Chiny news

Chiny: analitycy przewidują rewaluację juana

Zdaniem Stephena Jena z BlueGold Capital Management istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłym miesiącu Chiny dokonają pięcioprocentowej aprecjacji juana. Działania te mają zapobiec wzrostowi inflacji. Podobnego zdania jest również Jim O’Neill, główny ekonomista Goldman Sachs.

W opinii eksperta z BlueGold, aby schłodzić gospodarką, która w czwartym kwartale ubiegłego roku urosła o 10,7 procenta, władze mogą się również zdecydować na zwiększenie stóp procentowych. Za potwierdzenie tego kierunku polityki gospodarczej należałoby uznać drugą już w tym roku decyzję banku centralnego o zwiększeniu poziomu rezerw wymaganych od banków. Przyczyną tego posunięcia było udzielenie przez instytucje finansowe w pierwszym miesiącu bieżącego roku pożyczek stanowiących 19 procent łącznej kwoty (1,1 bln USD) przewidzianej na 2010 r. oraz największy od 21 miesięcy wzrost cen nieruchomości.

Od lipca 2008 r. Chiny utrzymują kurs wymiany juana wobec waluty amerykańskiej na pułapie 6,83. Strategia ta służy wzmocnieniu eksportu, którego wartość do grudnia ubiegłego roku spadała przez 13 kolejnych miesięcy. Tymczasem Jen podkreśla, że niedostateczna elastyczność kursowa zwiększa ryzyko inflacji i zaostrza antagonizm z importerami, którzy oskarżają Państwo Środka o protekcjonizm.

Zbigniew Sabat

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Chiny: analitycy przewidują rewaluację juana Reviewed by on 19 lutego 2010 .

Zdaniem Stephena Jena z BlueGold Capital Management istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłym miesiącu Chiny dokonają pięcioprocentowej aprecjacji juana. Działania te mają zapobiec wzrostowi inflacji. Podobnego zdania jest również Jim O’Neill, główny ekonomista Goldman Sachs. W opinii eksperta z BlueGold, aby schłodzić gospodarką, która w czwartym kwartale ubiegłego roku urosła o 10,7 procenta, władze mogą

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 6

  • Zgadza się, że w tekście pomylono termin rewaluacji z aprecjacją.
    Jednak w przeciwieństwie do Pana Jarosława uważam, że w tym kontekście użycie określenie rewaluacja jest właściwe, a aprecjacja błędne.
    Wynika to z faktu, że tak jak wspomniał Pan Sergiusz, w 2005 r. Chiny powiązały kurs yuana z koszykiem walut i pozwoliły w sposób kontrolowany na jego stopniowe umacnianie się względem dolara, natomiast w lipcu 2008 r. ponownie usztywniły kurs RMB względem USD. W przypadku kursów zmiany kursów walut określamy terminem rewaluacja bądź z dewaluacja.

  • Avatar Jarosław Grzegorzek

    Chodziło stricte o nazewnictwo w tytule. Wyborcza też czasem robi błędy. Po roku 2005 to bardziej przypominało heavily managed float niż ani nie stały, ani nie sztywny i płynny. Powiązanie go z koszykiem walut było bardziej medialną zagrywką bo nie ma zbyt dużo wspólnego z czymkolwiek.

  • Avatar Sergiusz Prokurat CSPA

    Panie Jarosławie jest Pan w błedzie,

    21 lipca 2005 r. Chiny odeszły od sztywnego kursu juana wobec dolara i powiązały go z koszykiem walut, w skład których wchodzą GBP, EUR, JPY, USD, HKD, AUD, CAD oraz CHF. Nie jest to kurs plynny. Oznacza to jednak, że juan jest niewymienialny, co jest celową polityką władz chińskich.

    W mijającym tygodniu jeden z doradców ekonomicznych rządu Chińskiej Republiki Ludowej powiedział, że rewaluacja musi nastąpić przed podwyżkami stóp procentowych, co ma jak najbardziej sens.
    Niebawem pojawi sie komentarz dot. tej sprawy.

    Pozdrawiam i dziekuje za komentarz

    • Czy mógłbyś mi podać źródło informacji o składzie koszyka? Osobiście do tej pory znalazłem jedynie powtarzające się informacje o tym, że skład i wagi koszyka nie zostały ujawnione. Byłaby to dla mnie bardzo cenna informacja. Z góry dziękuję!

  • Avatar Jarosław Grzegorzek

    W tekście pomylono dwa zasadnicze pojęcia: aprecjację i rewaluację. Być może było to wynikiem błędem przy tłumaczeniu z języka angielskiego. O ile w zdaniu „Chiny dokonają pięcioprocentowej aprecjacji juana.” to aprecjacja jest poprawna, gdyż jest to wzrost wartości waluty krajowej względem waluty zagranicznej w systemie PŁYNNYCH KURSÓW WALUT. Natomiast w tytule nie powinno pojawić się określenie „REWALUACJA’, gdyż jest to również wzrost wartości waluty krajowej tylko, że w systemie STAŁYCH KURSÓW WALUTOWYCH, a jak wiemy od 2005r. Chiny wprowadziły kurs płynny RMB pod naciskiem wprowadzenia 27,5% cła przez Amerykanów na towary z Chin w przypadku braku zmian w polityce monetarnej Chin.

    Pozdrawiam,
    Jarosław Grzegorzek

    • Nie chcę być złośliwy, ale w Twoim artykule, który w tym portalu ukazał się 21 lutego, czyli 2 dni po powyższym komentarzu pomyliłeś trzy zasadnicze pojęcia: rewaluację, dewaluację i aprecjację…

      Jak też w komentarzu pod Twoim artykułem napisałem: w Chinach nie było i nie ma niczego zbliżonego nawet do płynnego kursu walutowego, nie rozumiem w ogóle, dlaczego używasz tego terminu.

Pozostaw odpowiedź