Hongkong news,News

Biznes w Hongkongu i Chinach?

businessRozmowa z Margaret Fong z Rady Rozwoju Handlu Hongkongu i Davide, Wongiem, dyrektorem Stowarzyszenia Chińskich Producentów w Hongkongu

Fot. Cbonnard

– Co właściwie robią państwo w Polsce?

Margaret Fong: Naszym głównym celem jest pokazanie Polakom i polskim firmom Hongkongu jako świetnego miejsca do robienia interesów. Polska jest dla nas ważnym rynkiem, a jej znaczenie jeszcze bardziej wzrosło w czasie kryzysu, kiedy była jedyną europejską gospodarką, która uniknęła recesji. Chcemy też zainteresować firmy naszymi produktami i już teraz możemy powiedzieć, że się nam to udało. Przede wszystkim chcemy jednak promować obustronną wymianę handlową z Polską. Nie mamy wątpliwości, że Hongkong to dla europejskich firm idealna brama wejściowa do Chin i innych części Azji.

– Dlaczego?

MF: Od momentu otwarcia naszej gospodarki w latach 70-tych Hongkong jest stale rozwijającą się gospodarką wolnorynkową. Jesteśmy najbardziej podobni do rynku europejskiego, choćby ze względu na przejrzysty i podobny system prawny, a także posługiwanie się językiem angielskim. Hongkong to przyjazne środowisko dla przedsiębiorców, gwarantujące przestrzeganie ich praw. Można powiedzieć, że z uwagi na nasze położenie i tradycję jesteśmy łącznikiem między Chinami, a resztą świata. Zresztą wiele chińskich firm operuje w Hongkongu – obecnie ponad 3,5 tys. chińskich przedsiębiorstw ma swoje główne siedziby właśnie u nas.

– Jak kształtują się obecnie relacje handlowe Polski z Hong Kongiem? Jakie towary sprowadzacie z Polski, a jakie do nas przywozicie?

MF: Polska to dla nas relatywnie nowy partner, ale w dziedzinie kontaktów handlowych odnotowujemy znaczące wzrosty. Od kilku lat nasza wymiana handlowa rośnie średnio o 30 proc. rocznie, w ubiegłym roku wyniosła ona 724 mln dolarów. Jeśli chodzi o produkty, do Polski trafiają głównie urządzenia telekomunikacyjne, sprzęt elektroniczny i zabawki. Z Polski sprowadzamy zaś przede wszystkim mięso i produkty spożywcze. I uważamy, że największą szansę zaistnienia w Hongkongu i szerzej w Azji mają firmy z branży spożywczej, na przykład takie produkujące napoje i produkty owocowe. Ale absolutnie nie zamykamy drzwi przed innymi firmami.

– O czym muszą pamiętać polskie firmy, które chcą wejść na azjatycki rynek?

-MF: W przypadku Hongkongu duży nacisk kładziemy na produkty innowacyjne i przyjazne środowisku, dlatego największe szanse na sukces mają przedsiębiorstwa korzystające z zielonych technologii. Działając w Hongkongu, polskim firmom łatwiej będzie też pozyskać lokalnego partnera do prowadzenia biznesu i zdobyć środki na finansowanie swoich planów. Czy przestawienie się na azjatyckie metody pracy jest trudne? Nie, wszystko zależy od umiejętności wejścia lokalne realia. Zazwyczaj zagraniczni inwestorzy szybko przyzwyczajają się do warunków panujących w Hong Kongu – tutejsze firmy stawiają na szybkość i profesjonalizm, co wyróżnia nas z innych krajów regionu.

David Wong, dyrektor Stowarzyszenia Chińskich Producentów w Hongkongu: – Trudno mi mówić o tym, czego powinny się spodziewać polskie firmy. Z pewnością duże pole do popisu stoi przed firmami związanymi z ochroną środowiska i promującymi ekologiczne produkty. Problem ekologii i zanieczyszczeń jest jedną z największych bolączek bazującej na węglu chińskiej gospodarki. Podobnie jest z firmami tworzącymi systemy bezpieczeństwa, które mogłyby zostać zastosowane na przykład w górnictwie. Chińskie kopalnie wciąż mają opinię bardzo niebezpiecznych.

– Na co powinni uważać polscy przedsiębiorcy planujący ekspansję na azjatyckim rynku?

MF: Z naszej perspektywy polskie firmy powinny po prostu bardziej się starać i nie zrażać się odległością. Chiny to nie jest łatwy rynek i obawy są naturalne, dlatego bardzo ważną rzeczą jest znalezienie sobie odpowiedzialnego partnera w Hongkongu, z którym można podjąć współpracę i który stanie się swoistym przewodnikiem przecierającym szlaki w tym kraju.

DW: To najlepszy moment na wejście do Chin, ponieważ wkrótce poznamy główne cele najbliższego planu pięcioletniego Państwa Środka. Oczekuje się, że Chiny przestaną tak mocno stawiać na eksport i zaczną pobudzać konsumpcję swoich obywateli. Oznacza to większe zapotrzebowanie na towary z zagranicy, a to także duża szansa dla waszych firm

Źródło: http://www.hongkong.info.pl

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Biznes w Hongkongu i Chinach? Reviewed by on 13 listopada 2010 .

Rozmowa z Margaret Fong z Rady Rozwoju Handlu Hongkongu i Davide, Wongiem, dyrektorem Stowarzyszenia Chińskich Producentów w Hongkongu Fot. Cbonnard – Co właściwie robią państwo w Polsce? Margaret Fong: Naszym głównym celem jest pokazanie Polakom i polskim firmom Hongkongu jako świetnego miejsca do robienia interesów. Polska jest dla nas ważnym rynkiem, a jej znaczenie jeszcze

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź