Indie,Polecane

Indie: system rezerwacji szansą dla dalitów?

india kobietaHinduizm stanowi jedną z najpotężniejszych religii na świecie. Szacuje się bowiem, że na świecie żyje ok. 935,460,000[1] hindusów, z czego największa ich liczba przypada na Indie i wynosi 827,578,868[2]. Znamienną cechą hinduizmu i zapewne najbardziej kojarzoną przez Europejczyków z hinduizmem jest podział na warny, często nazywany mylnie podziałem kastowym. Można powiedzieć że słowo „warna” jest synonimem słowa „klasa”, natomiast w dosłownym tłumaczeniu oznacza „barwa”[3].  Podział na warny pojawił się w stworzonych przez Arjów Wedach, dokładnie w Rygwedzie (X, 90), która uzasadnia powstanie społeczeństwa podzielonego na cztery warny. Hymn ten opowiada o Purusza (dosłownie „mężczyzna”, „człowiek”), który został złożony w ofierze bogom. Z kolejnych elementów jego ciała według pieśni miały powstać poza niebem, ziemią, przestworzem, bogami, zwierzętami, formułami ofiarnymi, także cztery klasy społeczne:

„…Jego usta stały się braminem,

z jego ramion uczyniono królów,

Jego uda to wajśjowie, ze stóp narodzili się śudrowie…”[4]

Każda z tych grup posiada określone dla siebie właściwości. Braminów charakteryzuje sattwa, co oznacza jasność, czystość, nieskazitelność, mądrość. Wojownicy narodzili się z radźas, co jest tłumaczone jako aktywność, namiętność. Kupcy cechują się radźastamas, czyli aktywnością, ale także ociężałością i bezruchem, natomiast śudrów obdarzono wyłącznie tamas[5]. W związku z tym, że sam termin warna oznacza dosłownie „kolor”, każdej z klas, obok charakterystycznych cech, przyporządkowano również odpowiednią barwę, która miała odzwierciedlić hierarchię społeczną. Bramini zostali skojarzeni z kolorem białym, oddającym czystość i światło, kszatrijowie z czerwienią, oznaczającą namiętność i energię. Wajśjowie obdarowani zostali kolorem żółtym, symbolizującym odcień ziemi, a śudrom przyporządkowano kolor czarny odzwierciedlający ciemność[6].

Zarówno części ciała, z jakich poszczególne grupy się wyłoniły, ale także przymioty i kolory, jakimi zostały obdarzone odzwierciedlają wyższość jednych nad drugimi, natomiast fakt, że system ten został objawiony w Rygwedzie, uważany jest przez wyznawców za nienaruszalny, wręcz święty. Z tego powodu istnieje on wśród społeczeństwa indyjskiego do czasów dzisiejszych[7].

System warn stanowi jednak jedynie ogólny podział społeczeństwa, wewnątrz którego znajduje się setki, tysiące można by powiedzieć, „podwarn”, w rzeczywistości nazywanych terminem dźati, tłumaczonym jako „urodzenie”. Pojęcie to odnosi się do społeczności hinduskich, bardziej znanych jako kasty.

Obecnie kasty w Indiach cechują się zorganizowaniem w systemie hierarchicznym w określonym regionie, z braminami na czele i haridżanami[8] na końcu, niezbywalnością przynależności kastowej, pewnymi regułami w obrębie endogamii i wspólnego spożywania posiłku, jak również podziałem między czystością, a nieczystością. Bramini stanowią kasty najczystsze a „niedotykalni” kasty zbrukane[9].

Do tych cech charakterystycznych można jeszcze dodać podział prac[10]. Każda kasta posiada charakterystyczną profesję przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Wprowadza to pewien hierarchiczny porządek grup, oparty na twierdzeniu, że jeden zawód jest lepsza od drugiego. W ten sposób możemy mieć do czynienia z kastą złotników czy też kastą golibrodów lub grabarzy.

W samej kaście istnieje też pewien podział na coraz to mniejsze, niezliczone grupy, w ramach których jedynie można zawierać małżeństwa. Louis Dumont twierdzi, że taki skomplikowany podział nie ma często końca, a wyliczenie ilości kast na terytorium samych Indii, należy do niemożliwych ze względu na to, że status hierarchiczny chociażby golibrodów nie będzie taki sam na północy i południu[11]. Nie ma także pewności, że system warn, jak i dźati są ze sobą powiązane. Często w literaturze nie ma rozróżnienia na warny i dźati, a terminy te są używane wymiennie[12]. Wedle ogólnego poglądu dźati pochodzą z systemu warnowego, lecz nie zostało to jeszcze stuprocentowo udowodnione.

Oprócz braminów, wajśjów, kszatrijów i śudrów na samym dole drabiny społecznej znajduje się jeszcze jedna grupa ludzi, nazywanych haridżanami, dalitami, pariasami, pozakastowcami, bezkastowcami, dzikimi, wreszcie niedotykalnymi[13]. Funkcjonują oni poza systemem warnowym, tym samym nie posiadając według tradycji żadnych praw. Ich status uwarunkowany jest zapisami w Księdze Manu[14], które utożsamiają tę grupę społeczną z psami, kogutami, świniami kojarzonymi przez hindusów z największą nieczystością. Tym samym ich zadaniem jest wykonywanie najgorszych zbrukanych zawodów tj. wyprawianie skóry, sprzątanie latryn, służenie innym, wreszcie noszenie i palenie zwłok. W wyniku tej nieczystości osoby pochodzące z wyższych klas unikać muszą wszelkich kontaktów fizycznych, chociażby tych najmniejszych z pariasami, co grozi utratą czystości, którą można odzyskać jedynie poprzez natychmiastową rytualną kąpiel. Uważa się, że nawet cień niedotykalnego może doprowadzić do zbrukania. Stąd pochodzi określanie bezkastowców mianem niedotykalnych[15]. Tak naprawdę pochodzenie dalitów nie jest do końca wyjaśnione. Przytaczanych jest wiele teorii m.in. twierdzących, że mieli być to pierwsi wyznawcy buddyzmu na terenach Indii lub osoby jedzące mięso wołowe. Jak wiadomo, krowa jako matka-rodzicielka uznawana jest za świętość przez hindusów. Żadna jednak z nich nie została udowodniona, zatem stanowią one jedynie domysły i dywagacje, natomiast z pewnością przez wieki stanowili dalici przedmiot kpin, wyzysku i dyskryminacji[16]. Kres temu miały dać wydarzenia z połowy XX wieku.

Kiedy w latach 1947-1950 stanowiono w Indiach nową konstytucję, kluczową rolę odgrywał w tym procesie dr Bhimrao Ramji Ambedkar. Jest to, poza Mahatmą Gandhim, jedna z najważniejszych postaci, która postanowiła poświęcić swoje życie na walkę z nietolerancją, dyskryminacją dalitów. Pochodząc właśnie z tej grupy społecznej zdołał się wykształcić na amerykańskich i brytyjskich uczelniach wyższych, co sprawiło, że stał się pierwszym dalitem, posiadającym wykształcenie wyższe. Zachodni świat dostarczył mu również wiele nowych wartości, które w Indiach były obce, a mianowicie dowiedział się o istnieniu praw człowieka i poszanowaniu każdej jednostki ludzkiej bez względu na pochodzenie, płeć, rasę. Z bagażem doświadczeń i wiedzy, jak też znając jakość życia zdecydowanej większości pariasów w Indiach, postanowił walczyć o ich emancypację. Dzięki jego ogromnej determinacji, udało mu się przeforsować w konstytucji zniesienie „niedotykalności”. Tym samym wprowadził „boże dzieci[17]” w nowy ład i porządek, nowe godne życie, zagwarantowane szeregiem ukonstytuowanych praw. Oprócz abolicji dotychczasowej dyskryminacji, dr Ambedkar walczył również o uwolnienie ich od nakazanego Księgą Manu, obowiązku życia poza granicami miast[18]. Pragnął on stworzyć dalitom możliwość osiedlania się w aglomeracjach miejskich. Wiedział, że może się to udać tylko dzięki rozbudowaniu ich świadomości oraz kształceniu z jednej strony i dzięki zmianie światopoglądu religijnego hindusów i zarazem sankcjonowaniu ogólnych praw człowieka, z drugiej strony[19]. Kwestia ta jest o tyle ważna, że od 1950 roku, czyli momentu utworzenia Demokratycznej Republiki Indii, dotyczy również tego kraju.

W trakcie tworzenia zasad demokracji indyjskiej, należało uporać się z istotnym problemem społecznym, a mianowicie z wrodzoną dyskryminacją, nieustanną i usankcjonowaną świętymi hinduskimi Księgami. Rząd stał przed wyzwaniem zmiany tradycyjnego myślenia hindusów i wpojenia im przekonania, że każdy człowiek bez względu na płeć, rasę, kolor skóry, wiarę, pochodzenie, kastę ma prawo do godnego życia według własnych przekonań. Tym samym, należało zniwelować ogromne różnice społeczne, będące spuścizną pielęgnowania i krzewienie nienawiści do „niedotykalnych”.

Postanowiono wówczas wykorzystać istniejące już od 1938 roku pojęcie Scheduled Castes (dalej – SC). Rozumie się przez nie listę poszkodowanych kast, dyskryminowanych w wyniku ich niedotykalności. Stworzone zostało celem określenia kast pokrzywdzonych i zapewnienia im tym samym prawa do udziału w pracach rządu, ale także miejsc na uniwersytetach. Innymi słowy miało to poprawić poziom życia tej grupy społecznej[20]. Obecnie znajduje się liście Scheduled Castes ok. 1270 kast[21].

Nierozerwalnie z Scheduled Castes pojawia się również pojęcie Scheduled Tribes (dalej ST). Rozumie się przez nie listę rdzennych ludności plemiennych, czyli adivasi[22], które są uprawnione do podobnego traktowania co Scheduled Castes[23]. Istnieje również pojęcie Other Backward Classes (dalej – OBC), dotyczące listy, na której znajdują się społeczności, wyżej postawione niż niedotykalni czy plemiona adivasi, lecz również będące poszkodowane społecznie i ekonomicznie[24].

Społeczność dalicka nazywana ustanowionym w konstytucji pojęciem Scheduled Castes, została w związku z powyższym objęta programem rezerwacji miejsc w Izbie Ludowej[25], Zgromadzeniach Ustawodawczych poszczególnych stanów[26], administracji publicznej[27] i w edukacji[28]. System ten określano różnymi terminami: system kwot, system rezerwacji, pozytywna dyskryminacja, akcja afirmatywna, czy „odwrotna dyskryminacja” (reverse discrimination)[29]. Wierzono wówczas, że w ciągu zaledwie 10 lat społeczność dalitów uda się wyprowadzić z totalnego ubóstwa i analfabetyzmu, przekonując jednocześnie całą większość jak dotąd wyżej usytuowanego społeczeństwa indyjskiego o słuszności istniejących odtąd praw i ustaw. Praktyka szybko jednak zweryfikowała zamierzenia rządu indyjskiego. Udowodniła przede wszystkim, że w tak tradycyjnym społeczeństwie trudno zmieniać znamienne dla religii i analogicznie przyjęte przez wiernych, wartości liczące sobie kilka tysięcy lat. Ponadto rewolucja filozoficzno-kulturalna w wielomilionowym państwie, już w swych słowach brzmi niezwykle niewiarygodnie. Rezultatem powyższej sytuacji było sukcesywne przedłużanie o 10 lat, aż do 2000 roku prawa do rezerwacji miejsc w sektorze publicznym. Obecnie przepis mówi o 60 latach obowiązywania systemu kwot[30].

Tym samym Scheduled Castes od momentu wejścia w życie Konstytucji Indii -26.01.1950 roku, mają zarezerwowane 15% miejsc w sektorze publicznym, z zastrzeżeniem, że 1/3 z nich przeznaczona jest dla kobiet-dalitek. Procent rezerwacji odpowiada odsetkowi tych kast w społeczeństwie. Natomiast przydział kwot uchwalony jest nie przez pojedyncze instytucje, lecz przez rząd centralny i rządy poszczególnych stanów[31]. Celem programu pozytywnej dyskryminacji, poza wyrównaniem różnic społecznych, jest wsparcie i aktywizacja Kast Zarejestrowanych w życiu polityczno-społecznym kraju, a także poprawa jakości życia tych grup ludności.

Mimo udzielanej przez rząd Indii pomocy, sytuacja dalitów nadal jest bardzo trudna. Z pewnością społeczność ta długo będzie potrzebowała wsparcia ze strony organizacji publicznych, jak też samego rządu. Ważnym było przede wszystkim uświadomienie samych dalitów o przysługujących im prawach, ale także obudzenie zaangażowania, które jest tak charakterystyczne dla społeczeństwa obywatelskiego. Do tego istotna była gwarancja edukacji. Gdy spojrzymy jednak na statystyki, okaże się, że prawo do nauki wykorzystywane jest przez dalitów w małym stopniu. Nadal istnieją stany w Indiach, gdzie ponad 70% populacji pochodzącej z list SC stanowią analfabeci. Mowa tu o Biharze, gdzie analfabetyzm społeczności dalickiej wynosi 77,92% i o stanie Jharkhand. W stanie tym analfabetyzm osiąga poziom 70,1%[32]. Mimo, że rząd indyjski cały czas pracuje nad wspieraniem zbiorowości dalickiej, ilość osób z tej grupy społecznej uczęszczających chociażby do szkoły podstawowej nadal jest zbyt mała i w żadnym stanie nie przekracza 50%. Wykształcenie pozostałych osób należących do SC też nie znajduje się na najwyższym poziomie. Istnieje tylko jeden stan, Manipur, gdzie procent dalitów, którzy ukończyli szkołę wyższą, przewyższa nieznacznie 10%. Dalici stanowią tu 2,8% mieszkańców[33].

Powodu dla tak niskiego wykształcenia wśród tej grupy społecznej, możemy upatrywać w następujących okolicznościach:

1.      sytuacji społecznej, w której dzieci muszą pracować na własne utrzymanie lub chodzić kilka kilometrów po wodę, której wszędzie w Indiach brakuje;

2.      w cały czas istniejącej dyskryminacji, sprzeciwiającej się wszelkim kontaktom z niedotykalnymi.

Mimo zakrojonej na szeroką skalę akcji „uspołeczniania”, zjawiska takie jak osobne ławki dla dalitów, zakaz korzystania z toalet, zakaz jedzenia na jednej stołówce, czy też mieszkania w jednym akademiku z wyżej usytuowanymi, nadal należą do codzienności. Nie ma znaczenia, że dzieje się to w miejscach należących do sektora publicznego. Gazety często donoszą o brutalnym traktowaniu haridżan.

Analogiczna sytuacja ma miejsce na rynku pracy. Dalici nadal w porównaniu do innych dyskryminowanych podobnie grup społecznych utrzymują się w dużej mierze z pracy najemnej, tj. zależnej działalności zarobkowej na wsi czy miastach. Mało który haridżan posiada wykształcenie zawodowe, nie mówiąc już o własnym gospodarstwie lub nieruchomości. W porównaniu do innych grup, również wpisanych na specjalne listy, w dużo większym stopniu uzależnieni są oni od potencjalnych pracodawców. Nie posiadają ziemi na własność, nie mówiąc już o nieruchomościach, czy kapitale, który potrzebny jest do założenia własnej działalności gospodarczej. Kiedy porównamy to ze statystykami dotyczącymi społeczeństwa indyjskiego, nie pochodzącego z kasty dalitów, zauważymy, że na obszarach wiejskich co druga taka osoba utrzymuje się z własnego gospodarstwa rolnego[34]. Podobnie jest w miastach, gdzie dalici często utrzymują się z prac niskopłatnych i dorywczych. Zatrudniani są zazwyczaj w miejscach nie wymagających posiadania żadnych umiejętności.

Informacje te ewidentnie wskazują na biedę i zacofanie społeczeństwa dalickiego. Potwierdzają to dane z 2000 roku, mówiące że, na granicy nędzy żyło wtedy aż 35% na wsiach i 39% w miastach społeczności dalickiej. Podczas gdy wśród innych podobnych grup tj. adivasi wartości te plasowały się na poziomie 21% na wsiach i 15% w miastach[35]. Niestety efekt w postaci braku stałych, lepiej płatnych prac związany jest z nieedukowaniem się dalitów. Zbyt mało osób chodzi i kończy szkoły, zdobywając zawodowe, a nawet podstawowe wykształcenie. W obecnych czasach umiejętność czytania, a także znajomość języka angielskiego jest bardzo ważna w podjęciu pracy w państwie, gdzie stanowi on jeden z języków urzędowych, a co za tym idzie, posługuje się nim znaczna część społeczeństwa. Ponadto posiadanie konkretnego fachu w ręku znacznie zwiększa atrakcyjność na rynku pracy. Natomiast dalici, będąc w tak trudnym położeniu, muszą walczyć o swoje prawa, wykazywać się i robić wszystko, żeby stać się najlepszymi. Podobnie jak w edukacji nietolerancja tak i tu przypisane dalitom „brudne zawody” cały czas pozostają w pamięci hindusów.

Badania wykonane na obszarze Delhi nie pozostawiają złudzeń. Na 15% miejsc pracy na Uniwersytecie Delhijskim przeznaczonych dla profesorów z listy SC, zaledwie 1% został faktycznie przez nich objęty. Inaczej jest w przypadku zawodu sprzątaczy. Tutaj całe 15% przeznaczone dla haridżan na tym samym uniwersytecie zostało obsadzone[36].

Również jeżeli przeanalizujemy badania dotyczące zatrudnienia w bankach państwowych, zobaczymy, że do roku 1978 gwarantowane 15% nie było w pełni osiągane. Do roku 2000 sytuacja uległa zmianie. Nastąpił znaczny wzrost zatrudnienia dalitów. Pomimo tego wyżej postawione społeczności stanowią tu, tak jak dawniej, znakomitą większość[37].

W przypadku udziału zbiorowości dalickiej w rządzeniu państwem i zajmowaniu miejsc w indyjskim Lok Sabha[38], praktycznie od początku powstania programu rezerwacji całość 15% stanowisk, jakie zostały im przyznane, jest obsadzonych. W 2003 roku aż 16,52% miejsc w rządzie obsadzonych było osobami z listy SC[39]. Obecnie wielu z nich robi karierę polityczną, dzięki dużemu poparciu wśród zubożałych klas. Warto chociażby wymienić aktualną premier stanu Uttar Pradesh – Mayawati, czy prezydenta Indii z lat 1997-2002 – Kocheril Raman Narayanana.

Należy podkreślić, że w niektórych stanach Scheduled Castes stanowią nawet 30% społeczeństwa, dzięki czemu stają się dosyć silnym elektoratem wyborczym. Tym samym w związku z gwarancją praw i zniesieniem „niedotykalności”, zaczęły tworzyć się nowe partię polityczne. Stanowią one głos najbiedniejszych, jednocześnie walcząc o ich lepsze życie. Najbardziej znaną partią, mającą swe korzenie wśród dalitów i obecnie triumfującą na scenie politycznej jest Bahujan Samaj Party (dalej – BSP). BSP jest stronnictwem powstałym w 1984 za sprawą dality Kanshi Ram. Partia ta stawia sobie za cel reprezentowanie praw najniżej usytuowanych grup społecznych, które wedle konstytucji określa się mianem Scheduled Castes, Scheduled Tribus i Other Backward Classes. To właśnie z tej partii wywodzi się premier Uttar Pradesh Mayawati. BSP głosi hasła społecznej transformacji i ekonomicznego wyzwolenia w państwie, gdzie tak mocno utrwalone są idee hinduskich podziałów ludności. Działa ona w oparciu o następujące zasady:

1.      Wszyscy mieszkańcy Indii są równi wobec prawa i są uprawnieni do traktowania w równy sposób w każdym tego słowa znaczeniu i dziedzinie życia;

2.      Tam, gdzie równość nie istnieje, musi być wspierana, a tam gdzie jest zabraniana musi być wywalczona;

3.      Pełny, wolny, nieskrępowany i swobodny rozwój jednostki jest podstawowym prawem człowieka;

4.      Prawa wszystkich obywateli Indii, zawarte w Konstytucji Indyjskiej, mogą być ograniczane wyłącznie zapisami znajdującymi się w konstytucji;

5.      Postanowienia mówiące o wspieraniu słabszych grup społecznych (Scheduled Castes, Scheduled Tribus i Other Backward Classes) należy uznać jako kwestię priorytetową;

6.      Ekonomiczne dysproporcje i różnice pomiędzy bogatymi i biednymi nie mogą doprowadzić do zniszczenia przyjętej przez każdy stan zasady: „jeden człowiek-jeden głos, jeden głos-jedna wartość”;

7.      Bez politycznych zabezpieczeń najbiedniejszych klas nie będzie możliwe wyzwolenie się ich z ekonomicznego i społecznego uzależnienia i wykorzystywania[40].

Dzięki tym wartościom partia ta zdołała sobie wypracować program, który całkowicie nakierowany jest na pomoc klasom najniższym. Swych wyborców kusi między innymi pracą na rzecz usunięcia zacofania i podniesienia poziomu życia codziennego ubogich, jak też walką z wyzyskiem i poniżaniem. Zwolennicy BSP twierdzą, że struktura społeczna Indii, bazującą od wieków na nierównościach, mających swe uzasadnienie w systemie kastowym, powinna zostać zmieniona poprzez wprowadzenie i egzekwowanie praw człowieka i równości niezależnie od wiary, płci, kasty, koloru skóry.[41]

Posługując się powyższymi hasłami partia Bahujan Samaj Party w 2007 roku zdobyła większość głosów stanie Uttar Pradesh, co, jak się okazało, było ogromnym sukcesem i jednocześnie ciosem dla najpotężniejszego Indyjskiego Kongresu Narodowego. BSP udało się zdobyć wystarczającą liczbę mandatów, aby móc rządzić samodzielnie, bez tworzenia koalicji z inną partią. Wygrana nastawionej na pomoc wspomnianym już Scheduled Castes, Scheduled Tribus i Other Backward Classes wydaje się być całkowicie zrozumiała, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że wygrana nastąpiła w jednym z najbiedniejszych stanów Indii, gdzie społeczność dalicka wynosi ponad 20%[42].

Wraz z tworzeniem się systemu rezerwacji dla grup dalickich, o swoje prawa zaczęły ubiegać się również inne społeczności o niskim statusie ekonomicznym. W związku z powyższym dnia 20.12 1978 roku, zgodnie z artykułem 340 konstytucji indyjskiej, premier Morarji Desai powołał Druga Komisję ds. Klas Zacofanych (Second Backward Classes Commission)[43]. Jej przewodniczącym został Bindheshwari Prasad Mandal, od którego nazwiska pochodzi najczęściej używana jej nazwa – Komisja Mandala. Składała się ona z pięciu członków, z czego jeden pochodził z kasty uznanej jako zacofana (Backward Classes), a pozostali z SC. W przeciwieństwie do pierwszej Komisji Kaka Kalelkara, członkowie Komisji Mandala wywodzili się zatem w całości z kast uciskanych. Sprawiało to, że wszyscy członkowie jednakowo byli radykalni w swych poglądach, co dawało im większą przewagę w walce o swoje prawa[44]. Wedle konstytucji jej głównym zadaniem było zbadać warunki społeczne i edukacyjne Scheduled Castes na terenie Indii i jednocześnie zalecić kroki, jakie powinny być wykonane, aby sytuacja tych społeczności została polepszona i przedstawić w postaci raportu[45].

Po zaledwie 2 latach pracy, dnia 31.12 1980 roku, przedstawiła ona raport opierający się na 11 wskaźnikach, badających nędze, ubóstwo i zacofanie w kraju[46]. Tym samym klasy, czy kasty uznane za zacofane to:

1.      Kasty i klasy uznane za zacofane w porównaniu z innymi społecznościami;

2.      Kasty i klasy, których utrzymanie opiera się na pracy ręcznej;

3.      Kasty i klasy, w których odsetek kobiet zamężnych poniżej 17 roku życia jest o 25% większy niż średnia krajowa;

4.      Kasty i klasy, w których odsetek kobiet pracujących jest wyższy o 25% niż średnia krajowa;

5.      Kasty i klasy, w których liczba dzieci w wieku 5 do 15 lat, nigdy nieuczęszczających do szkoły jest o 25% wyższa niż średnia krajowa;

6.      Kasty i klasy, w których odsetek uczniów w wieku 5 do 15 lat rezygnujących z nauki wynosi o 25% więcej niż średnia krajowa;

7.      Kasty i klasy, w których odsetek osób kończących szkołę średnią jest co najmniej 25% niższy niż średnia krajowa;

8.      Kasty i klasy, w których średnie zarobki w rodzinie są co najmniej 25% poniżej średniej krajowej;

9.      Kasty i klasy, w których liczba rodzin mieszkających w prymitywnych domkach wynosi 25% więcej niż średnia krajowa;

10.  Kasty i klasy, gdzie ponad 50% gospodarstw domowych musi korzystać ze źródeł wody pitnej oddalonych o minimum o pół kilometra;

11.  Kasty i klasy, w których liczba gospodarstw domowych biorących kredyty konsumpcyjne wynosi 25% więcej niż średnia krajowa.[47]

Na podstawie tego uznano, że 74,5% społeczeństwa w Indiach w latach 70 XX wieku stanowiło społeczeństwo zacofane. Komisja Mandala zasugerowała, że listy Scheduled Castes i Scheduled Tribes uwzględniają zbyt mało kast i klas, zatem należy je rozszerzyć o nową listę Other Backward Class, uwzględniającą różne warny hinduskie[48]. W ten sposób wywalczono 27% rezerwacji, ale przeznaczone zostały one wyłącznie dla innych niż SC i ST zacofanych klas społecznych[49]. Od tego momentu łączna pula stanowisk pracy oraz miejsc w szkolnictwie wyższym przeznaczona dla osób z nizin społecznych wynosiła 49,5%, czyli prawię połowę wszystkich stanowisk w sektorze publicznym. Należy przypomnieć, że społeczność Scheduled Tribes posiada 7,5% rezerwacji.

Ogłoszenie przez premiera Indii Vishwanatha Pratapa Singha wprowadzenia zaleceń Komisji Mandala dotyczących regulacji systemu kwot na rzecz OBC wywołało i można powiedzieć do dziś wywołuje fale protestów. Rezerwacje dla SC i ST wzbudzają znacznie mniejszy opór w porównaniu do rezerwacji przyznanym społecznością z listy OBC. Uważa się bowiem za logiczny skutek polityki rządu, socjalną i polityczną strategię na rzecz walki z ubóstwem i zacofaniem wśród najuboższych. Zbiorowości wpisana na listę OBC są natomiast społecznościami znaczniej mniej dyskryminowanymi. Nigdy nie były i nie są naznaczone „niedotykalnością”[50]. Poza tym średnie zarobki ludności z OBC nie są mniejsze niż średnie zarobki całego społeczeństwa indyjskiego[51].

Liczba kast i klas na liście OBC stale jednak rośnie. Ostatnie dane wskazują, że obejmuje ona 3,743 kasty[52]. Paradoksalnie figurują tutaj kasty, które zostały wpisane całkowicie omyłkowo lub też w wyniku matactw, mających na celu zdobycie przez polityków nowego elektoratu. Mimo to, do dziś nie zostały one skreślone. Dzięki temu posiadają często niezasłużenie przywileje w postaci łatwego dostępu do stanowisk pracy, szkolnictwa wyższego, ale także w ich wyniku udało się tym grupom zdobyć istotne ekonomiczne i polityczne wpływy[53].

Obecnie objęta programem pozytywnej dyskryminacji jest 1/3 społeczeństwa indyjskiego. Mimo tworzonych rezerwacji, często okazuje się, że dla wielu jest to za mało lub też niektóre społeczności czują się po prostu pokrzywdzone. W wyniku tego wymuszają one na rządzie zmiany swojego statusu na niższy, po to, by zyskać więcej przywilejów.

Przykładem tego mogą być Gudżarowie, zamieszkujący północne i zachodnie obszary Indii, a przede wszystkim tereny Himalajów, na co dzień zajmujący się hodowlą zwierząt. Ok. 90% tej społeczności jest niepiśmienna[54]. Gudżarowie, znajdujący się na liście Other Backward Classes, żądają zmiany statusu na Scheduled Castes, uważając, że będą mieli wówczas więcej praw i przywilejów, wynikających z systemu kwotowego. Pragnienie zdegradowania swojej pozycji do statusu pariasów doprowadziło do starć pomiędzy Gudżarami a policją na terenie Radżasthanu, w których zginęło ok. 40 osób[55].

Innym aspektem jest przeforsowywanie zwiększania ilości miejsc przeznaczonych dla zubożałych grup społecznych. W ten sposób w stanie Tamilnadu zarezerwowanych jest już ok. 69% miejsc w administracji publicznej, w tym tylko 1% dla społeczności plemiennych, 30% dla OBCs, 18% dla Scheduled Castes i 20% dla de-notyfikowanej społeczności[56] (de-notified communities)[57].

Indyjski system rezerwacji należy do jednych z najbardziej spornych i trudnych kwestii społecznych. Dyskusje na jego temat toczą się aktualnie w mediach, jak również na arenie politycznej. Każde posunięcie rządu jest dokładnie analizowane i opisywane przez obserwatorów.W następstwie tego zdołały się wytworzyć grupy zwolenników i przeciwników tej idei. Obok sprzymierzeńców, powołujących się na twierdzenie że dalici nie są w stanie przezwyciężyć tradycyjnych wartości hinduskich, a pomoc rządu jest ich jedyną nadzieją, pojawiają się również oponenci. Bez wątpienia krytykami pomysłu systemu kwot są hinduscy nacjonaliści, którzy pragną utrzymać dotychczasowy status dalitów. Przyczyną tego są ich staroświeckie poglądy, bezgranicznie oddające hołd tradycji, jak również obawa przed spadkiem na sam dół hierarchii społecznej panującej w Indiach. Pariasi stanowią także „tanią siłę roboczą”, zatrudnianą przede wszystkim do najmniej interesujących, zbrukanych i jednocześnie mało płatnych prac[58]. Utrzymanie tak tanich pracowników niezwykle opłaca się gospodarce Indii.

Jednak powoli zaczyna się wyłaniać nowa grupa przeciwników systemu kwot, której jawi się pomysł rządu przeniesienia go na system prywatny. Sektor prywatny uważa, że pomysł rezerwacji miejsc dla dalitów w firmach odwraca uwagę od prawdziwego źródła problemu. Odpowiedzialność za niemożliwość awansu niskich klas nie leży po stronie sektora prywatnego, a ponadto nie ma dowodu na dyskryminację tych ludzi przez zagraniczne przedsiębiorstwa, które objęte by były nakazem zatrudniania dalitów. Biznesmeni uważają, że prawdziwym problemem jest rząd i stworzony przez niego niewydolny system edukacji, który już pierwotnie okazał się kompletnym fiaskiem. 60 lat po wprowadzeniu ustaw wiadomo, że edukować nie może się każdy a system kwot nadal istnieje. Natomiast poziom kształcenia na uczelniach wyższych jest nie wystarczający dla potencjalnych pracodawców o czym świadczą statystyki: tylko ¼ absolwentów kierunków takich jak inżynieria branży komputerowej znajduje zatrudnienie. Poza tym małej liczbie członków niskich kast udaje się skończyć szkołę średnią, a jeszcze mniejszej na poziomie wyższym. Efektem tego byłoby zatrudnianie osób z niedostateczną wiedzą i umiejętnościami, co może zagrozić wzrostowi ekonomicznemu. Oprócz tego firmy obawiają się również, że ludzie, zatrudnieni dzięki rezerwacjom miejsc, mogą nie chcieć wydajnie pracować, uważając, że dane miejsce się im należy[59].

Niezaprzeczalnie, wprowadzenie systemu kwot nie zlikwidowało istniejących do dziś rozwarstwień, dyskryminacji oraz szerzącego się ubóstwa w społeczeństwie indyjskim. Wręcz przeciwnie, to wszystko było impulsem do ubiegania się innych kast, lepiej usytuowanych kast, o oficjalne nadanie statusu społeczeństwa upośledzonego[60]. Z tego tytułu otrzymywano wiele nowych przywilejów. Rezultatem tego było coraz to bardziej pogłębiający się podział społeczny, który okazał się niespodziewanym skutkiem ubocznym walki z podziałami. Walki kastowe, czy też formowanie się partii o zabarwieniu właśnie kastowym należą do codzienności indyjskiej.

Jasnym jest, że trudno będzie rządowi indyjskiemu przezwyciężyć zjawisko dyskryminacji, usankcjonowane hinduizmem. Przykładem tego jest właśnie ów program, który w swym założeniu miał być jedynie krótkim epizodem w historii Indii, a stał się ponad półwieczną walką z wiatrakami. Nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie nastąpi jego likwidacja. W ponad miliardowym społeczeństwie, gdzie prawie połowa[61] z 16% społeczności dalitów żyje na granicy ubóstwa lub poniżej jej, potrzebny jest taki „program naprawczy”. Nie można pozostawić tak wielu niewykształconych, nieświadomych ludzi samym sobie. Należy może bardziej zastanowić się nad środkami jego realizacji.


[1] Major Religions of the World, The World Almanac and Book of Facts 2011 [w:] http://www.wholesomewords.org/missions/greatc.html#religions (3.06.2011)

[2] Census of India, Marital status by religious community and sex, http://www.censusindia.gov.in/Tables_Published/C-Series/C-Series_link/C3_India.pdf (13.11.2010).

[3] I. Eversmeyer, Hinduismus und Kastenwesen in Indien- Früher und Heute, Norderstadt 2005, s. 8

[4] Cit.: M. Kudelska, Hinduizm, Kraków 2006, s. 54

[5] M. Tworuschka, U. Tworuschka, op. cit., s. 16

[6] G. Flood, Hinduizm. Wprowadzenie, Kraków 2008, s. 61

[7] M. Kudelska, op. cit., s. 84

[8] haridżanie, oznacza dosł. „dzieci Hariego”, czyli dzieci hinduskiego boga Wisznu lub „boże dzieci”, określenie nadane przez Mahatmę Gandhiego na „niedotykalnych. L. Dumont, op. cit., s. 103

[9] G. Flood, op. cit., s. 62

[10] L. Daumont, op. cit., s. 69

[11] Ibidem, s. 70

[12] Ibidem, s. 63

[13] K. Mroziewicz, Ucieczka do Indii, Warszawa, 2005, s. 110

[14] Inaczej Manusmryti lub Manawadharmaśastra, stworzony ok. II w. p.n.e. indyjski traktat, odnoszący się do dharmy, regulujący różne aspekty życia jednostki i społeczeństwa.

[15] G. Flood, op. cit., s. 63-64

[16] D. Orlewicz, Paria, Parias, http://www.indiaguide.pl/slowa/pariasi.html (14.04.2010)

[18] G. Flood, Hinduizm. Wprowadzenie, Kraków 2008, s. 64

[19] H. G. Wieck, Die Integration der Dalits in die indische Gesellschaft – Eine Schlüsselfrage für die Zukunft der indischen Demokratie, Berlin, 2005, http://www.hans-georg-wieck.com/data/dailits_integration.pdf (17.01.2010)

[20] D. Jakubowska, R. Rydzewski, Prawo a rzeczywistość – współczesna sytuacja Dalitów w Delhi, [w:] Indie XXI wieku. Wybrane problemy, pod. red. nauk. Anny Portyły i Marcina Skobrtala, Poznań 2009

[21] Census of India, Annexure-Ia, List of notified Scheduled Castes, http://censusindia.gov.in/Tables_Published/SCST/SC%20Lists.pdf (19.11.2010)

[22] wspólne określenie dla różnych grup rdzennych mieszkańców Indii

[23] Human Rights Watch, Broken People. Caste Violence Against India’s “Untouchables”. New York, Washington, London, Brussel, 1999. s. XI

[24] Ibidem.

[25] The Constitution of India, Part XVI. Special Provisions relating to certain

Classes. Art. 330, http://india.gov.in/govt/documents/english/coi_part_full.pdf (3.04.2011)

[26] The Constitution of India, Part XVI. Special Provisions relating to certain

Classes. Art. 332, http://india.gov.in/govt/documents/english/coi_part_full.pdf (3.04.2011)

[27] The Constitution of India, Part XVI. Special Provisions relating to certain

Classes. Art. 335, http://india.gov.in/govt/documents/english/coi_part_full.pdf (3.04.2011)

[28] The Constitution of India, Part IV. Directive Principles of State Policy. Art. 46, http://india.gov.in/govt/documents/english/coi_part_full.pdf (3.04.2011)

[29] S. Paswan, P. Jaideva, Encyclopaedia of Dalits in India: Reservation, New Delhi 2004, s. 20

[30] The Constitution of India, Part XVI. Special Provisions relating to certain

Classes. Art. 334, http://india.gov.in/govt/documents/english/coi_part_full.pdf (3.04.2011)

[31] P. Agrawal, Indien, Quoten für Unberührbare. Die Politik der positiven Diskriminierung zementiert das Kastenwesen, Le Monde diplomatique , nr. 8272, 11.5.2007, s. 17-18, http://www.monde-diplomatique.de/pm/2007/05/11/a0044.text.name,askt9JFr7.n,1 (17.01.2010)

[32] Census of India 2001, Percent SC Population, http://www.censusindia.gov.in/maps/censusgis/Census_GIS/page/India_WhizMap/IndiaMap.htm (18.01.2011)

[33] Census of India 2001, Literates SC by educational level, http://www.censusindia.gov.in/Census_GIS/page/Literate_SC_WhizMap/HouseMap.htm (18.01.2011)

[34] The Dalit Solidarity Network UK, The caste system in India – a very brief overview: economic social Exclusion, and the Ambedkar principles of employment, http://www.dsnuk.org/other/Submission%20to%20the%20Trade%20and%20Industry%20Select%20Committee.pdf (18.04.2011)

[35] H. G. Wieck, op. cit.

[36] D. Jakubowska, R. Rydzewski, Prawo a rzeczywistość – współczesna sytuacja Dalitów w Delhi, [w:] Indie XXI wieku. Wybrane problemy, pod. red. nauk. Anny Portyły i Marcina Skobrtala, Poznań, 2009

[37] Z powodu braku aktualnych danych, prezentuję dane z roku 2000

[38] Niższa izba indyjskiego parlamentu federalnego

[39] The Dalit Solidarity Network UK, op. cit.

[40] Bahujan Samaj Party, http://www.bspindia.org/about-bsp.php (4.11.2010)

[41] Ibidem.

[42] Census of India 2001, Total Population, Population of Scheduled Castes and Scheduled Tribes and their proportions to the total population, http://www.censusindia.gov.in/Tables_Published/A-Series/A-Series_links/t_00_005.aspx (27.01.2011)

[43] N. Kumar Padhi, Police and the weaker sections, New Delhi, 2007, s. 51

[44] S. Maheshwari, The Mandal Commission and Mandalisation: a critique, New Delhi, 1991 s. 20

[45] The Constitution of India, Part XVI. Special Provisions relating to certain

Classes. Art. 340, http://india.gov.in/govt/documents/english/coi_part_full.pdf (3.04.2011)

[46] S. Paswan, P. Jaideva, op. cit., s. 26

[47] The Mandal Commission Report, http://www.sify.com/itihaas/fullstory.php?id=13383406 (6.01.2011)

[48] Ibidem.

[49] N. Kumar Padhi, op. cit., s. 61

[50] P. Agrawal, op. cit.

[51] Business and caste in India. With reservation, The Economist, 4.10.2007, http://www.economist.com/node/9909319?story_id=9909319 (2.11.2010).

[52] J. Betz, Die gesellschaftliche Anbindung der indischen Parteien, Hamburg 2003

[53] P. Agrawal, op. cit.

[54] M. Dec, Gudżarowie, http://www.himalaje.pl/lgudz.htm (4.04.2011)

[55] M. Kuźmicz: Śmiertelna bitwa o niższy status kasty Gudźarów w Indiach, Gazeta Wyborcza, http://wyborcza.pl/1,76842,5290542,Smiertelna_bitwa_o_nizszy_status_kasty_Gudzarow_w.html (12.11.2010)

[56] Społeczność dyskryminowane w wyniku Criminal Tribes Act z1871

[57] Business and caste in India. With reservation, The Econimist, 4.10.2007, http://www.economist.com/node/9909319?story_id=9909319 (2.11.2010)

[58] G. Wever-Rabehl, The Violent World of Dalits. Violence and Crimes Against India”s Untouchables, http://anthropology.suite101.com/article.cfm/the_violent_world_of_dalits (16.04.2010)

[59] Business and caste in India. With reservations., The Economist, 4.10.2007, http://www.economist.com/node/9909319?story_id=9909319 (15.04.2011)

[60] J. Kieniewicz, Historia Indii, Wrocław 2003, s. 646-647

[61] Satish Deshpande, Geetika Bapna, Dalits in the Muslim and Christian Communities. a Status Report on Current Social Scientific Knowledge, Department of Sociology University of Delhi, s.34, http://ncm.nic.in/pdf/report%20dalit%20%20reservation.pdf (15.03.2011)

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Indie: system rezerwacji szansą dla dalitów? Reviewed by on 10 lipca 2011 .

Hinduizm stanowi jedną z najpotężniejszych religii na świecie. Szacuje się bowiem, że na świecie żyje ok. 935,460,000[1] hindusów, z czego największa ich liczba przypada na Indie i wynosi 827,578,868[2]. Znamienną cechą hinduizmu i zapewne najbardziej kojarzoną przez Europejczyków z hinduizmem jest podział na warny, często nazywany mylnie podziałem kastowym. Można powiedzieć że słowo „warna” jest synonimem

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Bardzo ciekawy artykuł.

    Nie wiem, czy w Indiach jest choć jeden urzędnik, który w pamięci wymieni wszystkie zasady rządzące systemem rezerwacji.
    Często student musi mocno się zastanowić, czy korzystać z systemu rezerwacji, czy nie, szczególnie, kiedy pod „jego kwotę” przypada tylko jedno miejsce.

    Natomiast z systemu rezerwacji najbardziej korzysta elita kast upośledzonych.
    Miłe są też wyższe progi podatkowe dla Scheduled Casts and Scheduled Tribes.

Pozostaw odpowiedź