Artykuły

Internauta Zyggi: „Indie dokonały gigantycznego skoku naprzód”

fot: Gopal Aggarwal

fot: Gopal Aggarwal

Jest faktem, że Indie w czasie dominacji Kompanii Wschodnioindyjskiej, a następnie Korony były poddane bezlitosnej, nieograniczonej eksploatacji ze strony brytyjskiego kapitału, czego rezultatem było ogromne zapóźnienie gospodarcze subkontynentu i powszechna nędza jego mieszkańców. To przeciw niesprawiedliwej polityce ekonomicznej Brytyjczyków dyskryminującej miejscową przedsiębiorczość, występował Mohandas K. Gandhi, czyniąc to za pomocą taktyki biernego oporu, bojkotu brytyjskich produktów oraz propagowania i wspierania rodzimej drobnej wytwórczości.

Od momentu uzyskania niepodległości w 1947 r., mimo różnego rodzaju barier i trudności (korupcja, biurokracja, trzy wojny z Pakistanem, dające o sobie znać niesnaski na tle etniczno-religijnym, niski poziom oświaty w regionach wiejskich), obserwujemy nieprzerwany, wszechstronny wzrost gospodarczy Indii. Jednak poziom innowacyjności jest tu wciąż niski, w każdym razie wyraźnie niższy niż np. w większości krajów Azji Wschodniej (Japonia, Korea Pd., Tajwan, ostatnio także kontynentalne Chiny). To samo dotyczy inwestycji kapitału zagranicznego, dostępu do nowoczesnej oświaty, a także stanu szeroko rozumianej infrastruktury – pod tymi względami Daleki Wschód bije Indie na głowę.

Jednak jakby nie patrzeć, rola Indii w światowej gospodarce i nauce jest nieporównywalnie większa niż w momencie uzyskania niepodległości. Rośnie znaczenie Indii w wielu gałęziach przemysłu: metalowym, maszynowym, zbrojeniowym, lotniczym, motoryzacyjnym, chemicznym, farmaceutycznym, energetyce jądrowej itd.

Na razie jednak 2/3 ludności Indii żyje na wsi i rolnictwo w dalszym ciągu pozostaje kluczowym sektorem gospodarki. Również i tu dokonano ogromnego postępu. Warto pamiętać, że w czasach kolonialnych Indie były krajem skrajnej nędzy i głodu. W 1943 r. miała tam miejsce jedna z największych klęsk głodowych w nowożytnej historii. Szacuje się, że zmarło wtedy ok. 4 mln mieszkańców Bengalu. Dalekowzroczna polityka gabinetów Jawaharlala Nehru i Indiry Gandhi, ukierunkowanej na intensyfikację i modernizację rolnictwa oraz ochronę interesów rodzimych producentów płodów rolnych oraz „zielona rewolucja” lat 60 – wszystko to zaowocowało tym, że dziś Indie są samowystarczalne żywnościowo, a pojęcie klęski głodu jest tam znane tylko ze wspomnień starszych ludzi i z podręczników historii.

À propos inwestycji ZSRR, miała tu miejsce znacząca pomoc gospodarcza Moskwy (np. hutnictwo, przemysł maszynowy), PRL też miał swój udział (licencje na produkcję traktorów Ursus i motocykli SHL), jednak o inwestycjach stricte kapitałowych nie słyszałem. Obecnie Rosjanie i Hindusi współpracują np. w przemyśle zbrojeniowym, czego przykładem są wspólnie produkowane systemy rakietowe Brahmos.

Podsumowując, w ciągu 63 lat od momentu uzyskania niepodległości, Indie dokonały gigantycznego skoku naprzód, choć w dalszym ciągu pozostaje sporo do zrobienia. Niemniej ten wielki i różnorodny kraj, pomimo licznych barier, ma wszelkie możliwości ku temu, by być jednym z kluczowych mocarstw XXI wieku.

 

Zyggi

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Internauta Zyggi: „Indie dokonały gigantycznego skoku naprzód” Reviewed by on 9 czerwca 2010 .

Jest faktem, że Indie w czasie dominacji Kompanii Wschodnioindyjskiej, a następnie Korony były poddane bezlitosnej, nieograniczonej eksploatacji ze strony brytyjskiego kapitału, czego rezultatem było ogromne zapóźnienie gospodarcze subkontynentu i powszechna nędza jego mieszkańców. To przeciw niesprawiedliwej polityce ekonomicznej Brytyjczyków dyskryminującej miejscową przedsiębiorczość, występował Mohandas K. Gandhi, czyniąc to za pomocą taktyki biernego oporu, bojkotu brytyjskich

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • „W 1943 r. miała tam miejsce jedna z największych klęsk głodowych w nowożytnej historii. Szacuje się, że zmarło wtedy ok. 4 mln mieszkańców Bengalu.”
    Zapomnial Pan dodac, ze kleska glodu byla bezposrednim skutkiem rozkazow brytyjskich dowodcow wojskowych, ktorzy obawiajac sie ze pn-wsch. Indie dostana sie w rece japonskie wydali rozkazy o ZNISZCZENIU upraw i zapasow ryzu m.in w Bengalu.
    Bylo to CELOWE ludobojstwo, bo glod jako efekt tych rozkazow byl dla wszystkich jasny – Brytyjczycy jednak rozkazy wprowadzili w zycie.

    • Zgadzam się, iż klęska głodu była efektem ,,polityki odmawiania” (Denial Policy) Brytyjczyków. W obszarze zagrożenia japońskim atakiem nie tylko usuwano zapasy ryżu, ale także niszczono np. łodzie i rowery.
      Ale jednak nie zgadzam się z opinią, iż było to ,,celowe ludójstwo”, bo podstawowym celem było zastasowanie taktyki ,,spalonej ziemi” przed przyjściem Japonczyków, a nie morzenie głodem Bengalczyków.
      Należałoby powiedzieć raczej, iż była to polityka, które w prostej linii i w nieunikniony sposób doprowadziła do klęski głodu i śmierci milionów, ale nie była celowo nakierowana na spowodowanie tego.

Pozostaw odpowiedź