Wietnam,[ ANALIZY ]

G. Szymańska-Matusiewicz: Eksploatacja boksytów – nadzieja czy wyzwanie dla władz Wietnamu?

Według szacunków amerykańskiej agencji geologicznej U.S. Geological Survey, na terytorium Wietnamu znajdują się jedne z największych na świecie złóż boksytów[1] – rudy, z której pozyskiwane jest aluminium. Zdecydowana większość z wietnamskich zasobów  nie była do tej pory eksploatowana. Większość spośród złóż cennej rudy ulokowana są w bazaltowych skałach Centralnego Płaskowyżu (Tây Nguyên) – terytorium w centralnym Wietnamie. W 2008 roku premier Wietnamu Nguyễn Tấn Dũng zatwierdził narodowy plan pozyskiwania boksytów na lata 2008-2015. W ramach przyjętej dyrektywy, przewidywano stworzenie na terenie Tây Nguyên szeregu kopalni odkrywkowych oraz zakładów przetwarzających boksyty na aluminium.

Rejon Tây Nguyên, położony wzdłuż granicy z Kambodżą, zamieszkały przez mniejszości etniczne prowadzące tradycyjne formy gospodarki, odegrał istotną rolę w czasie II wojny indochinskiej. Od czasu zakończenia działań wojennych, Centralny Płaskowyż był intensywnie kolonizowany przez etnicznych Wietnamczyków, jako iż okazał się być idealnym terenem pod uprawę kawy. Sytuacja ta powodowała napięcia etniczne i protesty ze strony przedstawicieli grup takich jak Ê Đê, Gia Rai czy Brau, rugowanych z tradycyjnie zajmowanych przez siebie obszarów. Jednakże dotychczasowe sposoby eksploatacji terenów Tây Nguyên przez Wietnamczyków – aczkolwiek budzące sprzeciw mniejszości – należy i tak uznać za mało inwazyjne, w obliczu planów rządu, realizowanych w ostatnich latach.  

W myśl planu opracowanego przez wietnamski rząd, pozyskiwanie boksytów zostało powierzone po części państwowemu przedsiębiorstwu wydobywczemu – Vinacomin, po części zaś chińskiej spółce z kapitałem państwowym – Chalco, oraz jej podwykonawcy – Chalieco. Wybór chińskiego inwestora jest pod wieloma względami zrozumiały: gospodarka chińska stoi w obliczu dużego zapotrzebowania na aluminium i niedostateczności własnych zasobów tego surowca[2]. Kwestia pozyskiwania wietnamskich boksytów była wielokrotnie przedmiotem rozmów chińsko-wietnamskim na szczeblu rządowym i partyjnym. W 2006 roku podczas wizyty Hu Jintao w Wietnamie złożono zapowiedź podjęcia wspólnej inwestycji w rejonie Đắk Nông. 

Tym niemniej jednak, począwszy od ogłoszenia przez premiera Dũnga planu budowy kopalń z udziałem chinskiego inwestora, zagadnienie pozyskiwania  aluminium stało się jednym z punktów zapalnych na linii władza-społeczeństwo. Kwestia wydobycia boksytów w Wietnamie szybko dołączyła do grona najostrzej cenzurowanych tematów w internecie. Sprzeciw rządowych planów w tym zakresie stanowił temat intensywnie poruszany na „dysydenckich” blogach, jak również przewijał się podczas protestów organizowanych przez katolików walczących o odzyskanie gruntów należących do kościoła. W toczących się w ostatnich latach w Wietnamie procesach opozycjonistów, zakończonych wyrokami skazującymi, protesty przeciwko pozyskiwaniu rud aluminium należały do głównych przyczyn oskarżenia. W kwietniu 2011 roku na 7 lat więzienia skazany został prawnik Cù Huy Hà Vũ (syn znanego działacza komunistycznego z czasów Ho Chi Minha), który złożył pozew sądowy przeciwko premierowi Dũngowi za udostępnienie praw do eksploatacji boksytów chińskiemu przedsiębiorstwu.  Inni dysydenci z ostatnich lat, w tymc 14 działaczy z Nghe An skazanych w styczniu 2013 na kilkuletnie więzienie, również ścigani byli między innymi za krytykę projektu pozyskiwania aluminium.

Co interesujące, krytykami rządowych planów tym razem okazali się być nie tylko „etatowi opozycjoniści. Do grona tego dołączyli również znani naukowcy, ekonomiści i specjaliści w zakresie pozyskiwania materiałów kopalnych, a także otaczany estymą bohater wojenny z czasów wojen indochińskich. Głośnym echem odbił się list otwarty do rządu autorstwa niezmiernie zasłużonej w oczach władz postaci, przywódcy wojskowego z czasów II wojny indochińskiej, generała Võ Nguyên Giápa. O projekcie w negatywnym tonie wypowiadał się także dyrektor przedsiębiorstwa energetycznego Red River Energy, jednego z podwykonawców spółki Vinacomin. Artykuł autorstwa krytycznego wobec władz ekonomisty Nguyễn Quang A zamieściło na swojej stronie internetowej nawet wydawane w Polsce czasopismo „Quê Việt”, zazwyczaj unikające negowania polityki władz Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Dlaczego projekt, który wedle słów premiera Dũnga ma „odgrywać ważną rolę w zaprowadzeniu w kraju uprzemysłowienia, modernizacji oraz zrównoważonego rozwoju” budzi tak szeroko zakrojony sprzeciw?

Pierwszy rodzaj argumentów, formułowanych przez krytyków projektu, odwołuje się do kwestii ekologicznych. Boksyty będą wydobywane na Centralnym  Płaskowyżu metodą odkrywkową, co oznacza zniszczenie sporych areałów terenu, który nie będzie nadawał się pod uprawę jeszcze przez  wiele dziesięcioleci po zamknięciu kopalni. Ponadto, w procesie pozyskiwania aluminium z boksytów wytwarzane są duże ilości toksycznej substancji – „czerwonego mułu”, zawierającego sodę kaustyczną oraz mieszankę kilku tlenków metali. W chwili obecnej, nie istnieją skuteczne sposoby utylizacji „czerwonego mułu” – jest on po prostu przechowywany w dużych zbiornikach. Wyciek tej substancji grozi katastrofą na szeroką skalę. Obawy wietnamskiej opinii publicznej z pewnością podsyciły doniesienia o katastrofie ekologiczna z udziałem „czerwonego mułu” w roli głównej, która miała miejsce na Węgrzech w 2010 roku, w samym centrum trwającej w Wietnamie dyskusji. Wyciek trującej cieczy w pobliżu huty alumin

http://goexback.com/ text your ex back

ium w miejscowości Kolontar spowodował wówczas śmierć 11 osób.

Wielu ekspertów wyraża pogląd, iż eksploatacja boksytów poważnie zaszkodzi podstawowej w tej chwili aktywności ekonomicznej mieszkańców Centralnego Płaskowyżu – uprawie kawy. Działalność kopalni i huty aluminium oznaczać będzie zużycie ogromnej ilości energii elektrycznej oraz wody, których zasoby w chwili obecnej są w tym regionie ograniczone.. Farmerzy, obawiając się o utratę swego podstawowego źródła utrzymania nie wierzą też w zapewnienia władz, iż standardy ekologiczne będą przestrzegane. Pojawiające się w wietnamskich mediach doniesienia o łamaniu zasad ochrony środowiska przez chińskie firmy działające w Wietnamie tego rodzaju niepokoje wzmacniają.

Oponenci projektu wydobywania boksytów przywołują też szacunki ekonomiczne. Według Nguyễn Thanh Sơn, dyrektora Red River Energy, zamienianie produktywnego w chwili obecnej terenu na kopalnię jest pozbawione sensu – uprawa kawy przynosi bowiem duże zyski. Warto przypomnieć, że Wietnam jest drugim na świecie państwem pod względem eksportu kawy, a Centralny Płaskowyż stanowi główny rejon tej uprawy w Wietnamie. Premier Dũng, zachwalając wielkość wietnamskich złóż, zapomniał przy tym wspomnieć, iż boksyty z Tây Nguyên są rudą słabej jakości, zawierającą dość małą ilość aluminium w stosunku do tlenku krzemu. Oznacza to, iż pozyskiwanie aluminium z rudy będzie procesem kosztownym, jak również silnie zanieczyszczającym środowisko. Tego rodzaju racje przywoływał w liście otwartym sformuowanym w 2008 roku do władz SRW generał Võ Nguyên Giáp, przypominając, iż w latach 1980 rozważano eksploatację złóż boksytów z Centralnego Płaskowyżu. Ówczesne władze po zapoznaniu się z ekspertyzami sowieckimi nie zdecydowały się na tą działalność, z uwagi na zbyt wysokie koszty środowiskowe i nieopłacalność ekonomiczną.

Generał Giáp przytaczał w swoim liście jeszcze jeden powód, dla których należałoby zweryfikować plany wydobycia boksytów – powód wyjątkowo silnie oddziałujący na wietnamską opinię publiczną. Stwierdził on mianowicie, iż nie powinno się dopuszczać chińskich inwestorów do inwestowania w tym przygranicznym rejonie Wietnamu – miejscu „o strategicznym znaczeniu”. Antychiński wymiar sprzeciwu wobec projektu wydobywania boksytów jest wyraźnie zauważalny. Podczas gdy władze wietnamskie broniąc boksytowej inwestycji wysuwają argument, iż powstaną dzięki niej nowe miejsca pracy, koncern Chalco  sprowadza na tereny Płaskowyżu kilka tysięcy chińskich pracowników. Wobec powyższego, istnieją obawy, iż całość zysków z istnienia kopalni zostanie przetransferowana na zewnątrz, zaś kosztami obciążona zostanie ludność miejscowa. Władze wietnamskie, który przyzwalały w ostatnich latach na wzrost antychińskich sentymentów, dopuszczając do pewnego stopnia demostracje z powodu sporu o wyspy Spratly i Paracels, teraz muszą więc gasić nastroje nieprzyjazne „wielkiemu sąsiadowi”.

Warto przy tym zauwazyć, że pojawiające się głosy sprzeciwu względem „chińskiej kolonizacji” Tay Nguyen są paradoksalnie w dużej mierze formułowane przez niedawnych wietnamskich kolonistów, którzy zasiedlili w ostatnich dziesięcioleciach teren dawniej zamieszkały przez Gia Rai, Ê Đê i inne grupy mniejszościowe. Wątek zagrożenia, jakie górnictwo odkrywkowe powoduje dla funkcjonowania mniejszości etnicznych z Tây Nguyên, jest kolejnym (choć nie wysuwającym się na pierwszy plan) aspektem poruszanym przy okazji dyskusji o wydobyciu boksytów. Należy odnotować fakt, iż wielu przedstawicieli mniejszości zostało wysiedlonych z zamieszkiwanych przez siebie ziem, inni zaś stoją w obliczu zagrożenia ich podstawowego źródła utrzymania, jakie stanowi rolnictwo.

Opisane powyżej protesty, mające miejsce od 2008 roku, nie spowodowały wycofania się władz wietnamskich z podjętych planów. Jednakże pod wpływem listu od generała Giápa, zarządzono wykonanie dodatkowych inspekcji środowiskowych. Władze publicznie zapewniły o podjęciu starań o ograniczenie zatrudnienia sprowadzanych z Chin pracowników i przyznaniu priorytetu pracownikom wietnamskim oraz przedstawicielom mniejszości etnicznych. W rezultacie, prace nad otwarciem kopalń i hut uległy spowolnieniu.  Otwarcie pierwszej huty aluminium, Tân Rai, która w myśl pierwotnych planów miała operować już w 2010 roku, przesuwane było czterokrotnie. Na stronie koncernu Vinacomin można znaleźć zapewnienie, iż Tân Rai „ostatecznie” rozpocznie produkcję w połowie grudnia 2012 roku –  jednakże na tym informacje się kończą. Opóźnienia można spodziewać się również przy otwarciu drugiej planowanej huty, Nhân Cơ, której otwarcie planowane jest aktualnie na rok 2014.

W chwili obecnej zanosi się więc na to, iż nie spełnią się oczekiwania wiązane z zasobami boksytów przed kilku laty, kiedy to plan wydobywania rud aluminium był określany mianem „jednego z głównych projektów polityki rządu”. Nie jest to pomyślna wiadomość dla premiera Nguyễn Tấn Dũnga – w szczególności jeśli weźmie się pod uwagę fakt, iż miniony rok nie był pomyślny tak dla wietnamskiej gospodarki, jak i dla urzędującego szefa rządu, poddawanego wielokrotnie krytyce przez partyjnych kolegów. Wietnam prawdopodobnie nie zostanie „boksytową potęgą” – natomiast przy okazji dyskusji nad pozyskiwaniem aluminium polityka władz została skrytykowana na skalę rzadko w tym kraju spotykaną. Jeżeli projekt pozyskiwania boksytów okaże się być ekonomiczną kleską, zaś społeczne koszty związane z jego realizacją przekroczą punkt krytyczny, wietnamskie władze, zaś w szczególności też premier Dũng, mogą – zgodnie z prognozami sędziwego generała Giápa – pożałować faktu, iż podjęły się realizacji tego projektu, nie bez powodu zarzuconego w latach 1980-tych.


[1] Raport „Bauxite and Alumina. U.S. Geological Survey, Mineral Commodity Summaries, 2009.  http://minerals.usgs.gov/minerals/pubs/commodity/bauxite/mcs-2009-bauxi.pdf

[2] Raport „Bauxite and Alumina – Industry analysis and commercial strategy”, http://www.hydro.com/upload/Documents/Presentations/Other/2012/BA%20Investor%20presentation%20FINAL.pdf

zp8497586rq
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
G. Szymańska-Matusiewicz: Eksploatacja boksytów – nadzieja czy wyzwanie dla władz Wietnamu? Reviewed by on 23 stycznia 2013 .

Według szacunków amerykańskiej agencji geologicznej U.S. Geological Survey, na terytorium Wietnamu znajdują się jedne z największych na świecie złóż boksytów[1] – rudy, z której pozyskiwane jest aluminium. Zdecydowana większość z wietnamskich zasobów  nie była do tej pory eksploatowana. Większość spośród złóż cennej rudy ulokowana są w bazaltowych skałach Centralnego Płaskowyżu (Tây Nguyên) – terytorium w

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •