Filipiny

Filipiny- Azjatyccy mieszkańcy z hiszpańskim uśmiechem

Pomimo tego, iż Republika Filipin (Pilipinas lub oficjalnie Republika ng Pilipinas w języku Tagalog) to kraj leżący w południowo- wschodniej Azji jego mieszkańcy nie do końca przypominają zarówno swoim wyglądem jak i zwyczajami typowych Azjatów, którzy mieszkańcom Europy kojarzą się raczej z Chińczykami, Koreańczykami lub Japończykami. Zasadnicza różnica polega na tym, iż Filipiny to najstarsza hiszpańska posiadłość kolonialna. Można powiedzieć, iż kraj ten już od momentu dotarcia na wyspy archipelagu na Oceanie Spokojnym Ferdynanda Magellana w roku 1521, znalazł się pod silnymi wpływami Hiszpanów.

Dziwić może fakt, iż wspomniałem o kolonii hiszpańskiej, gdyż Magellan przecież urodził się w Portugalii. W 1514 roku król Portugalii Manuel I oznajmił mu, iż od tego roku nie będzie już pływał w królewskiej służbie. Zarzucono mu przede wszystkim nielegalny handel z muzułmańskimi Mauretanami. Żeglarz postanowił wyrzec się obywatelstwa swojego kraju i zaoferował swoje usługi służbie Hiszpanii. Zmienił również portugalskie nazwisko na Fernando de Magallanes. Drugim powodem, dla którego Magellan postanowił pływać dla Hiszpanów był fakt, iż królewska służba Portugalii swoje wyprawy koncentrowała na penetracji wybrzeży Afryki Zachodniej i Południowej, a on sam chciał dotrzeć dalej, między innymi do Indii, niż zakładali w planach Portugalczycy. Dla Magellana dotarcie na Filipiny okazało się ostatnią podróżą. W tym samym roku zginał wraz z częścią swojej załogi na wyspie Mactan położonej u wybrzeży wyspy Cebu w środkowej części archipelagu. Do końca XVI wieku prawie cały kraj został przekształcony w kolonię hiszpańską. Silne wpływy władców z Półwyspu Iberyjskiego utrzymywały się na Filipinach, aż do roku 1898 kiedy to Zgromadzenie Narodowe Filipin uchwaliło konstytucję i wybrało na prezydenta E. Aguinaldo. Jednak po 2 latach władze Zgromadzenia musiały uznać zwierzchnictwo USA, które dopiero w 1934 przyznały Filipinom autonomię na okres 10 lat i status Wspólnoty Filipińskiej, z angielskiego Philippines Commonwealth. Kolejne etapy w historii Filipin to przejściowa okupacja kraju przez Japończyków, dyktatura F. Marcosa, a dziś raczej niestabilne rządy prezydent Glorii Macapagal-Arroyo, która została po raz drugi wybrana na 6 letnią kadencję 30 czerwca 2004 roku. Za pierwszym razem stanowisko prezydenta objęła w 2001 roku. Obecna prezydent w latach 1992- 1998 była członkiem partii LDP (The Laban ng Demokratikong Pilipino) o profilu konserwatywno liberalnym, a obecnie jest również członkiem takich partii jak The Kabalikat ng Malayang Pilipino, której jest także założycielem oraz The Lakas-Christian Muslim Democrats o ideologii chrześcijańsko- demokratycznej. Gloria Macapagal- Arroyo pełni urząd zarówno prezydenta jak i szefa rządu Republiki Filipin, który dąży do reform politycznych, ustrojowych i gospodarczych kraju. Główne reformy w systemie szkolnictwa, nad którymi pracuje obecna prezydent to między innymi wzocnienie partnerstwa pomiędzy instytucjami rządowymi i naukowymi co ma zaowocować zminimalizowaniem zaległości poprzez wprowadzenie uproszczeń w podręcznikach, zwiększeniem ilości budynków szkolnych, a także wzmocnieniem opieki przez nauczycieli. Przełomowym może okazać się reforma systemu, która opierać się będzie na edukacji prowadzonej za pośrednictwem Internetu oraz programu nauczania The Basic Education Curriculum, który obejmie głównie ubogie warstwy społeczeństwa. Za rządów obecnej prezydent duży nacisk kładzie się na rozwój i umożliwianie działalności małym i średnim przedsiębiorstwom. Jej autorski program o nazwie The National SME Development Agenda ma za zadanie utrzymywanie współpracy pomiędzy małymi i średnimi przedsiębiorstwami, a takimi instytucjami jak The Department of Trade and Industry, National Anti-Poverty Commission, The Bangko Sentral ng Pilipinas, Department of Science and Technology oraz the Social Development Committee. Reformy w zakresie sektora mieszkaniowego mają objąć 40% obiektów mieszkaniowych i gospodarstw domowych w kiepskim stanie oraz doprowadzić je do przyzwoitego stanu. Doradztwo ze strony agencji rządowych w tym sektorze będzie miało za zadanie zwiększyć świadomość ubogich warstw społecznych z rejonów dotkniętych kataklizmami w zakresie migracji oraz zapewnić szkolenia