Japonia

Czy nowy premier Hatoyama Yukio 鳩山 由紀夫 to początek nowej Japonii?

OB-DR680_japan__G_20090516091022

 

To co wydarzyło się w Japonii 30 sierpnia tego roku można chyba nazwać rewolucją. Wybory parlamentarne wygrała socjaldemokratyczna Partia Demokratyczna, a rządząca nieprzerwanie od 1955 roku konserwatywna Partia Liberalno-Demokratyczna, poniosła dotkliwą porażkę.

Liberalni demokraci wydobyli kraj z katastrofy wojennej i znaleźli dla niego nowe miejsce w polityce międzynarodowej. Za ich rządów Japonia stała się gospodarczą potęgą. Kluczem była symbioza państwa oraz sektora biznesowego i będąca jej wynikiem proeksportowa orientacja gospodarki japońskiej nastawionej na zdobywanie rynków zbytu w innych krajach. Przedsiębiorstwa nie wahały się brać często bardzo wysokich kredytów. Dobra sytuacja nie mogła jednak trwać wiecznie. W drugiej połowie lat 80 doszło do kryzysu gospodarczego. Wydarzenie to ostatecznie w latach 1993-1994 pozbawiło PLD władzy na kilkanaście miesięcy. Polityka stałej interwencji w gospodarkę doprowadziła do przekształcenia recesji w stagnację. Próby zreformowania państwa i partii podejmował w latach 2001 – 2006 premier Junichiro Koizumi. Nie uratowały one jednak partii, która stopniowo traciła poparcie. Wybory z sierpnia obecnego roku odesłały PLD do opozycji. Nowy premier Yukio Hatoyama ( 鳩山 由紀夫) oraz nowa partia rządząca są nadzieją na zmiany. Czy słusznie?

Przyszły szef rządu urodził się 11 II 1947 roku w Tokio i jest drugim po Shinzo Abe premierem urodzonym po II wojnie światowej. Jego rodzina posiada długie i bogate tradycje polityczne i biznesowe. Z tego powodu często jest nazywana „Rodziną Kennedy Japonii”. Część z jego przodków zakładało i kierowało właśnie Partią Liberalno-Demokratyczną, którą teraz ich potomek po kilkudziesięciu latach pozbawił władzy. Jego pradziadek, Kazuo Hatoyama, był przewodniczącym Izby Reprezentantów w latach 1896-1897, dziadek, Ichiro Hatoyama, piastował stanowisko premiera Japonii w latach 1954-1956, a ojciec, I’chiro Hataoyama, kierował japońskim MSZ w latach 1976-1977. Brat Kunio Hatoyama, był ministrem sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych. Matka, Yasuko Hatoyama, jest córką Shojiro Ishibashi, założyciela wielkiego przedsiębiorstwa, Bridgestone Corporation, produkującego m.in. opony.

Yukio Hatoyama uczęszczał do elitarnych szkół w Japonii oraz zagranicą. W 1969 ukończył inżynierię na Uniwersytecie Tokijskim. 10 lat później zdobył tytuł doktora inżynierii przemysłowej na Uniwersytecie Stanford’a. W roku 1981 został asystentem profesora na Uniwersytecie Senshu w Tokio. W międzyczasie poznał swoją żonę, Miyuki. Ma z nią jednego syna, Kichiro.

Hatoyama rozpoczął karierę polityczną na początku lat 80 od pełnienia funkcji prywatnego sekretarza swego ojca. W roku 1986 został wybrany do Izby Reprezentantów (izba niższa japońskiego parlamentu) z ramienia Partii Liberalno-Demokratycznej. W kolejnych wyborach uzyskiwał reelekcję.

W roku 1993 nastąpił ważny zwrot w jego karierze. Wystąpił z PLD i został współzałożycielem niewielkiej, prawicowej Nowej Partii Sakigake. Partia ta była częścią koalicji, która odsunęła na krótki czas PLD od władzy, zaś Hatoyama został wiceszefem gabinetu premiera Morihiro Hosokawy. W 1996 był współzałożycielem Partii Demokratycznej. W 2009 roku został jej przewodniczącym (po raz drugi) i poprowadził do zwycięstwa w wyborach.

Wielu wyborców wierzy, iż wraz z nową partią rządzącą i nowym premierem Japonia zmieni się na lepsze. A państwo problemów ma wiele. Począwszy od wspominanych wcześniej kłopotów gospodarczych – stagnacja ekonomiczna trwa od schyłku lat 80, a po drodze nałożyły się na nią azjatycki kryzys gospodarczy oraz obecny kryzys finansowy. W przededniu wyborów dane o bezrobociu wskazywały, iż 5,7% Japończyków jest bez pracy. To rekordowo dużo. Do tego społeczeństwo starzeje się i szacuje się, że w ciągu kilku dekad liczba Japończyków skurczy się ze 127 do 100 mln. W dodatku za Morzem Japońskim wyrasta groźny konkurent – Chińska Republika Ludowa, rozwijająca się (nawet w kryzysie) z szybkością o jakiej Japonia może już tylko pomarzyć. Wyborcy zdają sobie z tych problemów sprawę i postanowili zmobilizować się podczas ostatnich wyborów w stopniu w tym kraju nie spotykanym. Zagłosowali nie tyle za PD, co przeciw PLD. I mają nadzieję na zmiany.

Czy nowy premier i partia są w stanie wyciągnąć Japonię z jej problemów? Plany ma bardzo ambitne. Chce zreformować państwową biurokrację, przeciąć więzy łączące ją z korporacjami. Warto tu postawić pytanie, czy partia, której wielu członków to dawni politycy PLD (przyzwyczajeni do dawnego systemu) faktycznie „wydadzą wojnę” biurokratom, czy może dogadają się z nimi i po prostu zajmą miejsce liberalnych demokratów. Niespójne postulaty ekonomiczne PD są świetnym przykładem podziałów występujących w tej partii. Pojawiają się typowe dla prawicy (dawni członkowie LPD oraz NPS) liberalne pomysły obniżenia podatków oraz lewicowe (byli członkowie Japońskiej Partii Socjalistycznej) koncepcje wzrostu wydatków socjalnych oraz interwencjonizmu gospodarczego. W dodatku pamiętac należy iż działania polegające na pompowaniu pieniędzy w gospodarkę były już realizowane przez liberalnych demokratów i nie uzdrowiły japońskiej gospodarki. Bardziej konsekwentne są postulaty nowej partii w dziedzinie polityki zagranicznej. Partia będzie prowadzić bardziej niezależną politykę wobec USA oraz pragnie zbliżenia z azjatyckimi sąsiadami, m.in. z ChRL. Kwestią otwartą pozostaje wpływ na program rządu partii koalicyjnych – Socjaldemokratycznej Partia Japonii oraz Nowej Partii Japonii.

Czy i w jaki sposób Yukio Hatoyama wraz ze swoją partią zmieni Japonię? Wszystko zależy od tego, czy jego gabinetowi uda się przynajmniej nie dopuścić do pogorszenia się sytuacji gospodarczej tego kraju. Jeśli uda mu się złamać chociaż w części potęgę biurokratów, to możliwe, że otworzy nowy rozdział w historii Japonii. Być może w Japonii wykrystalizuje się system dwupartyjny, a niewykluczone, że PD zastąpi PLD w roli hegemona. Yukio Hatoyama stanie się postacią równie ważną, co modernizatorzy okresu Meiji i Shigeru Yoshida. Jeśli, zaś nowy rząd nie zdoła zahamować pogarszającej się sytuacji ekonomicznej oraz przeprowadzić minimalnych reform, to niewykluczone, iż rządy PD będą epizodem na miarę wydarzeń z lat 1993-1994. Czas pokaże, który z tych scenariuszy się spełni.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Czy nowy premier Hatoyama Yukio 鳩山 由紀夫 to początek nowej Japonii? Reviewed by on 3 listopada 2009 .

  To co wydarzyło się w Japonii 30 sierpnia tego roku można chyba nazwać rewolucją. Wybory parlamentarne wygrała socjaldemokratyczna Partia Demokratyczna, a rządząca nieprzerwanie od 1955 roku konserwatywna Partia Liberalno-Demokratyczna, poniosła dotkliwą porażkę. Liberalni demokraci wydobyli kraj z katastrofy wojennej i znaleźli dla niego nowe miejsce w polityce międzynarodowej. Za ich rządów Japonia stała się

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź