Komentarz eksperta

B. Niedziński: Mongolia – wszechobecny Czyngis Chan

Bartłomiej-NiedzińskiCzyngis Chan, który w czasach komunistycznych został zepchnięty na margines, we współczesnej Mongolii jest wszechobecny.

18 listopada decyzją lokalnych władz ajmaku Khentii jego stolica Öndörkhan – w pobliżu której urodził się twórca Imperium Mongolskiego – stała się Miastem Czyngisa (Чингис хот). W sierpniu centralny plac Ułan Bator, dotychczas noszący imię Damdina Süchbaatara, został przemianowany na Plac Czyngis Chana. Przed znajdującym się przy nim budynkiem parlamentu od 2006 r. znajduje się wielki pomnik Czyngis Chana, a od placu odchodzi aleja Czyngisa. W Tsonjin Buldog, kilkadziesiąt kilometrów od Ułan Bator, znajduje się wzniesiona pięć lat temu 4o-metrowa statua Czyngis Chana na koniu, który jest największym konnym pomnikiem na świecie. Jego imieniem nazwane jest też lotnisko w mongolskiej stolicy, jeden z lepszych hoteli w mieście, co najmniej dwa hostele, kilka restauracji i barów. A także parę gatunków wódki, piwa i papierosów. Wreszcie jego wizerunek znajduje się na pięciu banknotach o najwyższych nominałach, a także na niezliczonej ilości gadżetów. Jednym słowem, Czyngis Chan jest w Mongolii wszędzie i jego imieniem zostało nazwane niemal wszystko, co tylko było można. Z wyjątkiem chyba tylko stolicy kraju, choć i taki pomysł pojawił się przed kilkoma laty.

Atencja, jaką w Mongolii jest otaczany Czyngis Chan, jest zupełnie zrozumiała. To on sprawił, że niewielkie plemię żyjące gdzieś na azjatyckim stepie nie tylko zaistniało w historii świata, ale wręcz przetrwało. Gdyby Czyngis Chan nie zjednoczył wszystkich wojujących ze sobą mongolskich plemion, zostałyby podbite przez kogoś z zewnątrz i z biegiem czasu zapewne rozmyłyby się w chińskim żywiole. Tak się nie stało, więc nazywanie go ojcem mongolskiego narodu i państwa wcale nie jest przesadzone. A niejako przy okazji, dzięki swojemu geniuszowi wojskowemu, Czyngis Chan stworzył imperium, które już po jego śmierci stało się drugim największym terytorialnie państwem w dziejach świata. Warto też przypomnieć, że przy całym okrucieństwie mongolskich wojowników i spustoszeniu jakie nieśli na podbitych ziemiach, zasługą Czyngis Chana było powstanie administracji państwowej, spisanie prawa, a Imperium Mongolskie rozszerzyło granice ówczesnego świata ułatwiając kontakty i handel między Azją, Bliskim Wschodem i Europą, i było państwem tolerancji religijnej. Po drugie, każdy naród potrzebuje swoich bohaterów czy mitów założycielskich, a po obaleniu komunizmu w Mongolii, gdy trzeba było budować tożsamość narodową niemal od nowa, Czyngis Chan się do tej roli nadawał znakomicie. Wbrew często powtarzanym opiniom, w czasach komunizmu Czyngis Chan nie był wymazany z historii, choć oczywiście nie był też bohaterem narodowym i zbyt pochlebne wyrażanie się na jego temat zwykle powodowało kłopoty[1]. Skoro komunizm chciał zbudować nowego człowieka, wyzbytego tradycji, historii czy wierzeń, to naturalne jest, że nowa demokratyczna Mongolia chętnie odwołuje się do wszystkiego, co komunizm negował czy próbował wymazać. A Czyngis Chan jak nikt inny symbolizuje chwile wielkości narodu, który dziś wciśnięty między Rosję i Chiny obawia się o swoją przyszłość.

Zarazem jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że Czyngis Chan jest coraz bardziej eksploatowany czy wręcz nadużywany. Już decyzja o przemianowaniu placu Süchbaatara wzbudziła pewne kontrowersje, wykraczające poza polityczny spór między postkomunistyczną Mongolską Partią Ludową a wywodząca się z dawnej opozycji, rządzącą obecnie Partią Demokratyczną. Czyngis bowiem niemal zmonopolizował mongolski panteon bohaterów narodowych, miejsce w nim mają jeszcze co najwyżej chanowie Ögedej i Kubilaj, czyli jego syn i wnuk. Tymczasem zdrowszą sytuacją – dla każdego narodu – jest, gdy taki panteon składa się z postaci nie tylko z jednej epoki i dziedziny. Oczywiście nie było w historii Mongolii drugiej osoby o takim znaczeniu jak Czyngis Chan[2], ale parę godnych pamiętania można znaleźć. Druga sprawa – od kilku lat w Mongolii trwa debata na temat ograniczenia wykorzystywania imienia i wizerunku Czyngis Chana w celach komercyjnych. O ile to, że jest on patronem najbardziej reprezentacyjnego placu w mieście czy jedynego międzynarodowego lotniska w kraju jest zrozumiałe, to używanie go przez jakąś podrzędną restaurację czy producenta papierosów budzi sprzeciw. Problem w tym, że z tej debaty na razie niewiele wynikło.

 


[1] Ch. Kaplonski „The case of the disappearing of Chinggis Khaan”, 2005.

[2] W 1995 r. „The Washington Post” nawet uznał Czyngis Chana człowiekiem kończącego się tysiąclecia na świecie.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
B. Niedziński: Mongolia – wszechobecny Czyngis Chan Reviewed by on 26 listopada 2013 .

Czyngis Chan, który w czasach komunistycznych został zepchnięty na margines, we współczesnej Mongolii jest wszechobecny. 18 listopada decyzją lokalnych władz ajmaku Khentii jego stolica Öndörkhan – w pobliżu której urodził się twórca Imperium Mongolskiego – stała się Miastem Czyngisa (Чингис хот). W sierpniu centralny plac Ułan Bator, dotychczas noszący imię Damdina Süchbaatara, został przemianowany na

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź