Komentarz eksperta

D. Konieczny: Czy Chiny są gotowe na starcie finansowe?

W opublikowanej w 1999 r. książce pt. „Unrestricted War” („Wojna nieograniczona”) chińscy autorzy Qiao Liang i Wang Xiangsui uznali konflikty handlowe za jedną z form prowadzenia wojny. Do kluczowych instrumentów stosowanych w ich ramach zaliczyli bariery taryfowe i pozataryfowe oraz embarga handlowe. Jeszcze większe zagrożenie mogą powodować ataki na systemy finansowe, które uznali za bardziej groźne niż  tradycyjną wojnę prowadzoną środkami militarnymi (np. kryzys w Azji Południowo-Wschodniej w 1997 r., atak w 1992 r. na funta brytyjskiego czy w latach 1997-1998 na dolara hongkońskiego). Tego rodzaju starcia finansowe mogłyby rozpocząć potężne zagraniczne grypy kapitałowe lub fundusze będące pod kontrolą obcych władz lub wykonujące określone działania na ich rzecz. Jego niekorzystne skutki gospodarcze mogłyby potęgować agencje ratingowe, które manipulując raportami wyolbrzymiałyby negatywny obraz wybranych krajów, co np. w skutek „owczego pędu” i panicznego wycofywania kapitałów paraliżowałoby funkcjonowanie giełd. Powstały w wyniku tych działań kryzys gospodarczy mógłby również doprowadzić do wybuchu niepokojów społecznych i zagrozić stabilności politycznej kraju. Chińscy autorzy podkreślają jednocześnie rolę mediów, które często są pod kontrolą międzynarodowych grup kapitałowych. Kształtują one opinię publiczną i pośrednio mogą wpływać na decyzje podejmowane przez władze państwowe.

Dążąc do ograniczenia ww. zagrożeń, władze w Pekinie w ostatnich latach podjęły szereg działań. Poza tak oczywistymi jak dbanie o stabilność gospodarczą, zwiększanie wagi konsumpcji wewnętrznej w rozwoju gospodarki, utworzenie własnej agencji ratingowej, tworzenie nowych międzynarodowych instytucji finansowych, wspieranie ekspansji kapitałowej oraz rozwijania współpracy w obszarze finansowym (umowy swapowe), zgromadziły olbrzymie rezerwy walutowe. Jednak zbyt duże kwoty ulokowały w amerykańskich papierach rządowych. Dlatego obecnie dążą do  ograniczenia ich udziału oraz dywersyfikacji rezerw poprzez nabywanie aktywów fizycznych. W rezultacie tych działań po raz pierwszy od ponad sześciu lat w lutym br. Japonia przegoniła ChRL i została największym wierzycielem Waszyngtonu (według danych Amerykańskiego Departamentu Skarbu w online casino rękach Tokio znalazły się papiery rządowe USA o wartości 1,2244 biliona USD, w posiadaniu Pekinu 1,2237 biliona USD). Obserwacja aktywności Pekinu w obszarze rezerw wskazuje również, że systematycznie zwiększa on udział złota, co ma zagwarantować stabilność walutową w sytuacji załamania się światowego systemu finansowego. Niestety trzy główne czynniki utrudniają ustalenie wielkości tego surowca w posiadaniu ChRL.

Po pierwsze, Pekin nie ujawnia danych na temat składu swoich rezerw walutowych. Po drugie, Chiny nabywają niewielkie ilości złota przy wykorzystaniu licznych pośredników. ChRL pozyskuje również ten surowiec z rud złota wydobywanych na swoim terytorium oraz w zakładach należących do spółek chińskich zlokalizowanych poza granicami kraj. Po trzecie, Państwo Środka realizuje politykę tzw. informowania skokowego dot. zasobów złota. W 2001 roku władze chińskie ogłosiły, że posiadają 395 ton tego surowca. W 2002 r., że w ich dyspozycji jest 600 ton. Z kolei w 2009 r. poinformowały, że posiadają 1054 tony złota. Większość specjalistów ocenia jednak te deklaracje jako mało wiarygodne. James Rickardsa w książce pt. „Śmierć pieniądza” ocenia, że Pekin posiada obecnie ok. 4,2 tys. ton tego surowca. Odznacza to, że dysponuje drugim po USA zasobem złota na świecie. Natomiast współczynnik relacji zasobu złota do PKB (przy założeniu, że Chiny posiadają 4,2 tys. ton) wynosi ok. 2,7% i jest taki sam jak w USA i Rosji.

1

Podsumowując, w sytuacji ewentualnego konfliktu ekonomicznego to złoto może uchronić rezerwy chińskie przed ich dewaluacją. Duże zasoby tego surowca będą również ważnym elementem budowania silnej międzynarodowej pozycji juana. Niepoprawni analitycy spekulują nawet, że w najbliższych latach Pekin może się zdecydować na powiązanie kursu RMB ze złotem.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
D. Konieczny: Czy Chiny są gotowe na starcie finansowe? Reviewed by on 5 czerwca 2015 .

W opublikowanej w 1999 r. książce pt. „Unrestricted War” („Wojna nieograniczona”) chińscy autorzy Qiao Liang i Wang Xiangsui uznali konflikty handlowe za jedną z form prowadzenia wojny. Do kluczowych instrumentów stosowanych w ich ramach zaliczyli bariery taryfowe i pozataryfowe oraz embarga handlowe. Jeszcze większe zagrożenie mogą powodować ataki na systemy finansowe, które uznali za bardziej groźne

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź