Birma news,Komentarz eksperta

*CSPAtv* Michał Lubina recenzuje książkę „Where China meets India”

  Czy Indie i Chiny mogą się spotkać w Birmie? Jaka przyszłość czeka Birmę? Na te i inne pytania odpowiedź znaleźć można w książce „Where China meets India”, którą specjalnie dla CSPAtv zrecenzował Michał Lubina. Serdecznie zapraszamy do obejrzenia recenzji oraz podzielenia się wnioskami na forum poniżej.

Przypominamy również o możliwość oglądania CSPAtv w rozdzielczości FULL HD – wystarczy zmienić wartość 360p na 1080p. Miłego oglądania!

 

 

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
*CSPAtv* Michał Lubina recenzuje książkę „Where China meets India” Reviewed by on 28 grudnia 2011 .

  Czy Indie i Chiny mogą się spotkać w Birmie? Jaka przyszłość czeka Birmę? Na te i inne pytania odpowiedź znaleźć można w książce „Where China meets India”, którą specjalnie dla CSPAtv zrecenzował Michał Lubina. Serdecznie zapraszamy do obejrzenia recenzji oraz podzielenia się wnioskami na forum poniżej. Przypominamy również o możliwość oglądania CSPAtv w rozdzielczości

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Michał Lubina

Doktor nauk społecznych UJ, pracownik w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ, magister rosjoznawstwa oraz studiów dalekowschodnich UJ, absolwent Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich UJ. Kilkukrotny stypendysta Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (m.in. w latach 2009/2010 w Pekinie). Laureat grantu Narodowego Centrum Nauki na badanie współczesnych stosunków rosyjsko-chińskich. Oprócz tego w kręgu jego zainteresowań badawczych znajduje się przede wszystkim Azja Południowo-Wschodnia, w szczególności zaś Birma. Jest autorem czterech książek. Pierwszej w Polsce historii Birmy („Birma. Historia państw świata w XX i XXI w.”, Trio, Warszawa 2014) oraz monografii „Birma: centrum kontra peryferie. Kwestia etniczna we współczesnej Birmie 1948-2013″; (Kon-Tekst, Kraków 2014), pierwszego poświęconego temu zagadnieniu opracowaniu w języku polskim oraz – również pierwszej w Polsce – książki o współczesnych stosunkach rosyjsko-chińskich („Niedźwiedź wcieniu smoka. Rosja-Chiny 1991-2014″, Akademicka, Kraków 2014), która stała się naukowym bestsellerem. Niedawno wydał „Panią Birmy. Biografię polityczną Aung San Suu Kyi” (Wyd. PWN, Warszawa 2015). Ponadto jest autorem dwóch przewodników turystycznych po Litwie i Rosji (współautorstwo) oraz internetowych przewodników po Chinach, Hongkongu, Laosie i Bangladeszu. Publikował artykuły m.in. w „Rzeczpospolitej”(Plus/Minus), „Tygodniku Powszechnym”, „Wprost”, „Do Rzeczy”, „Nowej Europie Wschodniej”, „Nowej Konfederacji” i "National Geographic Traveller". Znajomość języków: angielski, rosyjski, ukraiński, chiński(komunikatywnie). Mieszka w Krakowie. Ekspert CSPA: Birma, Chiny-Rosja.

komentarzy 6

  • Myślę, że Birma będzie w najbliższej przyszłości południową bramą Chin na Ocean Indyjski. W tym najlepszym dla obu zainteresowanych Państw znaczeniu. Jak Pan wie, w ostatnim czasie- na początku grudnia- zostały zerwane rozmowy między Chinami i Indiami. Nie będę tego oceniał, to materiał na oddzielny artykuł. Aktualna „odwilż” w Birmie na pewno wyciągnie ten kraj z zaścianka Azji, ale wizyta p. Clinton temu krajowi się -jak sądzę- nie przysłuży. Widzę ja raczej w kategoriach walki dyplomatycznej USA z Chinami.
    Sądzę, że książka moze być przejawem „wishfull thinking” tego wnuka U Thanta. Życzyłbym sobie widzieć Birmę jako „skrzyżowanie” interesów Chin i Indii, ale nie wydaje mi się to realne w średniej nawet perspektywie. Niestety z winy Indii.
    Podobnie ma się rzecz z Pakistanem. To miejsce też mogłoby….

  • Również podoba mi się sposób przedstawienia książki, zwłaszcza początek prezentuje się oryginalnie. Widzę duży progres w jakości, przy rozdzielczości 1080 p można oglądać na pełnym ekranie i w końcu nie muszę podgłaśniać na wszystkie możliwe sposoby, choć mogłoby być jeszcze nieco głośniej.

    Książka stawia zagadnienie stosunków Indie – Chiny w innym świetle.
    Mimo że Chiny mają długą granicę z Indiami, to jest ona położona w trudno dostępnych miejscach , a więc Birma to łącznik pomiędzy nimi.
    Co prawda infrastruktura jest w bardzo kiepskim stanie, ale mówimy tu raczej o przyszłości.
    Pomijając ograniczenia w ruchu i wykorzystując obecne połączenia drogowe Kalkutę z Kantonem dzieli 745 km (przez Birmę) + 1714 km (przez Indie i Bangladesz) + 2150 (przez Chiny) = 4610 km
    Najbardziej istotny jest jednak transport kolejowy.
    W fazie projektów i realizacji jest projekt kolei transazjatyckiej, który można zobaczyć tutaj: unescap.org/ttdw/common/TIS/TAR/images/tarmap_latest.jpg
    Drogą lądową

    • Mapa połączń kolejowych- pod tym linkiem- jest nieaktualna. Przynajmniej po chińskiej stronie. Aż żenujące co ten ONZ- ta organizacja jeszcze istnieje?- potrafi zrobić? Albo raczej czego nie potrafi.

      • Avatar ciekawy

        To nie jest mapa kompletna, tylko przeglądowa.
        Ukazane są linie, które przechodzą przez granice państw.
        Wewnętrzne ze względu na klarowność zostały zapewne pominięte

  • ciekawa ksiazka ciekawie przedstawiona, gratulacje !

  • Bardzo ciekawa recenzja, podobnie jak i podjęty temat. W odniesieniu do Birmy chyba faktycznie to Chiny stoją na silniejszej pozycji. I to nie tylko z powodu całościowej przewagi gospodarki Chin. Również dlatego, że granicząca z Birmą chińska prowincja Yunnan ma większe znaczenie gospodarcze i lepszą infrastrukturę niż graniczne stany pn.-wsch. Indii.
    Biorąc pod uwagę położenie Birmy między dwoma kandydatami na globalne supermocarstwa XXI w., kierunek, w którym podąży „Kraj Tysięcy Pagód” będzie jedną z ważniejszych kwestii w Azji.

Pozostaw odpowiedź