BLOGOSFERA

CHIŃSKI REŻYSER NA FESTIWALU w CANNES 2015

68-me wydanie Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes dobiega końca.
W niedzielę wieczorem zapadnie werdykt Jury. Tegoroczna edycja jest pełna wielkich melodramtów.

Były silne emocje, uczucia, głębokie dramaty rodzinne, całość przy muzyce i pieśniach im towarzyszących. W tym roku melodramat powrócił z wielkim rozpędem do Cannes. Przyjechał z Włoch, Stanów Zjednoczonych, z Francji, Norwegii, a nawet w środę ponownie z Chin.

W swym ostatnim filmie « Mountains may depart », chiński reżyser Jia Zhangke nadal wnikliwie zagłębia się w zmiany toczące się we współczesnych Chinach.Tym razem zmierza się z melodramatem. Nie jest nowicjuszem na prestiżowym festiwalu w Cannes. Gościł już tutaj z filmami głęboko zakorzenionymi w rzeczywistości społecznej swojego kraju. Są to najczęściej filmy bardzo smutne, chociażby „A touch of sin », który brał udział w festiwalu dwa lata temu.

Mountains%20may%20depart_0

« Mountains may depart » to los całej chińskiej rodziny przedstawionej wczoraj, dziś i jutro. Akcja poprzez ponad 25 lat opowiada o losach kobiety porzuconej przez męża, jego obsesji na punkcie pieniędzy i odizolowaniu syna od matki. Chłopiec wychowuje się z dala od niej ucząc się w najlepszych szkołach australijskich. Tłem jest oczywiście kult pieniądza, rozbitych rodzin i zapomnianych tradycji. Ale tym razem na pierwszym planie są również obecne uczucia.

film

W istocie jak mawia tytuł nawet góry mogą zniknąć. Poprzez losy trzech bohaterów filmu i nastolatka z następnego pokolenia, Jia Zhangke opisuje zmiany cywilizacji. Odnowione Chiny, naszprycowane kapitalizmem i technologią, gdzie ciągle nastają zmiany. Akcja w Australii jest teatrem trzeciego rozdziału, świadkiem światowej dehumanizacji, o której film opowiada z bezlitosną nutą humoru.

Zagubieni w zbyt dużym zahartowanym świecie, bohaterowie zapominają się w nim odnaleźć, stają się obojętni dla siebie… z wyjątkiem kilku odblasków śmiesznej nostalgii.

Poszukiwania przez młodego chłopca partnerki opiekuńczej jak matka… Dollar – tak ma na imię, daleko od domu mówi tylko po angielsku… szybko zapomina o miłości i o korzeniach rodzinnych… – to tylko niektóre wątki filmu.

Co zostało z naszej miłości i naszej zdolności do kochania?
– przerażająco zastanawia się Jia Zhangke w tym filmie pełnym dojrzałości i suchości. Reżyser w ostateczności ujawnia swój sekret, jest nim nieustannie obecny liryzm.

45-letni Jia Zhangke jest « festiwalową bestią ».

Oprócz nagrody „Złotego Lwa” w Wencji w 2006 roku za film „Still Life” reżyser świętuje w tym roku swoją czwartą selekcję współzawodnictwa w Cannes. Poprzednio o Złota Palmę ubiegały się dwa jego filmy „Unknown Pleasures” i „24 City”.

jia zhangke

Co pozostało z naszych miłości lub lepiej z naszej możliwości kochania?

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
CHIŃSKI REŻYSER NA FESTIWALU w CANNES 2015 Reviewed by on 23 maja 2015 .

68-me wydanie Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes dobiega końca. W niedzielę wieczorem zapadnie werdykt Jury. Tegoroczna edycja jest pełna wielkich melodramtów. Były silne emocje, uczucia, głębokie dramaty rodzinne, całość przy muzyce i pieśniach im towarzyszących. W tym roku melodramat powrócił z wielkim rozpędem do Cannes. Przyjechał z Włoch, Stanów Zjednoczonych, z Francji, Norwegii, a nawet

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Zhongguo 中国

"中国" - jest sinologiem, propagatorem Chin i kultury chińskiej. Przyjaciel narodu chińskiego. Podróżując po Chinach zagląda w miejsca trudno dostępne dla turystów. Mawia: "CHINY - to pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia"

Pozostaw odpowiedź