chińskie siły nacjonalistyczne były zajęte walką z komunistami na południu kraju, rząd nakazał siłom stacjonującym w Mandżurii, aby nie walczyć z Japończykami.

Po drugie, zastanowić się trzeba jak ultra-nacjonalistycznej wojskowej klice udało się przejąć kontrolę nad japońskim społeczeństwem w procesie demokratyzacji siejąc terror. Społeczność międzynarodowa, poprzez Ligę Narodów próbuje reagować, nakazując Japonii wycofanie wojska z Mandżurii. Na co Japonia kategorycznie odmawia. Na próżno zostaje wysłana komisja śledcza. W tym czasie Japończycy mają sporo czasu, aby utworzyć marionetkowe państwo Mandżukuo (18 lutego 1932), kierowane przez ostatniego chińskiego cesarza Puyi.

1932-Mandchoukuo

W rzeczywistości, ten nowy wymyślony kraj jest satelitą Japonii. Jednak zarząd Ligi Narodów nie daje się oszukać. Jego raport z 2 października 1932 jest przytłaczający dla Japonii, pokazuje, że Mandżukuo jest kolonią japońską, podobnie jak Korea. Ponadto argument Japończyków o rzekomej samoobronie przed Chińczykami jest unieważniony przez Komisję. Oficjalnie nie mają oni absolutnie żadnego prawa do swej obecności w Mandżurii. Ale Japończycy pozostaną tam aż do 1945 roku …

Do dzisiaj dzień 18 września jest obchodzony w Chinach jako „dzień narodowego upokorzenia”. Ponadto incydent w Mukden mógłby pozostać wydarzeniem historycznym podobnym do wielu innych i stać się zapomnianym w trudnych chwilach, ale tak się nie stało. Ishiwara Kenji był człowiekiem bardzo religijnym. Właściwie swą karierę w Armii Japońskiej prowadził przez przypadek. Nasycony buddyjskim mistycyzmem, silnie inspirowany nichirenizmem, Ishiwara Kenji stara się stosować swą idealną wizję Japonii w Mandżurii. Twierdził, że marionetkowe państwo Mandżukuo ustanowione przez Japończyków w Mandżurii, na czele z ostatnim chińskim cesarzem Puyi, powinno stać się modelem społeczeństwa, w którym żyją narody Azji pod życzliwym i harmonijnym patronatem cesarza Japonii.

Życie Ishiwara było urozmaicone, cieszył się uznaniem w armii cesarskiej, uchodził za proroka mawiając, że wojna z mocarstwami zachodnimi jest nieunikniona. Jest oczywiste, że w pewnym momencie stracił kontrolę nad sytuacją, a po II wojnie światowej stał się nawet pacyfistą. Został powołany na świadka w Międzynarodowym Trybunale Wojskiwym dla Dalekiego Wschodu sądzącego zbrodnie japońskie dokonane podczas II wojny światowej. Podczas procesu odbywającego się w Tokio w latach 1946-1948 był skłonny domagać się uznania swej winy w incydencie mandżurski. Wprawiony w osłupienie, dziwił się, że nie zasiadł wspólnie na ławie z innymi oskarżonymi. Nie potrafił ocenić swego aktu z 1931, który w pośredniej konsekwencji doprowadził do zagłady Hiroszimy i Nagasaki czternaście lat później, w „ostatecznej wojnie” między Japonią i Stanami Zjednoczonymi o dominację nad światem.

Chińczycy nie darzą sympatią narodu japońskiego. Tutaj w Mandżurii, niemal każda rodzina boleśnie opłakuje swych najbliższych. Mimo że upłynęło 84 lata od tragedii, w całych Chinach natura japońskiego narodu jest niemile widziana, istnieją widoczne antagonizmy wśród młodego pokolenia.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Ishiwara-człowiek, który wszczął wojnę. Hiroszima i Nagasaki 14 lat później. Reviewed by on 23 sierpnia 2015 .

Dla nas Polaków wybuch II wojny światowej ma związek z agresją na Polskę 1września 1939 roku. Dopatrywać się można głębiej korzeni konfliktu europejskiego i powiązać je z rozpoczętą wcześniej wojną na Pacyfiku. Chiny były jednym z państw walczących z faszyzmem podczas ostatniej wojny i również jednym z pól bitwy. W minionych 70 latach państwa zachodnie

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Zhongguo 中国

"中国" - jest sinologiem, propagatorem Chin i kultury chińskiej. Przyjaciel narodu chińskiego. Podróżując po Chinach zagląda w miejsca trudno dostępne dla turystów. Mawia: "CHINY - to pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia"

Pozostaw odpowiedź