Komentarz eksperta

dr Krystyna Palonka: Kara śmierci w Chinach – fakty i mity

palonkaChiny wykonują najwięcej wyroków śmierci na świecie. Tak podaje Amnesty International (około  tysiąca w 2009 roku). Na liście krajów o znaczącej liczbie zasądzonych wyroków w pierwszej piątce  znajdują się, według kolejności: Iran, Irak, Arabia Saudyjska, Stany Zjednoczone (dalej są Jemen, Sudan, Wietnam, Syria i Japonia). Dyskusja wokół publikacji rozgorzała z wielką werwą i emocjami na forum internetowym tygodnika The Economist i jak sądzę nie brak jej racjonalnych podstaw. Gdy bowiem przyjąć liczbę wyroków śmierci na np. milion mieszkańców, to w Iranie, a według niektórych dyskutantów nawet w USA czy Japonii liczba ta jest większa niż w Chinach.

Jak łatwo jest operować statystykami dla potrzeb polityki i propagandy, wiedzą o tym nie tylko politycy i ekonomiści. Warto aby jak największa ilość osób w naszym społeczeństwie zdawała sobie sprawę, że należy bardzo skrupulatnie analizować wszelkie dane statystyczne zanim wyciągniemy ostateczne wnioski.

Wracając do Chin warto dodać, że wśród wykonanych w 2009 egzekucji, największy udział miały kary za korupcję urzędników państwowych i za kradzież, bądź dewastację dzieł sztuki (uznanych za dziedzictwo narodowe).  Jednym ze słynnych przypadków była kara za zabicie pandy przez, jak stwierdzono, świadomego przestępstwa farmera.

Parlament Chin (National People’s Congress) podejmuje ostatnio debatę nad zmniejszeniem liczby przestępstw podlegających karze śmierci. Sama dyskusja o jej stosowaniu także wywołuje ogromne emocje. Najistotniejsze w tym wypadku są, moim zdaniem, same procedury. Prawo oskarżonych do uczciwego procesu i profesjonalnej obrony, bez względu na zasobność portfela jest kluczowym zagadnieniem wartym rozważenia dla Amnesty International.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
dr Krystyna Palonka: Kara śmierci w Chinach – fakty i mity Reviewed by on 29 lipca 2010 .

Chiny wykonują najwięcej wyroków śmierci na świecie. Tak podaje Amnesty International (około  tysiąca w 2009 roku). Na liście krajów o znaczącej liczbie zasądzonych wyroków w pierwszej piątce  znajdują się, według kolejności: Iran, Irak, Arabia Saudyjska, Stany Zjednoczone (dalej są Jemen, Sudan, Wietnam, Syria i Japonia). Dyskusja wokół publikacji rozgorzała z wielką werwą i emocjami na

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 4

  • I dobrze! Wiecej takich artykulow a mniej ideolo!

  • Doceniam działalność Amnesty International na rzecz ludzi niesprawiedliwie traktowanych. Ale z drugiej strony, czy AI kiedykolwiek ujęła się za tysiącami szwedzkich rodziców, których pozbawia się praw rodzicielskich choćby za wymierzenie dziecku klapsa i siłą odbiera się im dzieci? Czy ujęła się za Åke Green’em, szwedzkim pastorem zielonoświątkowców, wleczonym po sądach za to, że na kazaniu ośmielił się przeczytać fragment Biblii potępiający homoseksualizm? Pytam, bo po prostu tym nie słyszałem…

  • W Hongkongu jak w 1993 zniesiono karę śmierci automatycznie podskoczyły statystyki przestępstw (przypadek czy jak ? )

    a samo Amnesty powinno zostać rozstrzelane za propagandę oraz działalność wywrotową !!

  • Problem stosunku do kary śmierci, to trochę co innego niż:
    „Prawo oskarżonych do uczciwego procesu i profesjonalnej obrony, bez względu na zasobność portfela jest kluczowym zagadnieniem wartym rozważenia dla Amnesty International.”
    http://amnesty.org.pl/poznaj-nas/o-amnesty/najczesciej-zadawane-pytania.html
    Wydaje mi się, że AI w swoim programie to ma, być może, są podstawy krytyki realizacji programu, ale nie jest mi ona znana. Na marginesie przypominam opory polskich władz przy podpisaniu Karty praw podstawowych, próbowałem na stronie SMS poruszyć ten temat, ale nie spotkał się z zainteresowaniem http://forum.sws.org.pl/viewtopic.php?t=3128&sid=8f198a8147812e1fd2b9c7f02a6a9ff7 Na marginesie, bo to też nie jest fundamentalny problem kar śmierci, nie wiele mający wspólnego z ustrojem. Bo jest ona stosowana, jak Pani zauważyła, w USA (uchodzącymi za kraj wolności), jak też i Korei płn. – wręcz przeciwnie…

Pozostaw odpowiedź