z zakresu pozyskiwania środków do życia. Przeprowadzone zostaną również zmiany dotyczące wyborów, w tym samego głosowania i liczenia głosów. W 2004 roku po raz pierwszy na Filipinach przeprowadzono je w profesjonalny sposób używając specjalistycznych metod w liczenia prawidłowo oddanych głosów, rejestracji, agitacji wyborców oraz elektronicznej transmisji danych. Jednym z głównych celów, który Gloria Macapagal- Arroyo chce zrealizować w czasie swojej kadencji jest projekt o nazwie Strong Republic Nautical Highway. Będzie to 919 kilometrowa „autostrada” biegnąca przez 17 najważniejszych miast oraz wysp Republiki Filipin, a jej pokonanie zajmie 17 godzin. Jej główna zaleta to rozwój wysp leżących na południu kraju, redukcja kosztów transportu, zwiększenie wpływów z turystyki. Trasa ta będzie biegła przez takie miejsca jak Oriental Mindoro, Tagaytay (Cavite), Marinduque, Romblon, Batangas, Aklan, Antique, Iloilo, Capiz, Negros Oriental, Negros Occidental, Bohol, Cebu, Guimaras, Siquijor, Visayas; Misamis Occidental, Misamis Oriental, Lanao del Norte, Dapitan City, Roxas, San Jose, Boracay, Romblon, Palawan, Marinduque oraz Puerto Galera, które jest znanym w świecie letnim kurortem turystycznym.Pozostałe korzyści jakie mają być efektem utworzenia tej turystyczno- handlowej trasy to zwiększenie przychodów wyspiarskich prowincji, do których znacznie łatwiej będzie dotrzeć i utrzymać z nimi relacje handlowe. Obecnie nadal widoczny jest silny wpływ jaki wywarli na krajobraz Filipin zarówno Hiszpanie jak i Amerykanie. Obecność Amerykanów w tym kraju symbolizuje obecnie jeden z najbardziej popularnych i rozpowszechnionych środków transportu jakim są Jeepneys. Są to pojazdy przypominające wyglądem typowego jeepa jednak zostały specjalnie wydłużone na potrzeby amerykańskiej armii w czasie walk z Japonią, która okupowała Filipiny. Co więcej ich właściciele przyozdabiają swoje pojazdy przeróżnymi barwami. Przechodząc ulicami Manilii można poczuć się jak podczas parady w Rio Janeiro. Można również dostrzec na nich takie napisy jak np. „Bóg z wami” co symbolizuje katolicki charakter Filipin, a także sprawia, iż te pojazdy stały się już częścią bogatej kultury. Jeepneys służą obecnie jako miejscowe autobusy, z dwoma długimi ławkami w tylnej części dla pasażerów, a ich zaletą jest zdecydowanie niska cena przejazdu. Obecnie w związku z rosnącymi cenami paliwa minimalna stawka za przejazd tym środkiem transportu to 7,5 peso, około 0,37 złotych w biznesowej części stolicy kraju Metro Manila. 1 lipca 2008 roku wprowadzono do użytku jeepneys nowej generacji tzw. E- jeepneys, które poruszają się po ulicach zarówno Metro Manila jak i drugiej części miasta Makati City, która jest miejscem takich instytucji jak: Makati Business Club, filipińskiej giełdy papierów wartościowych Philippine Stock Exchange, a także tzw. Wall Street Filipin czyli Ayala Avenue, przy której mieszczą się takie obiekty jak PBCOM Tower, najwyższy budynek kraju mierzący 259 metrów, The Shangri-La Makati Hotel oraz G.T. International Tower. Jeepneys nowej generacji zostały wyprodukowane między innymi przez chińską firmę z Guangzhou. Cena sprzedaży oscylowała w granicach 371000 peso czyli około 18500 złotych. Ich zaletą jest to, iż napędzane są silnikiem elektrycznym, a nie spalinowym jak większość ich poprzedników. Rozpędzają się do prędkości maksimum 40 km/h, zabierają jednorazowo 17 pasażerów, a na jednym 8 godzinnym ładowaniu przemierzają trasę 120 km. W ostatnim czasie w związku z tym, iż omawiane jeepneys są bardziej konkurencyjne niż publiczne środki transportu, rząd Filipin wprowadził zaostrzenia co do ich używania. Obecnie kierowcy muszą posiadać specjalne licencje na ich prowadzenie, trzymać się wyznaczonych tras oraz pobierać opłaty ustalone przez władze miasta. Jedną z wad jeepneys jest to, iż powodują znaczne utrudnienia w ruchu drogowym na ulicach Manili, a mentalność kierowców stolicy „To ja jestem królem na drodze” sprawia, iż w Makati City w godzinach szczytu odległość 1 km pokonuje się w czasie 1 godziny. Hiszpańską obecność natomiast można dostrzec przede wszystkim w dzielnicy Intramuros wybudowanej w XVI w. i położonej na południowym brzegu rzeki Pasig River w Manili. Intramuros to po hiszpańsku „w obrębie murów” i nazwa tak jak najbardziej odzwierciedla wygląd tego najstarszego dystryktu, gdyż odwiedzając Intramuros obowiązkowo należy odwiedzić pozostałości muru, który zachował się w bardzo przyzwoitym stanie po zachodniej, południowej i wschodniej stronie dzielnicy. Co ciekawe w pobliżu muru od zachodniej strony, a pomiędzy drogą Bonifacio Drive wybudowano publiczne pola golfowe, natomiast przechodząc murem można zobaczyć tabliczki z napisami „Uwaga na przelatujące piłeczki golfowe”. W centralnej częsci Intramuros znajduje się Manila Cathedral wybudowana w 1578 roku, która nadal pozostaje głównym ośrodkiem archidiecezji w Manili, Kościół Św. Augustyna ukończony w roku 1607 i pozostający najstarszym obiektem sakralnym Filipin. San Agustín Church wpisany został na listę światowego dziedzictwa UNESCO w roku 1993, a kilkanaście lat wcześnie w roku 1976 został uznany za narodowy, historyczny obiekt Republiki Filipin. Pozostałe obiekty jakie można odwiedzić to Kościół Św. Dominika, Kościół Św. Franciszka oraz Kościół Św. Ignacego. Po drugiej wojnie światowej duża część Intramuros została zniszczona, a jedynym nieuszkodzonym obiektem pozostał właśnie Kościół Św. Augustyna.W ostatnim czasie o Filipinach głośno było ze względu na zatonięcie promu i tragedię 700 osobowej grupy pasażerów. Polskie media nie informuja zbyt często o tym co dzieje się w tym kraju, a wiadomości w języku polskim o dzielnicy Intramuros i innych miejscach próżno szukać w wyszukiwarce Google. Rozmawiając natomiast z mieszkańcami Filipin, przekonałem się iż o Polakach wiedzą oni zdecydowanie więcej niż nam się wydaje. Pierwszym tematem jaki kojarzy im się z naszym krajem to przede wszystkim osoba Ojca Świętego Jana Pawła II, którego nadal traktują jak swojego bliskiego przyjaciela. Młodzi ludzie wspominają jednego z najsilniejszych ludzi świata Mariusza Pudzianowskiego, a niektóre osoby kojarzą nawet polski oscypek. W Polsce natomiast pewnie niewiele osób wie, że w telewizji na Filipinach dwa kanały transmitują na bieżąco relację z walk kogutów, mieszkańcy głośno wyrażają swoje rasistowskie poglądy na temat obywateli Indii. Rokrocznie w Wielki Piątek filipińscy katolicy odtwarzają scenę ukrzyżowania Jezusa Chrystusa, a niektórzy rolnicy czy handlarze przybici zostają do krzyża nawet po raz piętnasty i więcej. Oczywiście to „widowisko”, które stało się jedną z międzynarodowych atrakcji Filipin wywołuje głośny sprzeciw tamtejszego kościoła. Tymczasem miejscowi lekarze doradzają, aby przed biczowaniem i ukrzyżowaniem zaszczepić się przeciwko tężcowi. Co ciekawe, od 1986 roku zakazana jest w mediach publicznych reklama mleka w proszku dla dzieci poniżej pierwszego roku życia. Propagując naturalny pokarm ministerstwo zdrowia w 2006 roku zdecydowało, iż powyższy zakaz obejmuje również sztuczne mleko dla dzieci, które nie ukończyły drugiego roku życia. Rodzina na Filipinach jest bowiem chroniona przez prawo, aborcja w jakiejkolwiek postaci jest surowo zakazana. Filipińska rodzina ma średnio od 6-8 dzieci i co najważniejsze wszyscy starają się mieszkać pod jednym dachem. Rodzina staje się bowiem pewnego rodzaju klanem, w którym jednak wszyscy członkowie pomagają sobie wzajemnie. Przy każdej wizycie na Filipinach należy bezwarunkowo pamiętać o dwóch rzeczach, które są niezbędne do tego, aby cieszyć się urokami tego kraju: otwartości na ludzi oraz uśmiechu. Kultura Filipin wymaga bowiem tego, by codziennie chodzić z uśmiechem na ustach oraz cieszyć się życiem. Wymaga się tego również od obcokrajowców, którzy odwiedzają ich kraj. Zatem odwiedzając ten kraj poza lekkim i przewiewnym ubraniem spakowanym należy zabrać dużą ilość uśmiechu dla lokalnych, niezwykle sympatycznych mieszkańców tego kraju. A to z kolei bardzo często, smutnego i zniechęconego szarą rzeczywistością Polaka przyprawia o zakłopotanie.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Filipiny- Azjatyccy mieszkańcy z hiszpańskim uśmiechem Reviewed by on 24 października 2008 .

Pomimo tego, iż Republika Filipin (Pilipinas lub oficjalnie Republika ng Pilipinas w języku Tagalog) to kraj leżący w południowo- wschodniej Azji jego mieszkańcy nie do końca przypominają zarówno swoim wyglądem jak i zwyczajami typowych Azjatów, którzy mieszkańcom Europy kojarzą się raczej z Chińczykami, Koreańczykami lub Japończykami. Zasadnicza różnica polega na tym, iż Filipiny to najstarsza

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar