Japonia news,News

Chińska reakcja na skandaliczne słowa japońskiego burmistrza

Poniedziałkowy incydent z udziałem burmistrza Nagoi, który na spotkaniu z chińską delegacją z Nankinu stwierdził, że „masakra nankińska” nie miała miejsca odbił się szerokim echem w chińskich mediach. Początkowo chińskie gazety nie poświęcały temu wydarzeniu szczególnej uwagi, ograniczając się jedynie do zdawkowych notatek informacyjnych. Dopiero 21 lutego, po tym jak konto jednego z przedstawicieli władz Nankinu na Weibo (serwis przypominający Twittera) zostało zalane falą krytycznych komentarzy sugerujących zbytnią pobłażliwość, jeśli chodzi o reakcję chińskich władz, sprawa stała się głośna w mediach. Internauci szczególnie krytykowali zachowanie chińskiego delegata, który mimo słów Kawamury nie tylko nie podjął dyskusji ani nie skrytykował swojego partnera, ale też wymienił podarunki i uściski z japońskim burmistrzem. Po takiej reakcji społeczeństwa 22 lutego większość znaczących chińskich gazet umieściła informację o incydencie z Nagoi na pierwszej stronie. Zachowanie Kawamury było tematem numer 1 m.in. w Xinjingbao (The Beijing News), Jinghua Shibao (Beijing Times) czy Xiandai Kuaibao, która opatrzyła pierwszą stronę nagłówkiem „Nankin mówi „Nie” dla Nagoi”, natomiast anglojęzyczny serwis internetowy państwowej telewizji CCTV (China Central Television) przygotował specjalny dział poświęcony temu tematowi.

Swoje stanowisko zaostrzył także chiński rząd. Hong Lei, zastępca Dyrektora Generalnego Departamentu Informacji chińskiego MSZ powiedział na konferencji – „Otwarcie przedstawiliśmy swoje stanowisko w tej sprawie oraz przekazaliśmy stronie japońskiej swoje obawy. Władze Nankinu zadecydowały o wstrzymaniu oficjalnej wymiany z miastem Nagoya. Rozumiemy i w pełni popieramy tę decyzję”. Ponadto Luo Zhaohui, Dyrektor Generalny w Departamencie ds. Azjatyckich MSZ wyraził swoje „zdecydowane niezadowolenie” w rozmowie z Shinsuke Sugiyamą – Dyrektorem Generalnym japońskiego MSZ. Według chińskiej agencji prasowej Luo miał powiedzieć Sugiyamie, że „nieodpowiedzialne komentarze burmistrza, które zakłamują historyczną prawdę, poważnie godzą w uczucia Chińczyków”. W odpowiedzi usłyszał od Sugiyamy, iż „opinia [burmistrza] nie reprezentuje stanowiska rządu japońskiego” oraz, że „rząd japoński nie zmienił swojego nastawienia w kwestiach historycznych”.

Zdecydowane oświadczenie Kawamury o tym, że nie zamierza wycofać swoich słów wywołało także reakcję na japońskim gruncie. Gubernator pref. Aichi (jej stolicą jest Nagoya) wezwał Kawamurę do wycofania swoich komentarzy na temat „masakry nankińskiej” tak szybko jak to możliwe, gdyż doprowadziły one do dyplomatycznego kryzysu.

Jednym z przejawów tego kryzysu mógł być atak hakerów na stronę miejskiego zoo w Nagoi 23 lutego. Około 8:45 czasu lokalnego pracownicy zoo odkryli, że na zhakowanej stronie umieszczono zdjęcie ciała mężczyzny oraz hasła w języku japońskim „Manipulują historią!”, „Uznajcie masakrę nankińską!”. Po usunięciu wiadomości lokalne władze poinformowały o incydencie policję.

Źródło: Asahi Shinbun, CCTV News, CCTV News-atak na stronę zoo w Nagoi

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Chińska reakcja na skandaliczne słowa japońskiego burmistrza Reviewed by on 23 lutego 2012 .

Poniedziałkowy incydent z udziałem burmistrza Nagoi, który na spotkaniu z chińską delegacją z Nankinu stwierdził, że „masakra nankińska” nie miała miejsca odbił się szerokim echem w chińskich mediach. Początkowo chińskie gazety nie poświęcały temu wydarzeniu szczególnej uwagi, ograniczając się jedynie do zdawkowych notatek informacyjnych. Dopiero 21 lutego, po tym jak konto jednego z przedstawicieli władz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź