Indonezja news

Indonezja a zmiany klimatyczne

Źródło: Wikimedia Commons

Źródło: Wikimedia Commons

Obecnie w państwie indonezyjskim nie przywiązuje się zbyt wielkiej uwagi do ochrony środowiska naturalnego – alarmują ekolodzy.

W listopadzie 2014 roku prezydent Joko Widodo wygłosił pierwsze przemówienie na międzynarodowym szczycie APEC, który odbył się w Pekinie. Wtedy to przedstawiciele innych krajów mieli okazję zobaczyć, w jaki sposób osoba niemająca z polityką międzynarodową wiele wspólnego zamierza sprostać nowemu zadaniu – byciu głową państwa największej gospodarki Azji Południowo-Wschodniej.

Jokowi określany jest przez wiele osób jako człowiek nieustępliwy i o silnej osobowości. Już na początku jego kadencji Indonezja dołączyła do Asian Infrastructure Investment Bank (AIIB). Jednakże najważniejszym wydarzeniem, które najczęściej pojawiało się w mediach było spotkanie Joko Widodo oraz Baracka Obamy podczas szczytu APEC, które wydawało się zbliżyć do siebie oba państwa. Gdy jednak popatrzymy dalej, zauważymy, że Jokowi nie był obecny na spotkaniu pomiędzy Barackiem Obamą oraz prezydentem Chin Xi Jinpingiem, którzy rozmawiali o zmniejszeniu emisji dwutlenku węgla (Chiny i Stany Zjednoczone są największymi producentami CO2, Indonezja jest na trzecim miejscu).

Nie jest to nowością, że kraj jest postrzegany jako jeden z najmniej przejmujących się ochroną środowiska naturalnego. Liczne pożary lasów Indonezji przyczyniły się do powstawania dużej ilości smogu, która dotarła do linii brzegowej Singapuru. Kraj jest także liderem w wycinaniu lasów. Poprzedni prezydent Susilo Bambang Yudhoyono próbował temu zaradzić i sprowadził norweskie firmy, które miały rozwiązać problem. Niestety przyczyna leży także w szerzącej się korupcji i nieudolności władz do zmiany. Z tego powodu Widodo był popierany przez ekologów, którzy mieli nadzieję na sprowadzenie kraju na bardziej ekologiczną ścieżkę.

Państwo indonezyjskie ulokowane w trzecim na świecie największym regionie lasów tropikalnych (po Kongo i Amazonii) jest zbiorem tysięcy wysp z cenną florą i fauną, z tego też względu Indonezja przez lata była zagłębiem wydobycia surowców naturalnych. Po skolonizowaniu przez Holendrów transportowano z niej cukier, gumę, przyprawy. Teraz w dużej mierze jest to ryż, minerały i co najważniejsze olej palmowy.

Przez ostatnie lata państwo indonezyjskie przestało dbać o swoje środowisko, zwiększyła się deforestacja. W latach 2000-2012 wycięto ponad 15.79 milionów hektarów lasów, z czego najwięcej miało miejsce w 2012 roku.

Pomimo że nowy prezydent wielokrotnie podkreślał, że będzie się starał zadbać o środowisko Indonezji, to zadanie nie będzie łatwe do zrealizowania. Powodem jest fakt, że nawet jeśli państwo zmniejszy wycinanie lasów, to przez to może zajść podobna sytuacja jak w Chinach kilka lat temu: wzrost do rangi giganta konsumpcji węgla. Niekoniecznie jest to dobra wizja dla Indonezji, która już w tej chwili jest trzecim na świecie producentem CO2. Jeżeli ten scenariusz zostałby zrealizowany, państwo indonezyjskie stałoby się najprawdopodobniej największym producentem dwutlenku węgla, a co za tym idzie Indonezja byłaby najbardziej skażonym państwem, pociągając za sobą region Azji Południowo-Wschodniej.

Na podstawie: thediplomat.com

Opracowanie: Katarzyna Hajduk

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Indonezja a zmiany klimatyczne Reviewed by on 11 stycznia 2015 .

Obecnie w państwie indonezyjskim nie przywiązuje się zbyt wielkiej uwagi do ochrony środowiska naturalnego – alarmują ekolodzy. W listopadzie 2014 roku prezydent Joko Widodo wygłosił pierwsze przemówienie na międzynarodowym szczycie APEC, który odbył się w Pekinie. Wtedy to przedstawiciele innych krajów mieli okazję zobaczyć, w jaki sposób osoba niemająca z polityką międzynarodową wiele wspólnego zamierza

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź