Artykuły,Korea Pn news

E. Czop: Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna znowu grozi nuklearyzacją

Ponad miesiąc temu z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej wystrzelona została rakieta dalekiego zasięgu. Chciałem wtedy wierzyć, że pomimo zarzutów o testy balistyczne Koreańczycy z Północy rzeczywiście zastosują rakietę Unha-3 w celach pokojowych. Obawiam się, że byłem w błędzie.

W ramach przypomnienia warto napisać, że rakieta, która została wystrzelona w znamienitym numerologicznie dniu 12.12.2012 miała pełnić rozmaite funkcje. Po pierwsze, oficjalnym powodem startu rakiety była chęć umieszczenia sztucznego satelity na ziemskiej orbicie. Po drugie, Unha-3 poleciała, aby uczcić pierwszą rocznicę śmierci zmarłego wodza KRLD Kim Jong Ila. Po trzecie, i co najbardziej prawdopodobne, rakieta została wysłana jako forma straszaka przed wyborami prezydenckimi w sąsiedniej Republice Korei, rodzaj manifestacji siły i postawy „pamiętajcie o nas!” oraz kolejny test nośnika dla głowic nuklearnych.

Ostatni scenariusz jest jak najbardziej aktualny. Zagrożenie ze strony Korei Północnej dostrzega społeczność międzynarodowa, a dokładniej Stany Zjednoczone, Chiny oraz Korea Południowa. Stąd też decyzja Rady Bezpieczeństwa ONZ, która w poniedziałek 21 stycznia bieżącego roku nakreśliła rezolucję potępiającą reżim Kimów. Jak podaje agencja Reuters, plan rezolucji powstał na bazie porozumienia USA i Chin. Co do pierwszego państwa niema się co dziwić – żołnierze amerykańscy ciągle stacjonują na Półwyspie Koreańskim – jednak Chiny od wielu dekad uchodzą za sojusznika KRLD. Chińskie władze stwierdziły także, iż działanie podjęte przez Radę Bezpieczeństwa jest niezbędne, gdyż to najlepsza droga do ukrócenia napięcia regionalnego. Jak wynika z doniesień, Rosja zamierza poprzeć rezolucję, natomiast Stany Zjednoczone nie osiągną swojego celu (poprzez sprzeciw Chin) w postaci nałożenia na Pjongjang dodatkowych sankcji. Dokument RN ONZ nie wprowadzi bowiem nowych sankcji (czego chcieli Amerykanie), a zaostrzy te, które do tej pory funkcjonowały.

Analizując sytuację w Korei Północnej warto podkreślić, że reżim Kimów jest „odporny” n

a międzynarodowe ustalenia i zrywa wszystkie układy oraz ignoruje rezolucje, do których przestrzegania zobowiązywał się w przeszłości. Z najbliższej historii prezentuje się to następująco: Korea Północna złamała postanowienia Non-Proliferation Treaty (podpisanego w 1985 roku) i Wspólnej Koreańskiej Deklaracji o Denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego ze stycznia 1992 roku – odstąpiła od wykonywania dokumentów kolejno w latach 2002 i 2003. Pierwsze wymienione porozumienie zakładało m.in.: zamrożenie budowy kolejnych reaktorów w miejscowości Yongbyon, wpuszczenie inspektorów z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej do ośrodków badawczych w zakresie atomistyki oraz dostarczenia do Korei Północnej w 2003 roku dwóch reaktorów o mocy 1000 megawatów każdy oraz transfer pół miliona ton oleju opałowego rocznie dla KRLD (wraz z wieloma problemami na linii Waszyngton-Pjongjang Korea Północna ostatecznie odstąpiła od wykonywania postanowień).

Tak samo było z rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ z lat 2006 i 2009, kiedy Korea Północna dokonała prób atomowych, choć wcześniej władze reżimu zarzekały się, że do tego nie dojdzie. Co więcej, zręczne gry przedstawicieli KRLD podczas rozmów wielostronnych sprawiały, że nawet jej adwersarze uwierzyli w „złagodzenie” polityki reżimu. Można zatem wnioskować, że najnowsza rezolucja RB ONZ, która została przegłosowana 22 stycznia nie zmieni nic w sprawie KRLD.

Poparciem tezy przytoczonej powyżej są wieści płynące z portalu northkorea.pl. 23 stycznia 2013 roku Korea Północna zadeklarowała wzmocnienie „potencjału odstraszania nuklearnego” – donosi portal – a wszystko zaledwie kilka godzin po przyjęciu opisywanej rezolucji ONZ. Ministerstwo spraw zagranicznych KRLD w związku z ostatnimi wydarzeniami stwierdziło: „Podejmiemy działania, aby wzmocnić nasz potencjał obronny, w tym także potencjał odstraszania nuklearnego.”

Jak zatem widać sytuacja lubi się powtarzać i zapewne Korea Północna w bieżącym roku zastosuje wiele „niedozwolonych chwytów” na arenie międzynarodowej, dezinformując państwa regionu i wprowadzając w stan szczególnej czujności cały świat. Choć z drugiej strony reżim może przez takie gesty wyrażać stanowisko „dajcie nam jeść inaczej będziemy straszyć”, co byłoby do zrozumienia w obliczu tragicznej sytuacji gospodarczej i społecznej w państwie Kimów.

Edgar Czop

Artykuł pierwotnie ukazał się na portalu moje opinie.

zp8497586rq
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
E. Czop: Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna znowu grozi nuklearyzacją Reviewed by on 29 stycznia 2013 .

Ponad miesiąc temu z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej wystrzelona została rakieta dalekiego zasięgu. Chciałem wtedy wierzyć, że pomimo zarzutów o testy balistyczne Koreańczycy z Północy rzeczywiście zastosują rakietę Unha-3 w celach pokojowych. Obawiam się, że byłem w błędzie. W ramach przypomnienia warto napisać, że rakieta, która została wystrzelona w znamienitym numerologicznie dniu 12.12.2012 miała pełnić rozmaite

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar