P. Druzgała: Durian – król owoców, właśnie zaczął się jego sezon

 ›  ›  › P. Druzgała: Durian – król owoców, właśnie zaczął się jego sezon

Artykuły,Publicystyka

P. Druzgała: Durian – król owoców, właśnie zaczął się jego sezon

Chyba nie ma króla, który żyje w spokoju mając tyle samo wrogów, co wielbicieli, jak król owoców Południowo-Wschodniej Azji, Jego Wysokość Durian.

Uwielbiany przez wielu i znienawidzony przez innych z zakazem wstępu do wind, szpitali, hoteli i środków transportu. Swój tytuł zawdzięcza rozmiarowi, kształtowi, smakowi oraz zapachowi.

Z ponad 200 gatunków duriana w Tajlandii do najbardziej popularnych zaliczane są mon thong (złota poduszka), cha ni (gibbon), kan yao (długa łodyga) oraz kradum (guziki). Jest też sporo hybryd, mieszanek o jeszcze  bardziej niezwykłych nazwach jak kob (żaba) czy katoy (ladyboy=transwestyta).

Dojrzały durian waży ok. 3-3,5 kg a w jego skład wchodzą: cukier, siarka – to ona nadaje mu charakterystyczny zapach, tłuszcze (ale 0 cholesterolu), oraz witaminy z grupy B, fosfor, potas, żelazo, wapń i błonnik. Z powodu powyższych składników jest w Tajlandii generalnie uważany za niezdrowy a wręcz niebezpieczny dla cierpiących na cukrzycę czy nadciśnienie. Może też zaszkodzić zdrowym, jeśli połączony jest z alkoholem czy ciężkostrawnymi daniami. Zjedzenie bardzo dużej ilości duriana może skończyć się śmiercią – faktycznie były takie przypadki. Jeden kilogram duriana zawiera 1350 kalorii.

Niektórzy wierzą, że durian podnosi temperaturę ciała, zatem zalecane jest po jego spożyciu zjeść owoce mangostanu, które według tych samych ekspertów wychładzają organizm. Na szczęście oba owoce pojawiają się w tym samym sezonie, czyli od maja do sierpnia. W tym okresie cena za 1 kilogram duriana wynosi od ok 80 thb (2-2,5 usd) w zależności od gatunku i miejsca zakupu. Można go kupić też w pozostałych miesiącach np. w chińskiej dzielnicy, ale za ok. 3 razy wyższą cenę.

Oto jak durian został opisany w książkach:

„…jak jedzenie słodkiego malinowego budyniu w toalecie.”

–Anthony Burges, Czas na Tygrysa.

„…słodka, cytrusowa, gumiasta substancja zmieszana z cebulą i marynowana w kwaśnym mleku.”

-Kate Klonick, Magazyn Esquire, 2017.

„…bogaty budyniowy krem o smaku migdałów, to najlepiej oddaje to, czym jest, ale czasami ma smak przypominjący ser, cebulę, sherry i inne dziwne smaki. Specyficzna kleista gładkość jego miąższu, której nie posiada żaden inny owoc, nadaje mu delikatności. Nie jest ani kwaśny ani słodki czy soczysty, lecz nie potrzebuje żadnego z tych smaków, jest doskonały sam w sobie. Nie powoduje wymiotów i innych dolegliwości, a im więcej go jesz tym trudniej ci przestać. W istocie, zjedzenie duriana jest nowym wrażeniem i doświadczeniem dla którego warto pojechać na Wschód.”

-Alfred Russel Wallace, XIX –wieczny przyrodnik.

„…całkiem zgniła, papkowata cebula..”

-Andrew Zimmer, krytyk kulinarnych, kucharz.

„…jego smak można tylko opisać, jako… nie do opisania, coś, co będziesz kochał lub nienawidził. Twój oddech będzie cuchnął jakbyś całował się ze zmarła babcią.”

-Anthony Bourdain, krytyk kulinarny, kucharz.

 

„…jego odór najlepiej porównać do świń (ich odchodów), terpentyny i cebuli przyozdobionych spoconymi skarpetami. Wyczujesz go z kilometra.”

-Richard Sterling, pisarz.

Na koniec:

Uważany jest też w niektórych kręgach, jako afrodyzjak, lek na potencję, ale nie zostało to zbadane naukowo, więc wyjście na randkę po wcześniejszej konsumpcji duriana czytelnik robi na własną odpowiedzialność.

Chok dee (po tajsku powodzenia) mam nadzieję, że partnerka też lubi duriana.

Piotrek Druzgała (polski przewodnik i organizator zwiedzania oraz wyjazdów po Bangkoku, Tajlandii i Azji)

[email protected]

+99 890169983

foto: The Wandering Angel/CC BY 2.0/Wikimedia Commons

Udostępnij:
  • 51
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    51
    Shares
P. Druzgała: Durian – król owoców, właśnie zaczął się jego sezon Reviewed by on 19 maja 2017 .

Chyba nie ma króla, który żyje w spokoju mając tyle samo wrogów, co wielbicieli, jak król owoców Południowo-Wschodniej Azji, Jego Wysokość Durian. Uwielbiany przez wielu i znienawidzony przez innych z zakazem wstępu do wind, szpitali, hoteli i środków transportu. Swój tytuł zawdzięcza rozmiarowi, kształtowi, smakowi oraz zapachowi. Z ponad 200 gatunków duriana w Tajlandii do

Udostępnij:
  • 51
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    51
    Shares

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź