Wydarzenia i zapowiedzi

Donald Tusk w Brukseli raczej nie zmieni polskiego spojrzenia na Azję – wyniki ankiety CSPA (12/2014)

surveys1Przypomnijmy, że we wrześniu, zapytaliśmy Was, co zmieni w polskiej polityce wobec Azji objęcie stanowiska szefa Rady Europejskiej przez Donalda Tuska?

Jedenasta tegoroczna ankieta nie wywołała jakiś szczególnych emocji, (odnotowaliśmy 96 głosów, a więc nieco mniej niż w poprzedniej) być może dlatego, że ciężko na to pytanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

Przez te tygodnie opadła już nieco euforia po tym wyborze, w Polsce mamy nową premier i zdążyliśmy się już oswoić ze świadomością, iż Donald Tusk został Przewodniczącym Rady Europejskiej.

Były premier RP nie rozpoczął jeszcze sprawowania nowego urzędu w Brukseli, ale to, co wiemy z ankiety i z oddanych przez Was głosów (za wszystkie gorąco dziękujemy), to fakt, iż nie wiążecie z jego europejską prezydenturą jakiś większych zmian, jeśli chodzi o polska politykę pozaeuropejską.

Blisko połowa z Was, bo aż 47 % (46 głosów uznało, że prestiżowe stanowisko w Brukseli sprawowane przez b. premiera RP nic nie zmieni i nie będzie miało, przynajmniej w tym aspekcie, żadnego znaczenia (47%, 46 głosów).

Dużo bardziej interesująca jest jednak ta druga połowa, gdzie głosy w zasadzie rozłożyły się prawie po połowie. Nieznacznie wygrali pesymiści, którzy wskazywali, iż Donald Tusk w Brukseli to zmiana na gorsze, gdyż po niej nastąpi jeszcze większa koncentracja na Europie i zanik myślenia o polityce pozaeuropejskiej(18%, 18 głosów).

A przeprowadzka Donalda Tuska do Brukseli tylko zachęci do tego innych polskich polityków, gdyż „będzie dowodem, że polski antypivot i „wycofanie się z Azji” popłaca w UE” (10%, 10 głosów).

Nie zabrakło jednak dużej grupy optymistów, która równoważyła te krytyczne głosy.

Najwięksi optymiści podkreślali, iż wzrośnie prestiż Polski w Azji i kraje azjatyckie będą jeszcze bardziej zabiegać o kontakty z naszym krajem (11%, 11 głosów), a Tusk w Brukseli sprawi, że polska perspektywa i polska polityka stanie się bardziej globalna (5%, 4 głosów).

Umiarkowani optymiści wskazywali na to, że polskie „spojrzenie to stanie się mniej lokalne, a bardziej europejskie i tym samym międzynarodowe” (9%, 9 głosów).

Końcowa konkluzja jest jednak taka, że objęcie tego prestiżowego stanowiska europejskiego jednak w relacjach Polski z krajami azjatyckimi wiele nie zmieni i nie zglobalizuje polskiej polityki zagranicznej.

Dziękujemy Wam wszystkim za oddane głosy i zapraszamy do głosowania w kolejnych ankietach!

Zespół CSPA

A oto pełne wyniki ankiety:

  • nic nie zmieni i nie będzie miało, przynajmniej w tym aspekcie, żadnego znaczenia (47%, 46 Głosów)
  • zmieni na gorsze, bo Tusk w Brukseli to jeszcze większa koncentracja na Europie i zanik myślenia i polityki pozaeuropejskiej(18%, 18 Głosów)
  • zmieni na lepsze, bo wzrośnie prestiż Polski w Azji i kraje azjatyckie będą jeszcze bardziej zabiegać o obojętną Polskę (11%, 11 Głosów)
  • zmieni na gorsze, bo będzie dowodem, że polski antypivot i „wycofanie się z Azji” popłaca w UE (10%, 10 Głosów)
  • niewiele zmieni, ale jednak spojrzenie to stanie się mniej lokalne, a bardziej europejskie i tym samym międzynarodowe (9%, 9 Głosów)
  • zmieni na lepsze, Tusk w Brukseli sprawi, że polska perspektywa i polska polityka stanie się bardziej globalna (5%, 4 Głosów)
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Donald Tusk w Brukseli raczej nie zmieni polskiego spojrzenia na Azję – wyniki ankiety CSPA (12/2014) Reviewed by on 1 października 2014 .

Przypomnijmy, że we wrześniu, zapytaliśmy Was, co zmieni w polskiej polityce wobec Azji objęcie stanowiska szefa Rady Europejskiej przez Donalda Tuska? Jedenasta tegoroczna ankieta nie wywołała jakiś szczególnych emocji, (odnotowaliśmy 96 głosów, a więc nieco mniej niż w poprzedniej) być może dlatego, że ciężko na to pytanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Przez te tygodnie opadła już

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Wyniki ankiety są przygnębiające, gdyż pokazują, że „prezydent Unii Europejskiej” (cudzysłów jest celowy) nie wzbudza żadnego oczekiwania w Polsce. Tak interpretuję rozkład głosów. Świadczy to moim zdaniem o braku jakiejkolwiek wizji Polski w kraju i za granicą, a w rezultacie Polska pozostaje obszarem niezdefiniowanym.

Pozostaw odpowiedź