Indie news,Wydarzenia i zapowiedzi

Uhonorujmy Maharadżę! Apel o uhonorowanie jama saheba Digvijaysinhji

digvijaySzanowni,

Uhonorujmy pamięć człowieka, który podczas II wojny światowej wziął pod opiekę około tysiąca polskich dzieci z rodzin wysiedleńców do Związku Radzieckiego. Indyjski monarcha i wielki przyjaciel Polski, jam saheb Digvijaysinhji, mimo swojego szlachetnego czynu nie został w żaden sposób upamiętniony przez nasze państwo.

Wizyta premiera RP Donalda Tuska w Indiach (6-8 września), będzie doskonałą okazją, by przypomnieć wielkie zasługi maharadży dla Polski i tym samym umocnić przyjaźń polsko-indyjską.

W  środę, 1 września, ok 15ej wysłaliśmy w tej sprawie oficjalny dokument do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i władz miasta st. Warszawy, w którym proponujemy, by jego imieniem nazwać jeden z warszawskich skwerów i by państwo polskie odznaczyło go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

W ramach wsparcia dla tej akcji można podpisywać petycję na stronie petycjeonline.pl i zostać fanem akcji na Facebooku

Jakakolwiek inna forma pomocy, która pozwoli całej akcji odnieść sukces, będzie również mile widziana.

Serdecznie zachęcamy wszystkich do udziału

CSPA

Inicjator akcji: Centrum Studiów Polska-Azja

Patroni:

bollywood.pl

Dom Spotkań z Historią

Forum Żydów Polskich

Fundacja Mandragon

Histmag.org

Indo Polish Chambers of Commerce & Industry

Indo-Polish Friendship Association

Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie

Promote.biz

Radio Żyrardów

Zespół Społecznych Szkół Ogólnokształcących ,,Bednarska”  im. Jam Saheba Digvijay Sinhji

Wsparcie:

Polsko-Indyjska Izba Gospodarcza

Media, które informowały o naszej akcji:

„Deccan Herald”

Gazeta.pl

„Gazeta Wyborcza”

India-Forums

„Krakow Post”

„New Kerala”

„Polska The Times”

Polskie Radio Jedynka

Wirtualna Polska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Uhonorujmy Maharadżę! Apel o uhonorowanie jama saheba Digvijaysinhji Reviewed by on 16 września 2010 .

Szanowni, Uhonorujmy pamięć człowieka, który podczas II wojny światowej wziął pod opiekę około tysiąca polskich dzieci z rodzin wysiedleńców do Związku Radzieckiego. Indyjski monarcha i wielki przyjaciel Polski, jam saheb Digvijaysinhji, mimo swojego szlachetnego czynu nie został w żaden sposób upamiętniony przez nasze państwo. Wizyta premiera RP Donalda Tuska w Indiach (6-8 września), będzie doskonałą

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 18

  • Dyskusja trochę nie na temat. Rozumiem, że Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski można nadać pośmiertnie? Jeśli Maharadża to także małżeństwo Banasińskich powinno go dostać. To w dużej mierze dzięki Kirze Maharadża zaadoptował dzieciaki.

    • Avatar Krzysztof Iwanek

      @km
      Raczej jednak skończy się na Krzyżu Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczyspolitej, który, jak mnie informowano, w szczególnych okolicznościach bywa nadawany pośmiertnie.

      Tak, nie tylko maharadża Dźamnagaru. Jest dużo innych osób zasłużonych dla sierot w Indiach jak i gdzie indziej. W samych Indiach przecież był też dużo większy obóz w Valivade, w państwie maharadży Kolhapuru. Nie mówiąc o ludziach, którzy pomogli sierotom w Iranie, Afryce, Nowej Zelandii, Kanadzie… i nie mówiąc o Polakach, jak Banasińscy czy Tyszkiewicze, którzy te sieroty zbierali i ratowali.
      A propos: W Warszawie będzie ulica imienia Frasera, premiera Nowej Zelandii, który zaprosił polskie dzieci w Nowej Zelandii.

      Ale sam o to wszystko nie dam rady zabiegać, ani też my wszyscy jako Centrum. Na razie wolę skupić się na tej jednej akcji. Jak się uda, można pomyśleć o kolejnych i mam nadzieję, że przypomnienie tej jednej historii otworzy drogę do uhonorowania kolejnych osób i że wtedy włączy się w to więcej ludzi. Bo proszę mi wierzyć, nawet staranie się o uhonorowanie jednego maharadży to kilka godzin pracy dziennie.

  • Ma Pan rację. Nie ma sensu dyskutować z osobnikiem, który w desperacji czepia się nawet tego, że nazwałem Busha jr. po imieniu.

  • Avatar Krzysztof Iwanek

    Szanowni Panowie, a może gdzie indziej te przepychanki? Dziękujęmy za aktywność i dyskusje na naszym portalu, ale dyskusje na temat, ale ta bardzo szybko przestała być na temat.

  • Cyt. „W przynajmniej kilku swoich wypowiedziach, bardzo zle wypowiedziales sie o Polsce i Polakach. Weszlo to Tobie w nawyk, gdyz nawet w pytaniu do mnie nie mogles sie oprzec wlasnym uprzedzeniom i stwierdzic iz jedna z dziedzin “sportowych” w ktorych Polacy dominuja jest rzucanie nawozem.”
    Tak się składa, że o rzucaniu nawozem napisałem „wszechpolskie” a nie „polskie”. To podobna różnica jak „nazistowskie” a „niemieckie”. Dla co niektórych może zbyt subtelna ale to nie mój problem.
    A propos początkowego zdania: „W przynajmniej kilku swoich wypowiedziach, bardzo zle wypowiedziales sie o Polsce i Polakach.” Wiesz, byłoby dobrze, gdybyś nie kreował się na takiego Wielkiego Obrońcę Polskości, skoro piszesz: „twoje zdolnosci analityczne, myslenie krytyczne i logiczne sa na poziomie przecietnego Kowalskiego, czyli zatrzymaly sie na pierwszych klasach szkoly podstawowej”. Tak mówić o przeciętnych Polakach – Kowalskich, przypomina to język Hakaty bardziej niż cokolwiek napisałem krytycznie o polskich realiach. Bowiem, krytykując instytucje państwowe nie zniżam się do plucia na zwykłych ludzi. A to, że zdarza mi się krytykować ZUS i inne relikty PRL a także przejawy oszołomstwa, wynika z tego, że chciałbym mieszkać w normalnym kraju, dlatego taką sytuację uważam za nie do zaakceptowania i daję temu wyraz.
    Natomiast to, co mówię o Chinach, nie są to „subiektywne pozytywy” tylko obiektywne fakty, dziedziny, w których byłoby dobrze ten kraj naśladować (co rzecz jasna nie znaczy, że we wszystkim). Nie wiem, jakim cudem doszedłeś do wniosku, że „niemalże gloryfikuję ten kraj”? Czy to, że w 2 miejscach zacytowałem Denga to gloryfikacja? Co ciekawe, jakiś mądrala już kiedyś czynił p. Radkowi Pyfflowi absurdalny zarzut, że gloryfikuje Chiny i opluwa Polskę. Czyżby niejaki VP? :-)
    Oczywiście zdaję sobie sprawę z mankamentów Chin. Jednak uważam, że wystarczająco dużo pomyj na Chiny wylewa lewacka prasa z niezawodną GW na czele. Pewna część później okazuje się kłamstwami, jak choćy filmy i zdjęcia pokazujące pałowanych Tybetańczyków, którymi epatowała część mediów. Po czasie wyszło, że pałujący policjanci mieli niezbyt chińskie twarze i mundury, bo pałowanie miało miejsce w… Nepalu.
    P.S. Drobna uwaga ortograficzna. Pisze się „abstrahujesz” nie „abstrachujesz”. To by było na tyle w kwestii mądrości i uczciwości.

    • tl;dr

      (btw : chyba jestes upierdliwy, z tych co sie gramatyki czepiaja jak nie maja czego.)

      • Avatar Zyggi

        Ty oczywiście upierdliwy nie jesteś. :-)

      • Avatar Zyggi

        P.S. Panie osiu vel VP, czy nie lepiej zdecydować się na 1 nick zamiast wychodzić na kogoś z objawami rozdwojenia jaźni?

      • Avatar VP

        Nie mam nic wspolnego z tym wpisem, choc niewatpliwie opinia osiu jest zbiezna z moja. Popros admin o adresy IP.

    • Znam doskonale zasade pisowni slowa abstrahowac, jednakze tylko ludzie malostkowi zwracaja uwage na takie detale i robia to wylacznie celem podbudowania swojego malego ego. Zaczyna mi sie Ciebie robicv zal.
      Jest to tylko i wylacznie literowka, podobnie jak w zdaniu wczesniej napisanym przez Ciebie „robiły to ludzie”, ktory to blad jednak sam wychwyciles juz po umieszczeniu komentarza.
      Kiedy brak im argumentow mali ludzie zaczynaja brudna gre. Nie daza do prawdy, do poznania, ale do zwyciestwa za wszelka cene. Zazwyczaj koncza na argumantach ad baculum.
      Dyskusja z Toba zaczyna przypominac sparing z niedoswiadczonym zawodnikiem MMA ktoremu wydaje sie ze treningiem w piwnicy osiagnal doskonalosc i moze walczyc z kazdym, chociaz co 5 sekund po slinych ciosach zalicza parter.

      Nie odwracaj kota ogonem i przestan chowac sie za mamusi fartuszkiem. Wiemy obaj doskonale co miales na mysli tym okresleniem. Sam zreszta Busha Jr. obrzuciles inwektywami godnymi stalych bywalcow spod budki z piwem, wiec rozumiem iz rowniez siebie zaliczasz do klubu rzucajacych nawozem.

      Ponownie sie mylisz. I juz nawet przestalem sie temu dziwic. Twierdzac iz Polacy nie potrafia w zdecydowanej czesci myslec logicznie i krytycznie jest stwierdzeniem faktu, jak rowniez jest nim to iz zdecydowana ich wiekszosc nie mowi w jezyku chinskim. Ani jednego ani drugiego polskie szkoly nie ucza powszechnie. Nie bez przyczyny w swiatowych rankingach polskie uczelnie okupuja dolne ich strefy a nauka polska jest zacofana. Niewatpliwie tez Twoje „wszechpolskie rzucanie nawozem” nie jest stwierdzeniem faktu a wylacznie niemalze rasistowskim uprzedzeniem.

      To sa w duzej czesci subiektywne opinie i niewiele z faktami maja wspolnego. Twoje uwagi dotyczace Tybetu i Gazety Wyborczej sa nierelewantne. Jak zwykle brak Tobie argumentow wiec zbaczasz na inne tematy.
      Zapytaj Radka Pyffla o adresy IP. Po raz juz kolejny dowodzisz iz myyslenie jest Twoja slaba strona. Oczywiscie po jego potwierdzeniu iz ja oraz tamta osoba piszemy (zapewne) z roznych krajow znow szybko znajdziesz schronienie za fartuszkiem mamy, sugerujac ze tylko zartowales.

      • Avatar Zyggi

        A kim jest Bush jak nie zbrodniarzem?! Żałosny (…).

  • P.S. „robili” nie „robiły”. Wyszło „robiły”, bo wcześniej zamiast ludzie miałem wstawić „cymbały”.

  • Moim skromnym zdaniem maharadża jam saheb Digvijaysinhji to najwybitniejszy Gudżaratczyk obok Mahatmy Gandhiego. Postać z całą pewnością warta upamiętnienia! Możnaby np. Jego imieniem nazwać któreś rondo, zamiast jak dotąd robiły to ludzie usiłujący skłócić nas ze światem: „Rondo Dżochara Dudajewa” lub „Rondo Wolnego Tybetu”…

    • Swiatem? Chiny to nie swiat, a wylacznie jego mniejsza czesc.
      Twoje wpisy kojarza mi sie z raczej Hakata (antypolska organizacja z XIX wieku), wiec dziwi mnie twoje zaangazowanie w uhonorowanie pro-polskiego polityka. Koniunkturalizm?

      • Avatar Zyggi

        Z Hakatą. Może jakieś konkretne argumenty zamiast wszechpolskiego rzucania nawozem?

      • Avatar VP

        Ulatwiasz mi zadanie. W Twoim pytaniu zawarta jest odpowiedz.

      • Avatar Zyggi

        Czekam nie na bełkot a na argumenty. Mam nadzieję, że się ich doczekam… A więc gdzie moje wpisy kojarzą Ci się z Hakatą?

      • Avatar VP

        W przynajmniej kilku swoich wypowiedziach, bardzo zle wypowiedziales sie o Polsce i Polakach. Weszlo to Tobie w nawyk, gdyz nawet w pytaniu do mnie nie mogles sie oprzec wlasnym uprzedzeniom i stwierdzic iz jedna z dziedzin „sportowych” w ktorych Polacy dominuja jest rzucanie nawozem. Problem z Twoimi wypowiedziami jest taki iz nie podpierasz sie danymi a niemalze wylacznie generalizujesz. Kolejny jest taki iz selektywnie abstrachujesz. Te kilka subiektywnych pozytywow ktore dostrzegasz w Chinach (wraz z grupa kilku innych osob na portalu) wystarczaja Tobie do tego by niemalze gloryfikowac ten azjatycki kraj, a starannie wyselekcjonowane slabe punkty z polskiego krajobrazu daja ci sadzisz podstawy do krytykowania wszystkiego i wszystkich zwiazanym z Twoim krajem.
        Uczciwosc i madrosc sa cechami ktore trudno i coraz trudniej znalezc wsrod ludzi.

Pozostaw odpowiedź