Komentarz eksperta

Dominik Konieczny: Wzmocnienie kursu yuana nie zmniejszy deficytu handlowego USA z Chinami

Przedstawiciele USA oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego po raz kolejny przedstawili oskarżenia pod adresem chińskich władz dotyczące sztucznego zaniżania kursu RMB względem USD. W ich ocenie yuan jest niedowartościowany o ok. 40%. Ponadto grupa kongresmenów zwróciła się do Departamentu Handlu z apelem o uznanie chińskiego reżimu walutowego jako niezgodnego z prawem subsydiowania eksportu Państwa Środka.

Publikowany przed brytyjski tygodnik The Economist indeks Big Maca jest jednym z mierników wskazujących, o ile kurs waluty krajowej wobec USD odbiega od kursu wyznaczonego metodą parytetu siły nabywczej (podejmuje on próbę przeliczenia na dolary ceny hamburgera Big Mac w sieci McDonald’s sprzedawanego w 120 krajach świata). Indeks ten wskazuje, że kurs parytetowy wynosi ok. 3,5 RMB za 1 USD (bieżący kurs to 6,83 yuana za dolara, czyli RMB jest niedowartościowane o ok. 49%). A więc w świetle uzyskanych powyżej wyników, mając na uwadze ich uogólniający charakter, musimy przyznać rację amerykańskim kongresmanom. Jednakże pojawia się kolejne pytanie, czy zalecane m.in. przez USA i MFW wzmocnienie kursu yuana ograniczy deficyt handlowy USA? W mojej ocenie niestety nie. Uważam, że silniejszy yuan spowoduje casino jedynie efekt przesunięcia handlu, czyli gospodarka amerykańska, kosztem Chin zwiększy wielkość importu np. z Wietnamu. Swoje obserwacje opieram na danych, które wskazują, że w okresie I półrocza 2005 r., kiedy to jeszcze kurs yuana w stosunku do dolara był stały, deficyt USA w handlu z ChRL osiągnął poziom ok. 90 mld USD. Natomiast pierwszej połowie 2008 r., a więc po umocnieniu się waluty chińskiej o 17%, deficyt handlowy zwiększył się do poziomu 115 mld USD. A więc umacniający się yuana nie jest, wbrew powszechnym opiniom, lekarstwem na nierównowagę w handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami. Znacznie większy wpływ na saldo bilansu na linii USA-Chiny może mieć liberalizacja przez władze w Pekinie zasad regulujących przepływy kapitałowe, co m.in. umożliwiłoby swobodny transfer zysków uzyskanych przez amerykańskie koncerny.

Podsumowując, w wyniku uwarunkowań makroekonomicznych, a nie apeli USA i MFW, Chiny w niedługim czasie podejmą decyzję o upłynnieniu kursu, oczywiście w ramach ściśle określonych amplitud wahań. Wynika to m.in. z konieczności utrzymania na niskim poziomie tempa inflacji oraz planów zwiększenia siły nabywczej obywateli Chin, co w konsekwencji może przełożyć się na wzrost udział konsumpcji w PKB.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Dominik Konieczny: Wzmocnienie kursu yuana nie zmniejszy deficytu handlowego USA z Chinami Reviewed by on 20 marca 2010 .

Przedstawiciele USA oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego po raz kolejny przedstawili oskarżenia pod adresem chińskich władz dotyczące sztucznego zaniżania kursu RMB względem USD. W ich ocenie yuan jest niedowartościowany o ok. 40%. Ponadto grupa kongresmenów zwróciła się do Departamentu Handlu z apelem o uznanie chińskiego reżimu walutowego jako niezgodnego z prawem subsydiowania eksportu Państwa Środka. Publikowany

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • Stwierdzić, że umocnienie juana nie wpływa na ograniczenie deficytu USA można jedynie udowadniając, że w przypadku, gdyby kurs w podanym okresie nie uległ umocnieniu o podane 17% deficyt byłby nie większy niż faktyczny. Czy jest Pan w stanie to udowodnić? Ponieważ w artykule brak takiego uzasadnienia. Zmiana wysokości salda mogła wynikać przecież z całego szeregu innych czynników. Na jakiej podstawie opiera Pan swoje przekonanie, że deficyt nie byłby wyższy, gdyby kurs juana nie uległ zmianie?

    Jeśli chodzi o efekt przesunięcia – nawet jeśli umocnienie juana nie wpłynęłoby na zmniejszenie ogólnego deficytu handlowego Stanów Zjednoczonych, to nadal powinno mieć efekt w postaci jego ograniczenia w wymianie z Chinami.

    • Bardzo dziękuje Panu za zainteresowanie moim tekstem i przesłanie powyższych spostrzeżeń.
      Zgadzam się z Panem, że mój komentarz zawiera kilka uogólnień. Przedstawienie wszystkich współzależności w handlu pomiędzy USA-Chiny zajęłoby kilkadziesiąt lub nawet kilkaset stron.

      Główną tezą mojego komentarza jest stwierdzenie, że wzmocnienie kursu yuana nie jest złotym środkiem, który ograniczy deficyt handlowy USA. Ponadto wskazuję, że silniejszy yuan nie musi wcale wpłynąć na ograniczenie deficytu Stanów Zjednoczonych w handlu z Chinami (podane statystyki mają jedynie na celu wyraźne podkreślenie, że oto kurs RMB w danym okresie umocnił się, a deficyt handlowy wcale nie uległ ograniczeniu – nie analizuję wagi poszczególnych czynników, które miały na to wpływ).

      Co do ostatniej uwagi – Nie potrafię teraz wskazać Panu źródła opracowania, ale z przedstawionych w nim danych wynikało, że marże na eksporcie chińskich dóbr do USA są tak wysokie, że konieczność ich obniżenia nawet o 30% przy zachowaniu cen na dotychczasowym poziomie (np. z powodu umocnienia kursu RMB) nie obniży dochodowości eksportu.

Pozostaw odpowiedź