Hong Kong- brama do Chin

 ›  › Hong Kong- brama do Chin

Hongkong

Hong Kong- brama do Chin

Hong Kong to doskonały przykład płynnego przejścia z gospodarki opartej na produkcji do gospodarki opartej na wiedzy i wysoko wykwalifikowanych usługach.
Obecnie to 7 milionowe miasto-państwo znajdujące się od 1997 po chińską jurysdykcją ( w 2047 roku staję się częścią Chin) to brama do Chin i światowe centrum biznesu.

W latach 70tych opierająca się na eksporcie gospodarka HK rozwijała się w identycznym tempie jak obecnie chińska- 8,9 %. W kolejnej dekadzie społeczeństwo Hong Kongu bogate i wykształcone, stało się jako siła robocza zbyt drogie by nadal produkować tekstylia i gumowe ludziki z Gwiezdnych Wojen w cenach porównywalnych z Chinami Ludowymi.

Od lat 80tych następuję masowe przenoszenie produkcji na Kontynent. W tym samym czasie mieszkańcy Hong Kongu przeistaczają się w specjalistów od usług bankowych i finansowych.

W tej sytuacji gdy w latach 90tych Deng Xiao Ping ogłasza w Chinach kolejne jeszcze odważniejsze reformy i większe otwarcie, nie stanowi to dla Hong Kongu żadnego zagrożenia, ale wielką szansę. Olbrzymi chiński rynek, którego na początku nie znali i obawiali się Amerykanie i Europejczycy stanął przed przed firmami z Hong Kongu otworem.

Hong Kong miał wszystko to czego nie posiadały Chiny: know how, kontakty międzynarodowe i przed wszystkim olbrzymi kapitał który napłynął do miasta w poprzednich dekadach, a także został wypracowany przez fabryki i manufaktury. Wszystko to czego dorobił się i nauczył Hong Kong znalazło na Kontynencie idealne warunki do zastosowania.

Nie bez znaczenia był też image Hong Kongu- jako azjatyckiego centrum rozrywki i show biznesu. Wszystko co hong kongskie było nie tylko w Chinach ale i całej Azji uznawane za „trendy” i „cool”. Filmy z HK, aktorzy ( Jacky Chan, Bruce Lee) piosenkarze ( Andy Lau), stawali się idolami na Kontynencie (By odnieść sukcesu do Hong Kongu przybył urodzony i dorastający w Pekinie Jet Li). Galeria sław show biznesu wzorowaną na Hollywood i Międzyzdrojach można obejrzeć w zatoce w dzielnicy Tsim sha tsui.

Wraz z show biznesem made in Hong Kong furorę na kontynencie robiły hong kongskie banki. Jak grzyby po deszczu powstawały fortuny deweloperów, firm ubezpieczeniowych.

45 procent wszystkich inwestycji zewnętrznych w największych chińskich miastach ( wliczając w to Pekin, Szanghaj i Kanton) pochodziło z Hong Kongu.

Sąsiedni Guangdong ( prowincja wielkości Rumunii) stał się terenem ekspansji Hong Kongskiego kapitału, który zatrudnił 10 milionów ludzi budując w delcie Rzeki Perłowej 60,000 fabryk, które zalały cały świat tanim towarem.

W latach 2004-2006 SSA Hong Kong rozwijał się w tempie: 8,6%, 7,5 %, 6,8 % , a dochód narodowy per capita również wzrastał (24,400- 26,000- 27,500 usd). Obecnie to znacznie więcej niż Polska, a nawet Szwajcaria i UK- dawna metropolia…

Wszystko wskazuje na to, że dzięki podpisanemu w 2005 roku z Chinami układowi CEPA ( Close Economic Partnership Arrangements) Hong Kong ugruntuje swoją pozycje pośrednika między Chinami i Zachodem. CEPA doprowadzi do stopniowego znoszeniu barier i taryf w handlu z Kontynentem.

Po latach widać wyraźnie że gospodarce Hong Kongu bliskość Chin nie przeszkadza, ale pomaga.

Na sukces Hong Kongu wpłynęło wiele czynników: talent do biznesu i niespotykana przedsiębiorczość Chińczyków z Południa ( znani są z tego w całych Chinach), ale także probiznesowe nastawienie miejscowej administracji, które umiała dostosować miasto do zmieniających się czasów ( rozwój Chin), w dodatku uczyniła Hong Kong jednym z najbardziej przyjaznych na świecie miejsc dla biznesu. Azjatycka metropolia jest światowym liderem w wielu rankingach wolności gospodarczej i konkurencyjności ( wysoką pozycję odnotowuję też inne chińskie miasto, spełniające podobną funkcję ale w rejonie Azji Południowej- Singapur).

W rankingu wolności gospodarczej ( Heritage Foundation) zajmuje nieprzerwanie pierwsze miejsce od jego powstania czyli 1995 roku ( Polska jest zaraz za Senegalem na 87 miejscu- sklasyfikowano 157 państw- ostatnia jest Korea Północna)

W rankingu globalnej konkurencyjności gospodarczej Hong Kong jest 2 zaraz po USA, (Polska 57 sklasyfikowano 61 krajów) a z kolei w globalnym rankingu konkurencyjności turystyki 6sty (Polska 63 na 124, Na wysoką pozycję azjatyckiej metropolii z pewnością miało wpływ otwarcie w 2005 roku Disneylandu).

Biznes w HK,

Hong Kong może być bramą nie tylko do Chin, ale także na cały region Azji Wschodniej – a to za sprawą doskonałej sieci połączeń lotniczych z ponad 100 miastami na całym globie ( w tym na przykład kilkanaście lotów dziennie na Tajwan) i do 40 miast w Chinach z lotniska uznawanego za jedno z najlepszych na świecie.

Ze tego względu wzrasta liczba firm i korporacji które urządzają swoje azjatyckie biura w Hong Kongu ( obecnie jest to około 3700 biur)

Doskonała komunikacją należy również tłumaczyć fakt iż Hong Kong stał się światowym centrum targowym i wciąż umacnia swoją pozycję. W 2005 roku odwiedziło go 41, 000 wystawców i 4,8 miliona potencjalnych kupców ( 2005),

( 25 % wzrost wystawców, 11 % wizytorów). Obecnie odbywa się tam 30 międzynarodowych targów, a ich liczba stale wzrasta. W zeszłym roku po zainaugurowano w Hong Kongu targi następujących branż:. drukarskie, części samochodowych, budowlane meblowe, medyczne, ochrony środowiska.

  

Hong Kong stanowi okno na świat dla chińskich firm zwłaszcza tych oferujących droższe produkty wyższej jakości. W 2005 roku w Hong Kongu wystawiało się 7200 producentów i firm z Chin.

Półtora roku temu otwarto na wyspie Lantau w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska nowe centrum targowe Asia World Expo. Kosztowało 302 mln usd ( 70,000 m2). Trwa także rozbudowa Hong Kong Exhibition Centre (budowli w kształcie ptaka na tle drapaczy chmur będącej symbolem miasta). Kosztem  168 mln usd powierzchnia targowa zwiększy się o 40 %.

Czy już czas na Hong Kong ?

Stosunki gospodarcze między Polska a SSA Hong Kong nabierają tempa. W ostatnim roku wymiana handlowa wzrosła o 30 % i wynosi obecnie  508 mln usd ( 462 mln to głównie maszyn, urządzeń elektrycznych, zabawek, gier, sprzętu sportowego i komunikacyjnego- Polska eksportuje wyroby mięsne i odpady z plastiku)

W Hong Kongu mieszka na stałe 45.000 obywateli UE ( w tym kilkudziesięciu Polaków) jest także zarejestrowanych 1000 firm z UE

Lore Buscher dyrektor Hong Kongskiego biura promocji na Europe Centralną zachęcając polskich przedsiębiorców pokazuje Hong Kong jako miejsce przyjazne biznesowi: -Decydują o tym nie tylko niskie podatki ( 16 % od zarobków, 17,5 od dochodu) łatwe i przejrzyste procedury, swobodny przepływ kapitału ( do HK z małymi wyjątkami można przywieźć i wywieźć wszystko)ale także wysoki poziom usług finansowych, prawnych, bankowych i wykwalifikowanych pracowników których wielką zaleta jest swobodna komunikacja w języku angielskim ( którym w Hong Kongu posługuje się ponad 30 procent mieszkańców, wszystkie napisy są dwujęzyczne – także po angielsku) znajomość świata i kultury zachodniej, wieloletnie doświadczenie w międzynarodowym biznesie- zalety którymi Chiny Kontynentalne jednak wciąż nie mogą się pochwalić.

Największa przewagą Hong Kongu jest z pewnością doskonale funkcjonujący system prawny odziedziczony po Brytyjczykach. W Chinach kultura prawna dopiero się tworzy, a chiński styl biznesu w którym od szczegółowo spisanego kontraktu często bardziej liczą się słowne umowy i przyjacielskie stosunki nie wszystkim się odpowiada.

Stanisław Leśniewski z Ministerstwa Gospodarki podkreśla- Przedsiebiorcy z Hong Kongu mają dobre rozeznanie sytuacji i stosunków społecznych w Chinach, a także wiele kontaktów i znajomości, tak zwane guanxi które pozwalaja na swobodne poruszani się po tamtejszym biznesie.

  

Hong Kong to jednak typowy pośrednik- suma wyeksportowanych i importowanych towarów przekracza to co Hong Kong sam produkuje ( udział produkcji w PKB HK stanowi zaledwie 9 procent ).

Z pewnością jest to idealne miejsce dla tych którzy inwestują w Chinach miliony dolarów. Przy takich kwotach drobne oszczędności nie mają znaczenia, zwłaszcza jeśli ich następstwem jest obniżona jakość usług. („kto raz oszczędzi ten dwa razy traci”) więcej Hong Kong oferuję niekwestionowany profesjonalizm i komfort pracy, ale czy jego cena nie przekracza możliwości średnich i małych firm importowych ? Czy polskie firmy stać na usługi Hong Kongskich pośredników i czy są one konieczne nawet jeśli stoją na najwyższym  światowym poziomie ?

Sarah Wu, szefowa biura z Londynu odpowiada; Zależy jaki biznes prowadzisz….Nie chce niczego sugerować, ale im jest on bardziej skomplikowany, tym Hong Kong jest lepszym wyborem. A dziś rzadko który biznes polega wyłącznie na jeżdżeniu do fabryk i kontroli jakości.

.

Dyskusyjny wydaję się też być argument iż mały i średni biznes ( a taki dominuje w Polsce) można kontrolować z Hong Kongu biznes w Delcie Rzeki Perłowej. Przekraczanie granicy, odległość- wyjazdy do fabryk z Hong Kongu to przecież męczarnia. Znacznie lepiej robić to z kilkumilionowego Shenzhen, które dzieli od Hong Kongu granica. Wówczas nadzorując produkcje nie trzeba jej przekraczać. W dodatku Sheznhen znajdują się zaledwie 2 godziny metrem od centrum HK, korzysta zatem ze wszystkich dobrodziejstw sąsiedniej metropolii ( np. świetne polączenia lotnicze).

Ze względu na niższe koszty do Shezhen wyprowadziło się już kilkaset tysięcy mieszkańców HK ( skąd codziennie dojeżdzają do pracy do HK).

Pewne jest jednak jedno: Opłaca się zaistnieć na hong kongskim rynku. Rynek jest co prawda bardzo wymagający i wydaje się niezbyt wielki ( 7 milionów konsumentów- ale za to bardzo bogatych  )Towary luksusowe i o zawrotnych cenach z pewnością znajdą tu nabywców.

Dla eksporterów sukces w Hong Kongu będzie miał jeszcze jedna zaletę-mówi Sarah Wu- w Azji to HK dyktuje mody i trendy. Jeśli spodoba się tutaj, prawdopodobnie odniesie sukces w całej Azji, tym bardziej że zawsze będzie można przekonywać konsumentów że sprawdził się w hong kongu albo sprzedawać go pod hong konska nazwa co kojarzy się z bardzo dobra marką produktu.

 Opublikowano w Rynkach Zagranicznych

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Hong Kong- brama do Chin Reviewed by on 26 czerwca 2008 .

Hong Kong to doskonały przykład płynnego przejścia z gospodarki opartej na produkcji do gospodarki opartej na wiedzy i wysoko wykwalifikowanych usługach. Obecnie to 7 milionowe miasto-państwo znajdujące się od 1997 po chińską jurysdykcją ( w 2047 roku staję się częścią Chin) to brama do Chin i światowe centrum biznesu. W latach 70tych opierająca się na

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Radosław Pyffel/ chiń 瑞德兴/ Rui De Xing - Prezes Centrum Studiów Polska Azja, konsultant ds. rynku chińskiego, a także przedstawiciel handlowy firm polskich w Chinach i autor szkoleń z zakresu chińskiego biznesu. Autor kilku książek o Chinach ( m in: “Chiny w roku Olimpiady” i Chińska ruletka, Olimpiada i co dalej? i na zlecenie projektu Go China „Jak osiągnąć sukces w Chinach?”) i ponad stu artykułów w polskiej prasie poświęconych Chinom i Azji. Częsty komentator wydarzeń azjatyckich w polskich mediach. Obecnie prowadzi zajęcia z chińskiego biznesu na kilku uczelniach wyższych, a także kilka projektów na terenie Chin. Posługuje się językiem chińskim. Kraje i regiony: Chiny, Tajwan, Hong Kong.