• BLOGOSFERA

    „Poznaj Świat”: Czyste piękno-Birma

    „Poznaj Świat”: Czyste piękno-Birma

    Niewiele jest bram do tej krainy buddyjskich świątyń, kobiecych twarzy pokrytych tanaką i mężczyzn chodzących w longi. Wszystkie lądowe przejścia graniczne są dla cudzoziemców trudne do przebycia. Najpewniejszą, najprostszą i, niestety, najdroższą opcją pozostaje podróż samolotem. Lot z Bangkoku zajmuje niecałą godzinę. Delikatny szelest jedwabnych szat stewardes, zapach kawy i podniecenie, które…

  • BLOGOSFERA

    „Dziennik”: Wyspa leniwych poranków

    „Dziennik”: Wyspa leniwych poranków

    Ko Chang to turystyczna wizytówka Tajlandii. Dojeżdża się tu zatłoczonym do niemożliwości, rozklekotanym autobusem, by potem zażywać luksusu kąpieli w nieskazitelnie turkusowej wodzie. Zapada zmierzch. Kształty rzeczy zacierają się, trudno odróżnić brzeg wyspy od dziobu promu. Wieczór przechodzi w noc. Tylko Tajowie na niższym pokładzie, oświetleni żarówką, wydają się realni.…

  • BLOGOSFERA

    „Polityka”: Korea Południowa, mimo kryzysu pędzi do przodu

    „Polityka”: Korea Południowa, mimo kryzysu pędzi do przodu

    Pospiesz się! W ciągu czterech dekad rozwoju jej gospodarka wzrosła czterystukrotnie, a dochód na mieszkańca o 22 tys. proc. Do niedawna miasto Chunchoen nie wyróżniało się niczym szczególnym oprócz skomplikowanie brzmiącej nazwy. Ma 260 tys. mieszkańców i – jak prawie każda południowokoreańska miejscowość – własną regionalną potrawę i góry dookoła. Przez lata…

  • BLOGOSFERA

    „Poznaj Świat”: Kochana na całym świecie

    „Poznaj Świat”: Kochana na całym świecie

    Jest symbolem Chin. a jednak jej przyszłość jest niepewna. Spokojne, roślinożerne, wielkie pandy stopniowo traciły zamieszkiwane przez siebie tereny na rzecz rosnącej liczby ludzi żyjących w Chinach. Te fascynujące zwierzęta zostały zepchnięte na niewielkie leśne obszary wysoko w górach południowo-zachodnich Chin. Jedyna taka panda Przez te same tereny, gdzie schroniły…

  • BLOGOSFERA

    „The New York Times”: Mafia i władza

    „The New York Times”: Mafia i władza

    W Chinach gangi rosną w siłę i ich istnienie jest coraz bardziej uzależnione od przyzwolenia i współpracy rządzącej partii komunistycznej Ale kiedy wymkną się spod kontroli partia na pewno postawi gangsterów przed sądem. Wen Qiang miał słabość do pasków Louis Vuittona, skamieniałych jaj dinozaurów i drugorzędnych gwiazd muzyki pop. Jak…

  • BLOGOSFERA

    „Rzeczpospolita”: Bogini matka zdradziła Indie

    Minęło ćwierć wieku od zamachu na Indirę Gandhi, a Hindusi wciąż ją czczą, kochają i nienawidzą jej, jakby żyła. Zginęła dokładnie 25 lat temu, rankiem 31 października 1984 r. Teraz znów spogląda na Indie z okładek gazet, jest bohaterką peanów, krytycznych analiz i historycznych badań. W przeciwieństwie do Nehru i…

  • BLOGOSFERA

    „Rzeczpospolita”: Ganges, ghaty i gra miejska

    „Rzeczpospolita”: Ganges, ghaty i gra miejska

    Powiedzieć, że Varanasi jest dla Hindusów jak Częstochowa dla Polaków, to za mało. Różnica jest co najmniej tak duża, jak między Gangesem a Wisłą. Hindusi wierzą, że miasto powstało z woli boga Sziwy ponad pięć tysięcy lat temu. Źródła historyczne mówią o trzech tysiącach. Tak czy inaczej, Varanasi – dawniej…

  • BLOGOSFERA

    “Süddeutsche Zeitung”: Fabryka Świata czeka na cud

    “Süddeutsche Zeitung”: Fabryka Świata czeka na cud

    Niektóre dzielnice wyglądają jak wymarłe. Zieją pustką hale fabryczne, biura, domy mieszkalne i całe kwartały ulic Wielu opuściło miasto, bo nie  stać ich na życie w Dongguan bez stałego źródła dochodów. W ciągu kilku tygodni liczba mieszkańców 12-milionowej metropolii spadła o 30 procent. Chyba żadne chińskie miasto nie odczuło tak…

  • BLOGOSFERA

    „Poznaj Świat”: Spływ na dętkach w Vang Vieng

    „Poznaj Świat”: Spływ na dętkach w Vang Vieng

    Ach, jak pięknie… Słychać było śpiew ptaków i wiatr uwięziony w koronach przybrzeżnych drzew. Delikatne i miarowe muśnięcia fal o kadłub kajaka powodowały, że od czasu do czasu przymykałem oczy, odkładałem wiosło i dawałem nieść się nurtowi. I tylko czasami jakieś okrzyki z oddali – przyjazne pozdrowienie – „sabadi”, wyrywało…

  • BLOGOSFERA

    „Süddeutsche Zeitung”: Zdobywcy bożej łaski

    Dziwne. Podejście pod górę trwa już dwie i pół godziny, a dwójka wędrowców nikogo jeszcze nie spotkała. Wpół do dziewiątej rano, najlepsza pora na wspinaczkę, nim upał stanie się nie do zniesienia. Na górze nie ma żywej duszy, na dole w mieście Tiruvannamalai roi się od setek ludzi: turyści z…

  • BLOGOSFERA

    „Polityka Globalna”: Integracja w Azji. Europejski wzór

    „Polityka Globalna”: Integracja w Azji. Europejski wzór

    Współpraca buduje zaufanie i oddala perspektywę konfliktów pomiędzy państwami i narodami. Nacjonalizmy oczywiście nie znikną, a retoryka może być ostra, jednak integracja na wielu polach jest na tyle silna, że spory pozostają w większości przypadków na marginesie. W Azji, która według większości przewidywań zdominuje XXI wiek, integracja dopiero raczkuje i…

  • BLOGOSFERA

    „Rzeczpospolita”: Chińscy inwestorzy powinni być cenni dla Polski

    „Rzeczpospolita”: Chińscy inwestorzy powinni być cenni dla Polski

    Pomimo ogromnego zainteresowania chińskich korporacji, które można zaobserwować od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, ostatni czas to niestety pasmo niepowodzeń Z ogromną uwagą przeczytałem polemikę zatytułowaną „Chińczyków trzymajmy się mocno” opublikowaną 3 – 4 października na łamach „Rzeczpospolitej”. Antoni Dudek, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, stawia w niej tezę, że…

  • BLOGOSFERA

    „Poznaj Świat”: W kraju Tamilów

    „Poznaj Świat”: W kraju Tamilów

    Planowanie podróży po Indiach to zadanie karkołomne. Nie jest możliwe zobaczenie wszystkiego, co interesuje w czasie jednej wyprawy, choćby trwała rok. Na pierwszy raz dobra jest kombinacja standardów z czymś mniej znanym, na przykład surowym Tamil Nadu. „Jedność w różnorodności” to zwycięski slogan reklamowy wybrany w 1974 roku, przy okazji…

  • BLOGOSFERA

    „The Washington Post”: Tradycja czy niewolnictwo?

    „The Washington Post”: Tradycja czy niewolnictwo?

    Podróżując po świecie możesz zobaczyć niemal wszystko – to tylko kwestia ceny. Dlatego byłem naprawdę zaskoczony, kiedy znane biuro podróży z północnej Tajlandii odmówiło mi zorganizowania wyjazdu do wsi Kajanów (Padaung). „Prosimy nie wspierać łamania praw człowieka!” – przeczytałem w mailu od pracownika. Okazuje się, że jeśli chodzi o Kajanów,…

  • BLOGOSFERA

    „Dziennik Polska”: Festiwalowe uciechy Japończyków

    Po porażająco upalnym i dusznym lecie, nie tylko przyroda japońska budzi się do życia. Gdy zaczynają kwitnąć jaskrawo czerwone kwiaty lykorysów, podobne trochę do fajerwerków, zaczyna się sezon świętowania. Od końca sierpnia do końca września, w każdej dzielnicy, w każdej wsi i miasteczku urządzane są festiwale, które są bardzo podobne…

  • BLOGOSFERA

    „Financial Times”: Bliskie spotkania z orangutanami

    „Financial Times”: Bliskie spotkania z orangutanami

    Gdy wsiadałam do drewnianej łodzi, która miała nas zabrać w górę rzeki, nasz przewodnik, pan Mistar, powiedział coś, co sprawiło, że się zawahałam. – Zniknęła – oznajmił złowrogim tonem. Spojrzałam na niego pytająco, w oczekiwaniu dalszego ciągu. – Kobieta robiąca pranie. Zjadły ją krokodyle. Odbiliśmy od brzegu. Wiedziałam, że wyprawa…

  • BLOGOSFERA

    „Der Spiegel”: Ochrona, która grozi śmiercią

    Wpisanie zwierzęcia na listę podlegających ochronie może – paradoksalnie – oznaczać dlań poważne niebezpieczeństwo. Zoolodzy ostrzegają, że zagrożone wyginięciem gatunki stają się jeszcze bardziej interesujące dla kłusowników. Przez tysiące lat orzeł z gatunku wojownik jawajski, nieniepokojony przez nikogo, zataczał koła nad wierzchołkami drzew tropikalnych lasów. Ignorowany całkowicie przez ludzi, szponiasty…

  • BLOGOSFERA

    „Marketing and more”: Oryginalne made in China

    „Marketing and more”: Oryginalne made in China

    Tylko jeden na stu turystów wysiadających na stacji metra Shanghai Science and Technology Museum zamierza podziwiać muzealne zbiory Większość przyciąga bazar z podróbkami. Handlarze z szanghajskiego marketu twierdzą, że jeśli w swojej ofercie nie mają jakiejś marki, ta nie jest po prostu dobra albo nie istnieje. Wszystko przez Celine Dion…