Filipiny news,News

Antychińskie protesty w Makati

Setki ludzi, zarówno powiązanych z partiami politycznymi, jak i całkowicie apolitycznych, przemaszerowało w piątek ulicami Makati pod chiński konsulat, aby zaprotestować przeciw mieszaniu się Pekinu w sprawy Filipin. Rząd Aquino zdystansował się od protestu, podkreślając, że jest on w całości zorganizowany przez grupy prywatne i pozarządowe. Jednak zastępczyni rzecznika prezydenta Abigail Valte dodała, że protestujący realizują w ten sposób swoje prawo do wolności wypowiedzi, gwarantowane przez konstytucję. Nie obeszło się bez incydentów. Policja zatrzymała mężczyznę, który próbował, w geście protestu, spalić chińską flagę przed konsulatem.
Źródło: The Inquirer
Opracował: Maciej Gliński

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Antychińskie protesty w Makati Reviewed by on 11 maja 2012 .

Setki ludzi, zarówno powiązanych z partiami politycznymi, jak i całkowicie apolitycznych, przemaszerowało w piątek ulicami Makati pod chiński konsulat, aby zaprotestować przeciw mieszaniu się Pekinu w sprawy Filipin. Rząd Aquino zdystansował się od protestu, podkreślając, że jest on w całości zorganizowany przez grupy prywatne i pozarządowe. Jednak zastępczyni rzecznika prezydenta Abigail Valte dodała, że protestujący

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 3

  • Chodzi o spór terytorialny, więc jakie znów mieszanie się w sprawy Filipin? Równie dobrze Chińczycy mogliby palic filipińskie flagi w Pekinie.
    Odrębna sprawa to tradycyjna na Filipinach i w Indonezji sinofobia, podżegana swego czasu przez hiszpańskich inkwizytorów katolickich oraz islamskich mułłów, ma więc źródła podobne jak antysemityzm w Europie i na Bliskim Wschodzie. Zamożna, pracowita, lepiej wykształcona, wyznająca inną wiarę mniejszośc to nie tylko odwieczny wróg kościoła rzymskiego oraz islamu – to także niebezpieczny konkurent w walce o rząd dusz! Efekty nienawiści do Chińczyków widac po dziś dzień: gdy dochodzi do rozruchów, często pierwszym obiektem agresji motłochu padają Chinczycy, demolowane i okradane są przedsiębiorstwa i inne obiekty należące do Chińczyków, skandowane są antychińskie hasła, szerzy się przemoc i zdziczenie.

    • Panie Zyggi, Pana zdolności najpełniej rozwinęłyby się, gdyby skoncentrował się Pan na jednym kraju.
      Pana wiedza na temat praktycznie każdego większego państwa na świecie jest zdumiewająca (czytuję Pana bloga), ale obecnie dąży się do specjalizacji. Podejrzewam, że skupienie się na jednym kraju, albo przynajmniej jednym regionie zaowocowałaby bardzo interesującymi artykułami.
      Pozdrawiam serdecznie.

      • Dziękuję za miłe słowa i za radę. Niemniej spora częśc treści publikowanych na moim blogu to plon szperania w sieci. Z kolei krąg moich zainteresowań jest dośc obszerny i chcąc wybrac jeden obszar, czułbym pewną rozterkę. Choc może kiedyś się zdecyduję, jak p. Wiesław Pilch albo p. Zhongguo, kto wie?

Pozostaw odpowiedź