Birma news,Komentarz eksperta

*CSPAtv* Recenzja eksperta: Michał Lubina o filmie „The Lady”

  Po książkach przyszła pora na filmy. W polskich kinach mamy okazję zobaczyć film Luca Bessona o (ostatnimi czasy szczególnie wspominanej) Aung San Suu Kyi. Film dobry, jak się okazuje Luc Besson przedstawił historię birmańskiej opozycjonistki z ciekawej perspektywy. Zapraszamy do obejrzenia recenzji Michała Lubiny

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
*CSPAtv* Recenzja eksperta: Michał Lubina o filmie „The Lady” Reviewed by on 22 maja 2012 .

  Po książkach przyszła pora na filmy. W polskich kinach mamy okazję zobaczyć film Luca Bessona o (ostatnimi czasy szczególnie wspominanej) Aung San Suu Kyi. Film dobry, jak się okazuje Luc Besson przedstawił historię birmańskiej opozycjonistki z ciekawej perspektywy. Zapraszamy do obejrzenia recenzji Michała Lubiny Udostępnij:        

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Michał Lubina

Doktor nauk społecznych UJ, pracownik w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ, magister rosjoznawstwa oraz studiów dalekowschodnich UJ, absolwent Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich UJ. Kilkukrotny stypendysta Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (m.in. w latach 2009/2010 w Pekinie). Laureat grantu Narodowego Centrum Nauki na badanie współczesnych stosunków rosyjsko-chińskich. Oprócz tego w kręgu jego zainteresowań badawczych znajduje się przede wszystkim Azja Południowo-Wschodnia, w szczególności zaś Birma. Jest autorem czterech książek. Pierwszej w Polsce historii Birmy („Birma. Historia państw świata w XX i XXI w.”, Trio, Warszawa 2014) oraz monografii „Birma: centrum kontra peryferie. Kwestia etniczna we współczesnej Birmie 1948-2013″; (Kon-Tekst, Kraków 2014), pierwszego poświęconego temu zagadnieniu opracowaniu w języku polskim oraz – również pierwszej w Polsce – książki o współczesnych stosunkach rosyjsko-chińskich („Niedźwiedź wcieniu smoka. Rosja-Chiny 1991-2014″, Akademicka, Kraków 2014), która stała się naukowym bestsellerem. Niedawno wydał „Panią Birmy. Biografię polityczną Aung San Suu Kyi” (Wyd. PWN, Warszawa 2015). Ponadto jest autorem dwóch przewodników turystycznych po Litwie i Rosji (współautorstwo) oraz internetowych przewodników po Chinach, Hongkongu, Laosie i Bangladeszu. Publikował artykuły m.in. w „Rzeczpospolitej”(Plus/Minus), „Tygodniku Powszechnym”, „Wprost”, „Do Rzeczy”, „Nowej Europie Wschodniej”, „Nowej Konfederacji” i "National Geographic Traveller". Znajomość języków: angielski, rosyjski, ukraiński, chiński(komunikatywnie). Mieszka w Krakowie. Ekspert CSPA: Birma, Chiny-Rosja.

komentarze 4

  • Bylem wczoraj na tym filmie i nie jestem rozczarowany. Bardziej film o milosci niz o polityce ( choc w zyciu Aung San Suu Kyii wszystko sie przenika wg hasla „jesli nie bedziesz sie intereosal polityka, to ona ( i tak) zainteresuje sie Toba” :) Moim zdaniem lepszy film, niz inny film o wybitnej kobiecie czyli o M.Thatcher. Szacunek dla Bessona- widac ze spedzil ( w przebraniu) troche czasu w Mjanmie :) To co nakrecil wyglada autentycznie ( trudno mi to oceniac bo w Mjanmie spedzilem kilkanascie dni- ale poza birmanskim opozycjonista podobnym do Johny’ego Deppa nic mnie nie specjalnie nie rozsmieszylo :).
    W kinie na seansie o 20:45 bylo jeszcze … 10 osob prawie niewidocznych wsrod pustych foteli kilkusetosobowej sali. To mnie chyba zszokowalo jeszcze bardziej niz zycie Aung San Suu Kyi ktore uplywa na ciaglych przepychankach z birmanskimi generalami… Czy dzisiaj takie filmy nie powinny juz znajdowac sie w masowej dystrybucji tylko od razu byc wyswietlane w DKF-ach ?

  • Brawo Panie Michale,
    Doskonale skomentowane.
    Pytanie, czy ten film można gdzieś u nas zobaczyć.

    • Panie Wojciechu!
      Dziękuję!
      Jak to nagrywałem, leciał w kinach, ale wtedy były ważniejsze kwestie niż recenzja filmu (wizyta min. Sikorskiego, zresztą udana jak się okazało).
      Teraz: nie wiem jak tam w stolicy, proszę sprawdzić. W Krakowie jest jutro ostatni seans o 10.15 pod Baranami.
      Serdeczne pozdrowienia,
      Michał Lubina

      • Avatar wute

        Panie Michale,
        Dziękuję. W Warszawie jeszcze się można załapać.

Pozostaw odpowiedź