BLOGOSFERA

Chiny? Dlaczego nie… – bambus

…Wjeżdżamy w urokliwe góry porośnięte lasami. Jakieś dziwne drzewa pochylają się miękko w różnych kierunkach, choć powietrze stoi, a całkowity brak jakiegokolwiek powiewu wiatru potęguje upał. W czuprynach pokrywających wierzchołki drzew tworzą się przedziałki falujące po zboczach. Przyglądamy się przydrożnej roślinności. Po chwili okazuje się, że to niezmierzone połacie porośnięte lasami bambusowymi.

Przypominamy sobie nasz zachwyt sprzed kilku dni na widok pojedynczego bambusa z nielicznymi liśćmi na wierzchołku, którego fotografowałyśmy na wyspie Putuo Shan. Tutaj jest ich całe morze, cały ocean. Bambus urzeka. Jego smukłe długie sprężyste łodygi o różnorodnej i jakże kolorowej barwie łagodnie uginają się falując we wszystkich kierunkach, a delikatne liście cicho szeleszczą na wietrze. Słońce wyglądające spomiędzy nich tworzy przepiękną grę świateł.

03_24_Pierwszy bambus

Bambus na wyspie Putuo Shan
Fot. Katarzyna Karpa

W rejonach południowych Chin występuje około 300 gatunków bambusa spośród ponad 600 występujących na całym świecie. Lasy bambusowe zajmują blisko 2% obszarów zalesionych obejmujących 13% powierzchni kraju. Jeżeli jednak uświadomimy sobie, że niewielki nawet procent olbrzymiego kraju to setki, jeżeli nie tysiące kilometrów kwadratowych, to będziemy w stanie wyobrazić sobie niezmierzone połacie tej roślinności, jakże nieznanej dla nas Europejczyków w postaci innej niż brązowe cieniutkie lub nawet nieco grubsze tyczki sprzedawane w kwiaciarni, jako podpórki dla roślin doniczkowych, albo zupełnie nieprzypominające w swoim wyglądzie bambusa panele podłogowe czy kuchenne deski do krojenia.

Szaghaj_stare miasto

Stare miasto w Szanghaju, architektura bambusowa
Fot. Katarzyna Karpa

Bambus kwitnie bardzo rzadko, a niektóre gatunki występujące w Chinach nawet jedynie raz na 100 lat. Kiedy jednak tak się dzieje, zakwita masowo, po czym wymiera na olbrzymich obszarach. Mija wiele miesięcy zanim rośliny odrosną. Czas regeneracji lasów jest jednak krótszy w porównaniu z innymi gatunkami drzew. Bambus charakteryzuje się bowiem niezwykle szybkim tempem wzrostu, dochodzącym do 70-80 centymetrów w ciągu dnia.

Naukowcy sądzą, że masowe obumieranie lasów bambusowych na terenie całych regionów geograficznych jest swoistą obroną przed zwierzętami żywiącymi się nasionami bambusa. Dzięki wspomnianej „obronie zbiorowej” stają się niepewnym źródłem pożywienia dla populacji zwierząt. Od lasów bambusowych właśnie, porastających góry w południowo-zachodnich Chinach zależy los biało-czarnej Pandy Olbrzymiej.

Ponadto bambus jest unikatowym, drugim obok jedwabiu materiałem pisarskim. Najstarsze zachowane teksty na bambusowych listewkach pochodzą z V-IV wieku przed naszą erą, ale wiadomo, że używano ich już znacznie wcześniej. Bambus cięty na równej długości odcinki, rozłupany na około 10 milimetrowej szerokości listewki, pozbawiony miękkich warstw łączony był za pomocą nici. Zwoje dostosowane były do długości tekstu, a ich forma wymuszała zapis kolumnowy. Bambusowe księgi były ciężkie i nieporęczne i stąd przysłowie „bogaty w pięć wozów książek”, które oznacza człowieka wykształconego i o głębokiej wiedzy…

 

Chiny_okladka

Książka, której fragmenty prezentujemy, jest do nabycia w empikumerlinie i wielu innych księgarniach internetowych. Dostępna jest też w formie e-booka.

Zapraszamy również do księgarni „Atlas” w Warszawie, Al. Jana Pawła II 26.

 

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Chiny? Dlaczego nie… – bambus Reviewed by on 25 czerwca 2014 .

…Wjeżdżamy w urokliwe góry porośnięte lasami. Jakieś dziwne drzewa pochylają się miękko w różnych kierunkach, choć powietrze stoi, a całkowity brak jakiegokolwiek powiewu wiatru potęguje upał. W czuprynach pokrywających wierzchołki drzew tworzą się przedziałki falujące po zboczach. Przyglądamy się przydrożnej roślinności. Po chwili okazuje się, że to niezmierzone połacie porośnięte lasami bambusowymi. Przypominamy sobie nasz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Patrycja Pendrakowska

Prezes CSPA od maja 2017 roku, ekspert od Chin. Doktorantka w zakładzie filozofii społecznej UW. Ukończyła sinologię, etnologię i socjologię na UW, którą studiowała również na Ludwig-Maximilians Universität w Monachium. W 2011 roku badała problem migracji w Nepalu, w Institute of Integrated Development Studies w Katmandu. Była redaktorka TVN24 i wolontariuszka w dziale misji PAH. Otrzymała stypendia naukowe na seminaria i badania w Polsce, Niemczech, Hiszpanii i Chinach. E-mail: [email protected]; twitter: @patrycjapendra