Euroankieta CSPA – Wojciech Olejniczak, lista nr 3, SLD-UP, okręg Warszawa, miejsce 1

 ›  › Euroankieta CSPA – Wojciech Olejniczak, lista nr 3, SLD-UP, okręg Warszawa, miejsce 1

Wydarzenia i zapowiedzi

Euroankieta CSPA – Wojciech Olejniczak, lista nr 3, SLD-UP, okręg Warszawa, miejsce 1

wojciech_olejniczak_1Pierwszym z polskich polityków, który przesłał odpowiedzi na pytania naszej euroankiety, okazał się europoseł Wojciech Olejniczak (kandydujący z Warszawy), bardzo dziękujemy! Czekamy na kolejne, a Was zachęcamy do lektury.

1. Jak ocenia Pan/Pani polską i europejską politykę wobec Azji?

W polskiej polityce wobec Azji dostrzegam przede wszystkim niekonsekwencję i niewykorzystane szanse. O ile priorytet przyznany w naszej polityce zagranicznej Europie broni się na wszelkich możliwych polach, o tyle w moim przekonaniu nic nie stoi na przeszkodzie, by równocześnie zabiegać o jak najbardziej korzystne relacje Polski z krajami Azji. Tym bardziej, do czego zaraz nawiążę, że europejska polityka zagraniczna wciąż pozostaje w powijakach i póki co chyli czoła indywidualnym staraniom najsilniejszych państw członkowskich. Uważam, że w tych okolicznościach Polska nie powinna bać się chińskiej inicjatywy skierowanej do 16 państw Europy Środkowo-Wschodniej, a raczej starać się realnie wykorzystać sprzyjający klimat ze strony chińskich inwestorów. To może przełożyć się na większe otwarcie chińskiego rynku dla naszych produktów eksportowych. Innym krajom Azji również mamy wiele do zaoferowania: polskie mięso okazało się przebojem na rynku nie tylko Chin, ale i Japonii, Korei Południowej czy Tajwanu. W ślad za nim podążają mleko i nabiał. Rolą polskiej polityki zagranicznej w Azji powinna być przede wszystkim promocja polskiego eksportu wysokiej jakości – tak jak z powodzeniem czynią to państwa Europy Zachodniej.

Unia Europejska musi natomiast odpowiedzieć sobie na bardziej skomplikowane pytania. Po pierwsze, razem czy osobno? W moim przekonaniu UE musi prowadzić wspólną politykę zagraniczną, aby być traktowana jako liczący się gracz. Tej jedności najbardziej nam brakuje, a będziemy jej potrzebować jeszcze bardziej w miarę postępującej globalizacji handlu i związywania blokowych porozumień o handlu i inwestycjach, takich jak TTIP czy, w przyszłości, porozumienia o wolnym handlu między UE a Chinami. Po drugie, co mamy do zaoferowania Azji i czego od niej oczekujemy? Czy jako Europa chcemy pozostać eksporterem najwyższych technologii, czy może tylko odbiorcą azjatyckich studentów, albo wręcz turystycznym skansenem? Europa jako kolebka demokracji, rządów prawa i państwa socjalnego z pewnością przemawia do wyobraźni wielu transformujących się społeczeństw Azji – to też moim zdaniem warto wykorzystać. Nie rozumiem, dlaczego UE nie stała się przez to bardziej widoczna choćby w dzisiejszej Birmie. Musiało zabraknąć strategii i politycznej woli. Tymczasem na wspólnej europejskiej polityce wobec Azji Polska może skorzystać.

2. Co chciałby Pan/Pani zrobić w Parlamencie Europejskim w sprawach związanych z Azją i krajami Azji?

Parlamentowi Europejskiemu wciąż brakuje kompetencji w sferze klasycznej polityki zagranicznej. Parlament ma natomiast głos decydujący w kwestii unijnych umów międzynarodowych, w tym handlowych, a także w regulacjach dotyczących jednolitego rynku, z którego korzystają np. azjatyccy eksporterzy. Zamierzam dołożyć starań, by w tworzącym się europejskim prawie znalazło się miejsce tak dla zabezpieczenia korzystnych możliwości eksportowych i inwestycyjnych dla europejskich podmiotów w Azji, jak i dla uczynienia reguł jednolitego rynku europejskiego bardziej przejrzystymi i czytelnymi. Wszyscy pamiętamy, jak w latach 90. japońskie i koreańskie inwestycje zmieniały Polskę, legitymizując przed zachodnimi inwestorami naszą transformację gospodarczą. Chodzi o to, by w Polsce, która należy już do UE, wciąż było miejsce na inwestycje z Azji, choćby z Chin. W Parlamencie Europejskim chcę szukać tego, co łączy Europę z Azją, co może przynieść obustronne korzyści, a nie roztrząsać to, co nas dzieli.

3. Co udało się Panu zrobić w europarlamencie do tej pory w sprawach azjatyckich?

Znaczącym i wartym uwagi wydarzeniem była z pewnością konferencja zorganizowana przeze mnie oraz posłów Elżbietę Łukacijewską, Danutę Jazłowiecką oraz Czesława Siekierskiego pt. „Regionalne aspekty polskiej strategii Go China” w marcu 2013 r. Zebraliśmy wtedy w Parlamencie Europejskim przedstawicieli władz i przedsiębiorstw z województw łódzkiego, mazowieckiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego, aby zaprezentowali potencjał swoich regionów przed obecnymi dyplomatami z Misji ChRL przy UE oraz przedstawicielami chińskiego biznesu, banków i mediów. Dzięki obecności byłego przewodniczącego PE Jerzego Buzka, pana ambasadora Artura Harazima oraz dyrektora Andrzeja Szewczyka z PAIiZ udało nam się osiągnąć wysoką legitymizację polityczną wydarzenia, które również dzięki zaproszonym chińskim mediom trafiło do chińskich odbiorców. Ambasada RP w Pekinie zadbała również o to, by przekazać informację o wydarzeniu do Sekretariatu ds. Współpracy z Państwami Europy Środkowo-Wschodniej w chińskim MSZ. Jestem przekonany, że właśnie dzięki takim inicjatywom dajemy zarówno naszym azjatyckim partnerom, jak i Europie silny odgórny sygnał do zacieśniania współpracy w handlu i inwestycjach.

Wojciech Olejniczak
Lista nr 3 – SLD-UP, okręg warszawski, miejsce 1

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Euroankieta CSPA – Wojciech Olejniczak, lista nr 3, SLD-UP, okręg Warszawa, miejsce 1 Reviewed by on 7 maja 2014 .

Pierwszym z polskich polityków, który przesłał odpowiedzi na pytania naszej euroankiety, okazał się europoseł Wojciech Olejniczak (kandydujący z Warszawy), bardzo dziękujemy! Czekamy na kolejne, a Was zachęcamy do lektury. 1. Jak ocenia Pan/Pani polską i europejską politykę wobec Azji? W polskiej polityce wobec Azji dostrzegam przede wszystkim niekonsekwencję i niewykorzystane szanse. O ile priorytet przyznany

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź