Chiny news

Coraz więcej Chinek chce mieć męża milionera

Blind dateOgromną popularnością cieszą się w Chinach agencje poszukujące żon dla milionerów. Dziesiątki tysięcy kandydatek, często wspieranych i zachęcanych przez swoich rodziców, przechodzą wieloetapową rekrutację, by spełnić swoje marzenie – wyjść bogato za mąż.  

W lipcu już po raz piąty zostały zorganizowane przesłuchania dla singielek chętnych, by umówić się na randkę w ciemno z milionerem. Spośród 60 tys. chętnych po wielu etapach rekrutacji wyłoniono 60 finalistek, które spotkają się z bogatymi kawalerami na Malediwach. Kandydatki muszą spełniać wiele wymagań dotyczących m.in. wieku, wzrostu, wyglądu, zdrowia. Niektórzy z milionerów wymagali również, by potencjalne żony były dziewicami. Oczywiście brano pod uwagę także inne kryteria, takie jak pochodzenie, zawód, środowisko społeczne, rodzice.

Podobne przesłuchania wzbudzają kontrowersje, ale kandydatek do randki w ciemno z milionerami nie brakuje. Z kolei bogaci kawalerowie biorą udział w podobnych przedsięwzięciach z dwóch powodów: aby popisać się publicznie swoim bogactwem lub/i znaleźć żonę. Mimo że cały proces przypomina bardziej wybieranie konkubin do haremu przez cesarza niż poszukiwanie wyjątkowej partnerki na całe życie, młode kobiety, zwabione perspektywą życia w luksusie, tłumnie przybywają na przesłuchania, często popierane przez swoje rodziny. Małżeństwo jest bowiem inwestycją w przyszłość, a status materialny potencjalnego małżonka to jedno z najważniejszych kryteriów w doborze partnera.

28-letni Cheng Yong jest właścicielem ekskluzywnej agencji matrymonialnej China Entrepreneur Club for Singles (Chiński Klub Przedsiębiorców dla Singli). Jego klienci mają wszystko – poza żoną. Aby zostać klientem firmy Chen Yonga, należy mieć majątek o wartości co najmniej 100 mln juanów lub być liderem jednej z największych firm. Agencja wnikliwie sprawdza swoich klientów, aby uniemożliwić żonatym bogaczom oszukiwanie młodych kobiet.

Eksperci niezbyt pochlebnie wypowiadają się na temat tej mody. – Rekrutacja do randek w ciemno z bogatymi mężczyznami to w tych czasach już nic dziwnego, ale dowodzi to rosnącego materializmu społeczeństwa, afiszowania się bogactwem i kultu pieniądza, który niszczy społeczne zwyczaje – stwierdził Rong Weiyi, ekspert gender studies.

– Niektórzy rodzice sami zabierają swoje córki na „swaty”. Innymi słowy, rodzice chcą, żeby córki wyszły bogato za mąż – powiedział Zhou Xiaopeng, ekspert z Baihe, znanego portalu randkowego w Chinach. – Młode dziewczyny i kobiety chcą poślubić bogacza, co oznacza, że nie mają zamiaru dorosnąć, nie chcą zarabiać na siebie, wolą dostać gotowy majątek zamiast same próbować go zdobyć. Dobre małżeństwo wymaga pracy, a ślub nie powinien być traktowany jako trampolina do sukcesu – podsumował Zhou.

Na podstawie: english.people.com.cn
Opracowanie: Aleksandra Woźniak

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Coraz więcej Chinek chce mieć męża milionera Reviewed by on 13 sierpnia 2013 .

Ogromną popularnością cieszą się w Chinach agencje poszukujące żon dla milionerów. Dziesiątki tysięcy kandydatek, często wspieranych i zachęcanych przez swoich rodziców, przechodzą wieloetapową rekrutację, by spełnić swoje marzenie – wyjść bogato za mąż.   W lipcu już po raz piąty zostały zorganizowane przesłuchania dla singielek chętnych, by umówić się na randkę w ciemno z milionerem.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź