Komentarz eksperta

D. Konieczny: Korekta na giełdzie ostrzeżeniem dla chińskich władz

Zmiana modelu rozwoju Chin poprzez ograniczenie udziału inwestycji i eksportu w PKB na rzecz konsumpcji wewnętrznej jest jednym z głównych celów kolejnej generacji przywódców ChRL z prezydentem Xi Jinpingiem na czele. Ma ona m.in. zmniejszyć negatywny wpływ ewentualnych zawirowań lub spadku popytu na rynkach światowych. Równoważenie rozwoju gospodarki chińskiej powoduje jednak spadek dynamiki jej wzrostu (w drugim kwartale br. PKB Państwa Środka najprawdopodobniej zwiększył się o 6,93%, czyli poniżej rządowego celu 7%). Obawiając się zbyt silnego spowolnienia, od II połowy 2014 r. Pekin kilkukrotne obniżył stopy procentowego oraz wielkość rezerw obowiązkowych banków. Ma to na celu zmniejszenie kosztów finansowania spółek oraz zwiększenie płynności na rynku. Podjął również decyzję o przeznaczeniu 40 mld USD na duże projekty infrastrukturalne, w tym budowę nowych dróg, sieci wodociągowych oraz innych obiektów użyteczności publicznej. Jednocześnie mało atrakcyjne oprocentowanie depozytów przy pewnych ograniczeniach dotyczących wywozu kapitału poza granice powoduje, że alternatywą inwestycyjną dla większości Chińczyków są produkty oferowane przez sektor bankowy i pozabankowy (tzw. shadow banking), rynek nieruchomości lub rynek kapitałowy. Po spadku cen nieruchomości wskutek ograniczenia możliwości lokowania kapitałów na tym rynku i słabych perspektyw jego odbicia w najbliższym okresie oraz rosnącej niepewności co do stabilności sektora pozabankowego wysokie stopy zwrotu zapewniały inwestycje giełdowe. Ich atrakcyjność wzrosła jeszcze po ponownym zezwoleniu na początku 2014 r. przez Komisję Papierów Wartościowych na wprowadzenie do obrotu giełdowego nowych ofert publicznych (Initial Public Offering, IPO) oraz rozluźnieniu zasad zakupu akcji. Osiągane przez inwestorów zyski (nawet kilkaset procent w okresie kilku tygodni) zwiększały popyt na kolejne IPO, które były nabywane m.in. za kredyty przez miliony nowych inwestorów nie rozumiejących praw rządzących rynkami kapitałowymi. W reakcji na nieuniknioną korektę na giełdzie, która spowodowała spadek wycen przedsiębiorstw o 30%, Pekin podjął zdecydowane działania. Zalecił wstrzymanie nowych ofert publicznych. Zawiesił również obrót akcjami ok. 1300 spółek oraz możliwość krótkiej sprzedaży, zobowiązał największe biura maklerskie i fundusze emerytalne do ich zakupu oraz przyznał dodatkowe środki instytucjom publicznym na nabycie akcji.

Obecnie wydaje się, że sytuacja spowodowana pęknięciem banki została opanowana (w piątek (10.07) indeksy wzrosły o kilka procent), a prawdopodobieństwo „zarażenia” innych rynków kapitałowych jest niewielkie. Dostęp do notowanych na giełdach w Szanghaju i Shenzhen tzw. akcji serii A jest ograniczony dla inwestorów zagranicznych (jedynie ok. 2% kapitalizacji tych rynków jest w rękach obcokrajowców). Obserwowana jest również  niewielka korelacja między zmianami notowanych w Chinach akcji serii A, a innymi zagranicznymi giełdami.

Źródło: Wikimedia Commons

Źródło: Wikimedia Commons

Wprawdzie wartość głównego indeksu na giełdzie szanghajskiej po spadkach jest nadal wyższa o ok. 70% w porównaniu do jego poziomu z początku ubiegłego roku, jednak korekta uszczupliła środki przynajmniej 30 mln inwestorów, którzy założyli indywidualne rachunki maklerskie miedzy marcem a czerwcem bieżącego roku. Ewentualne kolejne przeceny na chińskich giełdach mogłyby powodować narastanie problemów milionów rozczarowanych osób, którzy stracili swoje oszczędności lub pożyczone kwoty zainwestowane w akcje. W rezultacie mogłoby to potęgować problemy społeczne i stanowić zagrożenie na stabilności politycznej Państwa Środka. Ponadto poprzez efekt majątkowy (zmniejszenie realnych zasobów majątkowych) oraz brak poczucia bezpieczeństwa finansowego mogłoby negatywnie wpływać na poziom wydatków gospodarstw domowych, których skłonność do konsumpcji w nowym modelu rozwoju ChRL jest kluczowa. Do innych ryzyk makroekonomicznych dla gospodarki chińskiej, które Pekin musi uważnie obserwować, można zaliczyć wysokie zadłużenie władz lokalnych oraz rosnącą wartość nieregulowanych zobowiązań kredytowych.  Mało optymistyczne są również ostatnie odczyty m.in. wskaźnika aktywności managerów (Purchasing Managers’ Index, PMI), który od czterech miesięcy utrzymuje się na poziomie poniżej 50 punktów, czy też kolejny spadek w czerwcu o 4,8%  rok do roku cen u producentów.

Przedstawione wyżej potencjalne negatywne skutki korekty na giełdzie wymuszały na Pekinie podjęcie radykalnych działań chroniących rynek kapitałowy przed załamaniem. W przyszłości ChRL musi ułatwić Chińczykom lokowanie swoich oszczędności poza rynkiem nieruchomości i krajowymi giełdami (np. zwiększając realne oprocentowanie rachunków depozytowych lub uproszczenie reguł dotyczących inwestowania zgromadzonych środków na zagranicznych rynkach kapitałowych).

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
D. Konieczny: Korekta na giełdzie ostrzeżeniem dla chińskich władz Reviewed by on 12 lipca 2015 .

Zmiana modelu rozwoju Chin poprzez ograniczenie udziału inwestycji i eksportu w PKB na rzecz konsumpcji wewnętrznej jest jednym z głównych celów kolejnej generacji przywódców ChRL z prezydentem Xi Jinpingiem na czele. Ma ona m.in. zmniejszyć negatywny wpływ ewentualnych zawirowań lub spadku popytu na rynkach światowych. Równoważenie rozwoju gospodarki chińskiej powoduje jednak spadek dynamiki jej wzrostu

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź