Hongkong news,News

Hongkong: Azjatycki tygrys chce wprowadzić płacę minimalną

moneyW Hong Kongu trwają pracę nad ustawą, która może sprawić, że zostanie określony poziom najniższych zarobków.

Gdyby przepisy zostały przyjęte byłe brytyjskie terytorium, które znajduje się pod administracją Chin stałoby się pierwszym w regionie miejscem, gdzie obowiązywałaby płaca minimalna.

Zdaniem prawników nowe rozwiązania chroniłyby robotników, którzy często pracują za mniej niż cztery dolary za godzinę. Takich osób jest w Hong Kongu około pół miliona. To pracownicy m.in. gastronomii czy też firm zajmujących się usługami utrzymania czystości – donosi CNN.

Związkowcy z Hong Kongu apeluję o przyjęcie nowych rozwiązań, bo ich zdaniem wiele osób jest wykorzystywanych ponad miarę. – Pracownicy restauracji harują po 14 godzin dziennie i nie stać ich nawet na to, by pójść do kina – podkreśla Man Hon Poon.

Jednak zdaniem części ustawodawców regulacje mogą zmniejszyć konkurencyjność gospodarki Hong Kongu i odstraszyć potencjalnych inwestorów.

Ile ma wynosić płaca minimalna? Związkowcy mówią o 4 dolarach za godzinę. Pracodawcy chcą, by wynosiła 3 dolary za godzinę. Jeżeli dojdą do porozumienia, nowe przepisy mogłyby wejść w życie najwcześniej w maju 2011 roku.

Źródło: http://news.money.pl/artykul/azjatycki;tygrys;chce;wprowadzic;place;minimalna,74,0,644170.html

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Hongkong: Azjatycki tygrys chce wprowadzić płacę minimalną Reviewed by on 24 lipca 2010 .

W Hong Kongu trwają pracę nad ustawą, która może sprawić, że zostanie określony poziom najniższych zarobków. Gdyby przepisy zostały przyjęte byłe brytyjskie terytorium, które znajduje się pod administracją Chin stałoby się pierwszym w regionie miejscem, gdzie obowiązywałaby płaca minimalna. Zdaniem prawników nowe rozwiązania chroniłyby robotników, którzy często pracują za mniej niż cztery dolary za godzinę.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

komentarzy 6

  • Wypadaloby sprecyzowas o jaki dolar chodzi…4$/godz to niewiele, ale w Hong Kongu jest swoj dolar i bodajze 1$ = 8 HK dollars.
    A wiec jesli to te dolarki HK to chodzi o zarobki rzedu 50 centow $ na godz i wtedy to by dotyczylo chyba jakichs nielegalow z Birmy czy Kambodzy ???

  • Niestety lewaki niezbyt chętnie trudzą się czymś takim jak praca. Zdecydowanie łatwiej jest czekać na dotację czy zasiłek. Europa na jakiś czas jest stracona, mam nadzieję, że to samo nie stanie się z Azją. Na pewno daleko jeszcze do takiego zboczenia jakie mamy tutaj.

  • Panie Adamie, szkoda kul, lepiej siłą zagnać ich do pracy tak jak kiedyś oni gnali miliony niewygodnych do łagrów. Roboty nie zabraknie, choćby przy wałach przeciwpowodziowych. Niech poznają prawdziwe oblicze socjalizmu ;-)
    A swoją drogą, patrząc na ekscesy lewactwa w Europie: o ich chamstwie i zamordyźmie przekonał się w ub.r. czeski prezydent Valcav Klaus przemawiając w eurokołchozowym parlamencie. Mówił m.in. o nahalnym promowaniu lewackich „wartości” kosztem europejskich tradycji narodowych, o zagrożeniu suwerenności oraz wolności słowa i wolności gospodarczej, o tym, że obywatele Czech i innych krajów Europy Śr.-Wsch., pamiętający sowiecki komunizm, wyrażają zaniepokojenie tymi tendencjami. Odpowiedzią eurobolszewików były gniewne okrzyki, gwizdy i nieartykułowane dźwięki rodem z karczmy. Spora część lewaków wyszła z sali, wyrażając swoje niezadowolenie z faktu, iż „jakiś tam” prezydent Czech ma czelność się przeciwstawiać ich „jedynie słusznej” wizji Europy…

  • zyggi to wszystko zależy czy płaca minimalna będzie powyżej płacy rynkowej czy poniżej płacy rynkowej :+) Z drugiej strony zastanawiam się czy związki zawodowe przez przypadek nie próbują ugrać czegoś innego !! czyli osłabienia konkurencji między pracownikami z HK a pracownikami z Chin, którzy dziennie przyjeżdżają do HK pracować !! Zresztą lewusy są wszędzie nawet jeśli pojedziesz do Singapuru czy Hongkongu ich myśl też tam przybędzie i zaraz będą próbować wprowadzać VATy płace minimalną etc.etc.

    Jedyny skuteczny sposób na walkę z tą chorobą to powystrzelać przywódców związkowych lub innych czerwonych bo jak wiadomo dobry czerwony to martwy czerwony !!

  • Panie Robercie, w miejscu tak przyjaznym dla przedsiębiorczości jak Hong Kong nie obawiałbym się bezrobocia, nawet po wprowadzeniu płacy minimalnej. To przede wszystkim kwestia niskich podatków, braku przymusu ubezpieczeń, kompetentnych urzędników, nowoczesnej infrastruktury – tego wszystkiego, o czym w Polsce można co najwyżej pomarzyć…

  • Chyba lepiej pracować poniżej 4 dol. za godzinę, niż nie pracować w ogóle.

Pozostaw odpowiedź