Filipiny news,News

Filipiny: recepta na wzrost gospodarczy

fot. Atinncnu

fot. Atinncnu

Połączone Gabinety Zagraniczne na Filipinach oraz lokalne grupy przedsiębiorców wystosowały list otwarty do prezydenta Benigno Aquino III, zawierający propozycje 41 zmian w prawodawstwie, które przyczyniłyby się do stworzenia korzystnej dla przedsiębiorców sytuacji ekonomicznej.

Wśród propozycji znalazły się między innymi zalecenia zniesienia prawa lokalnych samorządów do wydawania zakazów wydobycia surowców, oraz działań zrównujących w prawach przedsiębiorców zagranicznych z lokalnymi.

Według Roberta Searsa, dyrektora Amerykańskiej Izby Handlu na Filipinach, rozwiązania proponowane w liście są konieczne dla stymulowania wzrostu gospodarczego na archipelagu.

„Te propozycje ustaw są pogrupowane w siedem większych części i wprowadzają reformy wspierające rozwój w odpowiednich sektorach, i takie, które wpływają na ogólną poprawę warunków ekonomicznych.”

List poparło wiele rodzimych organizacji, między innymi: Filipińskie Stowarzyszenie Pracodawców, Filipińska Izba Przemysłu i Handlu, Filipińska Konfederacja Eksporterów i inne.

źródło: www.manilastandardtoday.com

opracowanie: AG

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Filipiny: recepta na wzrost gospodarczy Reviewed by on 27 stycznia 2011 .

Połączone Gabinety Zagraniczne na Filipinach oraz lokalne grupy przedsiębiorców wystosowały list otwarty do prezydenta Benigno Aquino III, zawierający propozycje 41 zmian w prawodawstwie, które przyczyniłyby się do stworzenia korzystnej dla przedsiębiorców sytuacji ekonomicznej. Wśród propozycji znalazły się między innymi zalecenia zniesienia prawa lokalnych samorządów do wydawania zakazów wydobycia surowców, oraz działań zrównujących w prawach przedsiębiorców

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Sytuacja Filipiny bez wątpienia wymaga pilnych działań. Filipiny niegdyś drugi po Japonii najzamożniejszy kraj Azji, dziś bywają określane mianem „chory człowiek Dalekiego Wschodu”. W PKB na 1 mieszkańca wyprzedziły je Chiny i Indonezja, a lada moment i Wietnam „pokaże plecy”. W dodatku Filipiny są krajem ogromnych kontrastów społecznych, jednych z największych w Azji i w świecie. Milionom tamtejszych ubogich trzeba dać przysłowiową wędkę, a nie rybę. Tylko w ten sposób ten gęsto zaludniony wyspiarski kraj (prawie 100 mln mieszkańców na obszarze zbliżonym do Polski) stanie wreszcie na nogi. Jednak w kraju katolickim o mentalności bliższej latynoskiej (buntowniczo-roszczeniowej) niż np. chińskiej (systematycznej nauki, pracy i oszczędzania) to niełatwe zadanie.

Pozostaw odpowiedź