Birma news

Birmański minister broni brutalnej akcji policji

Źródło: flickr.com

Źródło: flickr.com

Minister informacji Birmy Ye Htut broni brutalnych działań policji wobec studentów protestujących w mieście Letpadan, które doprowadziły do przypadków kilkudziesięciu pobić i aresztowań. Minister twierdzi, że to studenci odpowiedzialni są za incydenty, skoro zdecydowali się wyjść na ulice ze swoimi żądaniami reformy systemu edukacyjnego.

– Decyzja protestujących studentów o marszu w kierunku Rangunu, zamiast obrania demokratycznej i parlamentarnej drogi kreowania zmian, jest tu przyczyną konfliktu – stwierdził Ye Htut.

Organizacje studenckie zdecydowały się na protesty uliczne po wprowadzeniu przez rząd we wrześniu poprzedniego roku nowej ustawy edukacyjnej, która według nich nie gwarantuje niezależności instytucjom szkolnictwa wyższego.

Minister informacji przekonuje, że władze zrobiły wszystko, co w ich mocy, by wynegocjować pokojowe rozwiązanie impasu, jaki powstał w Letpadan, gdzie wcześniej zablokowany został dalszy marsz protestujących w kierunku Rangunu. We wtorek po południu (10.03) doszło do porozumienia w sprawie wznowienia marszu, jednakże kłótnia o możliwość niesienia transparentów doprowadziła do kolejnych starć.

Oddziały policyjne, które miały dużą przewagę liczebną nad studentami, użyły pałek policyjnych w celu dotkliwego pobicia nie tylko studentów, ale też uczestniczących w marszu mnichów i dziennikarzy. Aresztowanych zostało 127 osób, głównie studentów. Rząd zapowiedział, że wielu z nich usłyszy zarzuty. Nie był to pierwszy przypadek użycia przemocy w stosunku do protestujących, jaki miał miejsce w ostatnich dniach. Oprócz Letpadan do podobnych wydarzeń doszło także w Rangunie.

Opozycyjni parlamentarzyści i aktywiści na rzecz praw człowieka zgodnie potępiają zajścia. Zaniepokojenie eskalacją przemocy wyraziły także zagraniczne ambasady.

Minister Ye Htut nazwał wydarzenia w Letpadan „smutnym incydentem”, jednocześnie podkreślając, że „policja była prawnie zobowiązana do rozpędzenia tłumu”, jako że studenci podjęli próbę zniesienia policyjnej barykady. Zaznaczył także, że zajścia te w żaden sposób nie oznaczają wycofania się rządu z dalszego demokratyzowania kraju.

Na podstawie: irrawaddy.org

Opracowanie: Krzysztof Kotlarski

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Birmański minister broni brutalnej akcji policji Reviewed by on 12 marca 2015 .

Minister informacji Birmy Ye Htut broni brutalnych działań policji wobec studentów protestujących w mieście Letpadan, które doprowadziły do przypadków kilkudziesięciu pobić i aresztowań. Minister twierdzi, że to studenci odpowiedzialni są za incydenty, skoro zdecydowali się wyjść na ulice ze swoimi żądaniami reformy systemu edukacyjnego. – Decyzja protestujących studentów o marszu w kierunku Rangunu, zamiast obrania

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź