Indie,Polecane

Indie jako współczesna potęga gospodarcza

mumbai1Niniejszy artykuł Ireneusza Maklesa* jest pierwszą częścią tekstu wystąpienia zaprezentowanego podczas konferencji Dni Indii 2011, która odbyła się w Krakowie w dniach 23-26 maja a której organizatorem było Koło Naukowe Indologów UJ. Drugą część wystąpienia, mówiącą o gospodarczej współpracy Indii i Polski, będzie można przeczytać wkrótce na polska-azja.pl

Republika Indii, jest  największą demokracją świata, siódmym pod względem  powierzchni krajem naszego globu – liczącym ponad 3,287 tys. km2 i zamieszkałym przez  ponad 1,21 mld ludności. Jest to państwem federalnym składającym się z 28 stanów i 7 terytoriów związkowych.  Posiadają ogromne zasoby bogactw naturalnych m.in. wysokiej jakości rudy żelaza, węgla, miki, manganu i złoża ropy naftowej. Dysponują wielkim potencjałem wykwalifikowanej siły roboczej. Od lat 90-tych ub. stulecia notują dynamiczny rozwój gospodarczy, dysponują ogromnym potencjałem militarnym, łącznie z bronią nuklearną. W 2008 roku wysłały statek kosmiczny na księżyc, zbudowany własnymi siłami. Rezerwy finansowe Indii w kwietniu 2011 r. zwiększyły się do poziomu  303,5 mld USD.

Kraj ten stanie się wkrótce trzecią potęgą ekonomiczną, po Chinach i Stanach Zjednoczonych. Dlatego wiele firm międzynarodowych ulokowało swoją działalność w Indiach, uznając ten kraj za jeden z najważniejszych rynków przyszłościowych. Wynika to z faktu, że jest to wielki i dynamicznie rosnący rynek konsumencki oraz prężny i konkurencyjny sektor prywatny, który tworzy około 80% PKB.

Indie są krajem o fascynującej, prastarej historii i kulturze, w którym tradycja spotyka się z nowoczesnością, a zarazem krajem ogromnych szans, modernizującej się gospodarce i rozwijających się nowoczesnych technologiach.

Kraj ten, kiedyś lider państw niezaangażowanych, obecnie odgrywa czołową rolę na arenie międzynarodowej, jest bardzo aktywny na forum ONZ, w misjach pokojowych, w organizacjach współpracy regionalnej np. SAARC (Stowarzyszenie Współpracy Regionalnej państw Azji Południowej).

Indie są aktywne także w nowej strukturze międzynarodowej współpracy gospodarczej – BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny). Indie to obecnie wschodzące mocarstwo świata z ogromnymi perspektywami i szansą na przywództwo w gospodarce światowej.

Sukcesy gospodarcze, naukowo-techniczne oraz pragmatyczna, mądra polityka zagraniczna sprzyjają zdobywaniu przez Indie pozycji mocarstwa oraz liczącej się roli na arenie międzynarodowej, a także zabezpieczają korzystne warunki zewnętrzne dla dalszego rozwoju gospodarczego.

Konsekwentny rozwój edukacji, szkolnictwa wyższego, instytutów naukowo-badawczych, informatycznych centrów rozwoju technik komputerowych i sektora IT oraz wielka liczba uniwersytetów (431) i wyższych uczelni i szkół technicznych (20.667) – spowodowały, że Indie stały się drugim krajem na świecie, pod względem wielkości poten­cjału intelektualnego. Dysponując ogromnymi anglojęzycznymi zasobami wykształconych. ambitnych i młodych absolwentów własnych uczelni, oferują zarówno personel kierowniczy jak i techniczny.

Obywatele Indii dużo podróżują i są otwarci na świat,  młodzież zdaje sobie sprawę, że w dobie globalizacji musi sprostać wymogom konkurencji. Coraz większą rolę w gospodarce i polityce odgrywają kobiety.

Indyjską gospodarkę cechuje wysoki poziom nowoczesności, a znaczne dochody przynosi świadczenie usług specjalistycznych. Kraj ten należy do światowej czołówki w zakresie takich usług jak: obsługa centrów telefonicznych, przetwarzanie i analiza danych, komputery i oprogramowanie, elektroniczne analizy badań klinicznych i diagnostyki medycznej, a także elektroniczna księgowość i wzornictwo.

Gospodarka Indii i jej priorytety

Gospodarka Indii należy do najbardziej dynamicznie rozwijających się na świecie. Roczny wzrost PKB w ostatnich 7 latach – waha się w granicach 7-9 proc.

W 2010 r. tempo wzrostu PKB Indii wyniosło 9,7%. Źródłem  dynamicznego wzrostu gospodarczego były dobre wyniki w sektorze usług oraz przemyśle. Najbardziej dynamiczne branże to: górnictwo, produkcja przemysłowa, informatyka, budownictwo, handel, hotelarstwo, usługi transportowe i telekomunikacja.

Rząd od 20 lat przeprowadza reformy ekonomiczne, prywatyzację przemysłu, liberalizację handlu zagranicznego – poprzez stopniową redukcje opłat celnych i stopniowe znoszenie licencji dla większości gałęzi przemysłu. Reformy te przyczyniają się do silnej, dynamicznej i szybko rozwijającej się gospodarki i integrują Indie coraz bardziej z gospodarką światową.

Ważne znaczenie dla utrzymania wzrostu gospodarczego miało w 2008 r przyjęcie przez rząd Indii pakietów stymulacyjnych służących wzrostowi potencjału gospodarki. Rząd podejmuje działania  dla utrzymywania równowagi pomiędzy kursem walutowym a poziomem inflacji, w kierunku poprawy wydajności sektora rolnego, rozbudowywania infrastruktury i utrzymywania zaufania zagranicznych inwestorów.

Są też pewne zagrożenia dla dynamicznego rozwoju gospodarki indyjskiej. Zwyżka wartości rupii może obniżyć konkurencyjność indyjskiej oferty eksportowej, a inflacja zmusić bank centralny do prowadzenia jeszcze bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej, co z kolei może ograniczyć ilość kredytów i zahamować wzrost gospodarczy. Biorąc pod uwagę stopień powiązań międzynarodowych gospodarki indyjskiej potencjalnym zagrożeniem może być również osłabienie koniunktury na światowych rynkach.

Otrzymywana i udzielana pomoc indyjska

Indie mimo znacznych sukcesów gospodarczych, są nadal zaliczane do krajów rozwijających się i do beneficjentów pomocy z innych krajów. Jest to pomoc stosunkowo mała, głównie na realizację określonych projektów, w wysokości kilkudziesięciu milionów USD rocznie.

Natomiast od 1964 roku znaczący jest wkład w rozwój krajów rozwijających się i świadczenie pomocy poprzez program Indian Technical and Economic Cooperation (ITEC), a od 2003 roku poprzez India Development and Economic Assistance Scheme (IDEAS). Program IDEAS obejmuje  156 krajów azjatyckich, afrykańskich jak również południowo amerykańskich. Indie per saldo więcej udzielają pomocy aniżeli jej otrzymują. Do tej pory udzieliły pomocy w wysokości kilku miliardów USD dla krajów rozwijających się i nadal udzielają tej pomocy. Na przykład: w maju br. premier Indii M. Singh zadeklarował, przed Zgromadzeniem Narodowym Afganistanu, pomoc dla tego kraju w wysokości 500 mln USD na rozwój rolnictwa, edukacji i infrastruktury. Indie budują gmach parlamentu Afganistanu, za ponad 19 mln USD. W tym roku otworzono, na okres 3 lat,  linię kredytową dla Afryki, na kwotę 5 mld USD i dodatkowo 700 mln USD na programy szkoleniowe w zakresie nowych usług.

Udzielana pomoc przez Indie jest ważnym wkładem w rozwój biedniejszych regionów świata, ale także narzędzie kredytowe, którego celem jest promocja indyjskich interesów gospodarczych i technologii w tych krajach. Jest to także droga do uzyskania statusu mocarstwa światowego, które jest silnie wspierane przez indyjskie elity polityczne.

Polityka fiskalno-monetarna i walka z inflacją

Rząd centralny kładzie duży nacisk na stopniową redukcję deficytu budżetowego. Dąży, do zmniejszania różnicy w wydatkach i dochodach gospodarki narodowej – z 5,5% w roku budżetowym 2010-2011, do 4,1% w 2012-2013. Poprawa sytuacji budżetowej ma wynikać ze wzrostu gospodarczego i ze zwiększenia sprzedaży udziałów w firmach państwowych oraz telekomunikacyjnych licencji na obsługę telefonii trzeciej generacji (3G). Plan reformy systemu podatkowego – którego głównym celem jest wprowadzenie ogólnonarodowego podatku od towarów i usług, zamiast różnych podatków federalnych i stanowych – nie zostanie na razie wprowadzony, ze względu na brak zgody władz stanowych na zmianę tej sytuacji.

Największym indyjskim wyzwaniem od kilku lat, pozostaje walka z inflacją, która w 2010 r wyniosła 8,5%. Bardzo ważną i pożyteczną rolę dla kraju odgrywa Bank Centralny Indii Reserve Bank of India (RBI), który prowadzi. restrykcyjną politykę pieniężną, starając się zmniejszyć podaż pieniądza i ograniczyć w ten sposób presję inflacyjną. RBI zakłada, że jego działania pozwolą na obniżenie poziomu inflacji (WPI) do poziomu 5,5% pod koniec roku budżetowego 2010-2011.

Handel zagraniczny

Rok 2010 przyniósł dynamiczny wzrost obrotów handlowych Indii. Ze wstępnych danych wynika, że eksport wzrósł o 30%, a import o 27%.

Tabela 1. Obroty handlu zagranicznego Indii w latach 2005-2010 (w mln USD)

Lata

2005-2006

2006-2007

2007–2008

2008-2009

2009-2010

Obroty

236 130

305 997

414 546

488 991

467 123

Export

102 710

124 629

162 983

185 295

178 751

Import

133 420

181 368

251 562

303 696

288 372

Saldo

-30 710

-56 739

– 88 578

-118 401

-109 621

Źródło: Ministerstwo Gospodarki Indii

Wśród głównych towarów eksportowych o największej dynamice wymienić należy: produkty petrochemiczne, kamienie szlachetne i biżuterię, tekstylia oraz urządzenia mechaniczne. Ważne produkty eksportowane przez Indie to artykuły: spożywcze, tekstylne, kamienie szlachetne, biżuteria, usługi informatyczne i technologiczne IT oraz wyroby maszynowe, chemiczne, skórzane. Warto także zwrócić uwagę na fakt, że Indie stają się jednym z głównych światowych eksporterów leków.

Najważniejszymi partnerami Indii w eksporcie, podobnie jak w poprzednich latach, pozostają Zjednoczone Emiraty Arabskie (udział w eksporcie 14,0% w porównaniu z 14,4% w ubiegłym roku), Stany Zjednoczone (11,6% w porównaniu z 11,5%) i Chiny (5,3% i 5,1%). Wśród dostawców towarów do Indii główną rolę odgrywały Chiny, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska. W indyjskim imporcie ważną pozycję stanowi  ropa naftowa prawie 32% udziału.

W strukturze importu Indii, poza ropą i produktami ropopochodnymi, duże znaczenie odgrywają także perły (udział 8,1%) i złoto (8,1%), jako surowce dla przemysłu jubilerskiego. Natomiast kamienie szlachetne stanowiły 15% towarów sprzedawanych przez Indie za granicę. W indyjskim imporcie dużą pozycję zajmują dobra kapitalowe.

Bezpośrednie Inwestycje Zagraniczne (BIZ)

Indie są atrakcyjnym krajem dla inwestorów zagranicznych. Według danych UNCTAD skumulowana wartość BIZ w Indiach na koniec 2009 r. wyniosła 164 mld USD, a Indii poza granicami 77,2 mld USD.

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne (BIZ) nabierają. ważnego znaczenia dla gospodarczego rozwoju kraju. Przyczyniają się one do wzrostu produkcji oraz transferu wiedzy i technologii. Od 1991 roku, gdy wprowadzono w Indiach program reform gospodarczych, obserwuje się stały napływ inwestycji zagranicznych. Raport UNCTAD, World Investment Prospects Survey 2009-2011, umieścił Indie na trzecim miejscu pod względem atrakcyjności inwestycyjnej, a prognozy utrzymują, że w ciągu najbliższych lat kraj ten utrzyma się w czołówce pięciu najbardziej atrakcyjnych miejsc inwestycyjnych.

Warunki dostępu do rynku do rynku indyjskiego

Rynek indyjski jest rynkiem trudnym, przy czym przeszkody w działaniu na nim należy podzielić na formalne i nieformalne. Na to wszystko nakładają się jeszcze realia rynkowe. Istotnymi utrudnieniami w handlu są:

  • wysoki poziom barier ochronnych (cła i podatki)
  • liczne bariery pozataryfowe
  • możliwość arbitralnych decyzji urzędniczych, podejmowanie ich w dowolnym czasie, lub nie podejmowanie w ogóle (czasami może oznaczać to paraliż jakichkolwiek działań).
  • utrudnienia w pozyskiwaniu walut na import
  • zawiły system gospodarczych regulacji prawnych (konieczność uzyskiwania w licencji eksportowych i importowych powoduje, że nawet dużym firmom nie opłaca się dokonywać jednostkowego importu)
  • niejasne i skomplikowanie procedury celne
  • duża ilość postępowań anty-dumpingowych
  • często występujące przepisy utrudniające lub eliminujące obrót towarem importowanym
  • uprzywilejowanie producentów krajowych przy zamówieniach rządowych

Problematyka Unii Europejskiej

Z roku na rok rośnie dynamicznie wartość obrotów towarowych pomiędzy krajami Unii Europejskiej i Indiami. Przejawem rosnącej roli stosunków gospodarczych obu partnerów jest intensyfikacja rozmów w sprawie podpisania umowy o wolnym handlu, do czego dojść może w 2011 roku. Oczekuje się, że podpisanie umowy o Strefie Wolnego Handlu UE-Indie, nastąpi podczas szczytu w roku 2011 (w czasie polskiej prezydencji). Dla nas jest szansa, że w trakcie naszej prezydencji może być podpisany tak ważny dokument, co podniosłoby prestiż Polski w Indiach. Fakt ten przyczyniłby się do rozszerzenia współpracy UE –  Indie, jednocześnie ze szczególnym uwzględnieniem polsko indyjskiej współpracy gospodarczej.

Najważniejszymi eksporterami towarów wśród państw UE były: Niemcy, Belgia i Wielka Brytania. Polska zajmowała się 13 miejsce w UE. W imporcie indyjskich towarów główną rolę odgrywały: Wielka Brytania i Niemcy., natomiast Polska była na 11-tym miejscu, pod względem wielkości zakupionych towarów.

Dla Indii Unia Europejska, jako całość – jest najważniejszym partnerem handlowym na świecie. W 2009 r. 16,9% ogółu importu i 20,3% towarów indyjskich trafiło do UE. W tym samym roku do Indii trafiało 2,5% eksportu z UE oraz UE importowała 2,1% z Indii. Dawało to Indiom 8 miejsce wśród najważniejszych rynków eksportowych Unii Europejskiej i 10 miejsce wśród rynków importowych.

Wiodące gałęzie gospodarki indyjskiej.

Indie zbudowały zróżnicowany przemysł, tworząc potencjał gospodarczy zaliczany do znaczących w świecie. Największymi gałęziami są: przemysł wydobywczy, energetyka, przemysł informatyczny, samochodowy, produkcja żelaza i stali, aluminium, przemysł tekstylny i odzieżowy, farmaceutyczny, chemiczny i petrochemiczny, elektromechaniczny, telekomunikacyjny. Najbardziej dynamicznie rozwijające się i perspektywiczne są: przemysł technologii informatycznej – IT (Information Technology), przemysł samochodowy, przemysł filmowy i elektronicznych środków przekazu oraz farmaceutyczny. Dynamicznie rozwijają się nadal usługi outsourcingowe, m.in. w zakresie oprogramowania, ochrony zdrowia i biotechnologii.

Analitycy czołowych banków, jak Deutsche Bank prognozują, że Indie będą mieć wysoki wzrost gospodarczy powyżej 8%, a za dwadzieścia lat, lub nawet wcześniej, staną się numerem trzy światowej gospodarki, po Chinach i USA. Wiele wskazuje na to, że  Indie odniosą ten sukces, a pomoże im w tym konsekwentne stawianie na edukację, naukę, i nowoczesne technologie oraz determinacja nie dopuszczania  do konfliktów na tle religijnym i etnicznym.

Dynamiczny rozwój gospodarczy Indii, potencjał gospodarczy, wykwalifikowana i stosunkowo tania siła robocza, zasoby naturalne, pragmatyczna reforma ekonomiczno-społeczna oraz stabilny system demokratyczny, utwierdza w przekonaniu, że kraj ten w nadchodzących latach będzie odgrywać coraz większą rolę w gospodarce światowej i polityce globalnej.

*Ireneusz Makles – absolwent ekonomii na Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Dwuletniego Podyplomowego Studium Afrykanistyki przy Uniwersytecie Warszawskim. Radca w pionach zagranicznych instytucji centralnych i ministerstw, między innymi Ministerstwa Kultury i Sztuki, Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej, MSZ, Ministerstwa Gospodarki, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przebywał na polskich placówkach za granicą, między innymi na stanowisku I Sekretarza ds. współpracy naukowo-technicznej i kulturalnej Ambasady RP w New Delhi (Indie) w latach 1982–1985, Konsula Generalnego RP w Mumbaju (Indie) w latach 1994–2001, Konsula Generalnego RP w Karaczi (Pakistan) w latach 2004–2008. Opracował około dwustu, i opublikował kilkadziesiąt, materiałów, analiz i prognoz na temat sytuacji w różnych krajach świata i możliwości rozwoju współpracy Polski z tymi krajami.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Indie jako współczesna potęga gospodarcza Reviewed by on 2 czerwca 2011 .

Niniejszy artykuł Ireneusza Maklesa* jest pierwszą częścią tekstu wystąpienia zaprezentowanego podczas konferencji Dni Indii 2011, która odbyła się w Krakowie w dniach 23-26 maja a której organizatorem było Koło Naukowe Indologów UJ. Drugą część wystąpienia, mówiącą o gospodarczej współpracy Indii i Polski, będzie można przeczytać wkrótce na polska-azja.pl Republika Indii, jest  największą demokracją świata, siódmym

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 5

  • Na temat formalnych i nieformalnych ograniczeń dostępu do rynku indyjskiego pisałem w raportach do Ministerstwa Gospodarki, kiedy pracowałem w WPHI Ambasady w New Delhi.
    Mieszkam w Indiach od 7 lat i zajmuję się tu na miejscu biznesem. Trudno nie zgodzić się z wieloma danymi autora, ale:
    – nic nie wspomniano o znakomitych indyjskich menedżerach, który potrafili uczynić ze swoich „krajowych” niedawno firm, dobre koncerny międzynarodowe, a także zupełnie „zaściankowe” firmy wprowadzić na rynki zagraniczne.
    – autor nie napisał, że 3/4 absolwentów indyjskich uczelni technicznych nie spełnia standardów europejskich.
    – powszechność języka angielskiego to mit, proszę spróbować cokolwiek załatwić.

    • ciekawy komentarz Pana Madziara.
      ostantnio sluchalem hinduskich komentarzy nt. indii i chin i podkreslano w nich wlasnie slabosc systemu edukacyjnego indii w stosunku nawet do chinskiego oraz ze ow slynny przemysl IT to mniej niz 1% gospodarki, ze wbrew obiegowej opinii nie ma on na gospodarke praktycznie zadnego wplywu

      • To prawda. Indie mają prawo być dumne ze swojego IT, ale zatrudnia on „tylko” ok 1 mln osób. W ogromnej masie pracowników, to kropla w morzu.

  • Avatar dr Małgorzata Bednarowicz

    Artykuł w kompleksowy i obiektywny sposób prezentuje współczesną gospodarkę Indii i kreśli perspektywy ich dalszego rozwoju. W tym krótkim wystąpieniu autora zawarto najważniejsze kwestie indyjskiej gospodarki. Jako pracownik naukowy, który miał możliwość odwiedzania Indii i obserwuje ich gospodarkę, podzielam opinie autora odnośnie perspektyw tego kraju na przywództwo w gospodarce światowej. Starałam się wyszukać w internecie w publikacjach p. Wlodzimierza Madziara warunki dostępu do rynku Indii i poza ogólnymi publicystycznym sformułowaniami nie znalazłam wyspecyfikowanych i najważniejszych utrudnień do tego rynku. Pisze w komentarzu p. W. Madziar, że ”Warunki dostępu do rynku indyjskiego zostały przepisane z któregoś z moich opracowań”. Byłoby przekonywujące gdyby podał Pan dokładnie tytuł, stronę i datę opracowania oraz gdzie zostało opublikowane, aby można było skonfrontować.
    dr Małgorzata Bednarowicz

  • Artykuł ciekawy, ale … Warunki dostępu do rynku indyjskiego zostały przepisane z któregoś z moich opracowań, wypadałoby to podać. Lekko przesadził Pan też z potencjałem intelektualnym Indii. Również bardzo lekko potraktował pan kwestie inwestycji zagranicznych w Indiach. Dużo inwestycji powstaje tam nie dlatego, że jest tam tak wspaniały klimat inwestycyjny, ale dlatego, że bez umieszczenia produkcji w Indiach towar na tutejszym rynku byłby niesprzedawalny, jeżeli by się go w ogóle dało wprowadzić do kraju. Ponadto mam dziwne wrażenie, jakbym to wszystko gdzieś czytał. Ale może to zasługa autora, że zebrał rzeczy oczywiste, ale rozproszone i ułożył je w porządną całość.

Pozostaw odpowiedź