BLOGOSFERA

Adam Machaj, Raport z Państwa Środka: Nadajemy z Nankinu

fot. Adam Machaj / Nankin

fot. Adam Machaj / Nankin

Nie tak do końca nadajemy, bo parę godzin temu wróciłem do Tianjinu. Nie zmienia to faktu, że mam ochotę podzielić się z Państwem moimi wrażeniami z wyjazdu. Po pierwsze, trasa, jaką miałem do pokonania w jedną stronę, to prawie tysiąc kilometrów. Przy takiej odległości najbardziej rozsądnym środkiem transportu w Chinach okazuje się szybka kolej. Pociąg pokonuje wyżej wspomnianą trasę w trzy i pół godziny. Co przy zestawieniu z transportem lotniczym skraca czas podróży oraz redukuje koszt biletu. Oczywiście samolot jest dużo szybszy niż pociąg, ale cała procedura odprawy, odbioru bagażu oraz dojazdu na lotnisko przemawia na korzyść transportu kolejowego.

W Nankinie na dworcu czekał na mnie stary przyjaciel Tang. Stary stażem znajomości, bo wiekiem to niespełna 30-latek.  Z Tangiem znamy się jeszcze z czasów, kiedy to mieszkał on w Polsce, a przez ponad rok nawet u mnie w domu, w Szczecinie. Tak więc i przy okazji naszych spotkań w Chinach mamy co wspominać. Miłym zaskoczeniem był kumpel Tanga, którego wcześniej nie znałem. Okazuje się, że on również mieszkał w Polsce, a do tego, w odróżnieniu od Tanga, on coś tam nawet mówi po polsku. Sam Tang to Chińczyk, który płynie na fali chińskiego boomu gospodarczego. Prowadzi rozliczne interesy i czerpie z życia. Podróże po całym świecie, dobre samochody, markowy sprzęt. Teraz przymierza się do otwarcia sieci lodziarni w kooperacji z siecią kin, 25 punktów w całych Chinach i co rok kolejne dwa. Wbić się nie jest łatwo, bo nie tylko on wietrzy, że współpraca z dużym potentatem kinowym (firma należąca do państwowej telewizji w Nankinie) przyniesie mu znaczne zyski. Myślenie Tanga jest bardzo proste ale i racjonalne: Skoro oni otwierają te kina, to znaczy, że wiedzą co robią i młodzież będzie tam waliła drzwiami i oknami. Taka firma jak oni ma obeznanie sytuacji i nie inwestuje w punktach, co do których nie ma pewności, że będą miały obłożenie. Tu nie będzie przypadku. Poza tym wszystkie formalności lokalowe typu toaleta, podłączenie prądu, ochrona obiektu itp. będą w gestii kina – z takiego założenia wychodzi Tang. Czy ma rację przekonamy się jeżeli wygra przetarg na obsługę gastronomiczną sieci. Tang mówi, że jak się mu to uda, to w rok przesiądzie się z swojej obecnej BMW na Jaguara. Biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia, w jaką się obecnie pakuje, to pewnie już dziś Jaguar nie jest dla niego żadnym wyzwaniem, ale taką poprzeczkę sobie chłopak postawił. Tangowi życzymy udanego kręcenia lodów i w przenośni i dosłownie.

———————————————————————————————————————————

Z ostatniej chwili: Tang wygrał przetarg!!!

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Adam Machaj, Raport z Państwa Środka: Nadajemy z Nankinu Reviewed by on 14 maja 2013 .

Nie tak do końca nadajemy, bo parę godzin temu wróciłem do Tianjinu. Nie zmienia to faktu, że mam ochotę podzielić się z Państwem moimi wrażeniami z wyjazdu. Po pierwsze, trasa, jaką miałem do pokonania w jedną stronę, to prawie tysiąc kilometrów. Przy takiej odległości najbardziej rozsądnym środkiem transportu w Chinach okazuje się szybka kolej. Pociąg

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Patrycja Pendrakowska

Prezes CSPA od maja 2017 roku, ekspert od Chin. Doktorantka w zakładzie filozofii społecznej UW. Ukończyła sinologię, etnologię i socjologię na UW, którą studiowała również na Ludwig-Maximilians Universität w Monachium. W 2011 roku badała problem migracji w Nepalu, w Institute of Integrated Development Studies w Katmandu. Była redaktorka TVN24 i wolontariuszka w dziale misji PAH. Otrzymała stypendia naukowe na seminaria i badania w Polsce, Niemczech, Hiszpanii i Chinach. E-mail: [email protected]; twitter: @patrycjapendra

KOMENTARZE: 1

  • Mozna powiedziec, ze Panski znajomy uczestniczy w ”China dream”. Obecna sytuacj w Chinach przypomina troche okres ”American dream” i pewnie za jakis czas sie ustabilizuje a potem przyjdzie czas na inne regiony swiata. Zreszta czytajac Pana autorski blog mam wrazenie, ze Pan to doskonale rozumie i dobrze Pan to przewiduje. Przy okazji polecam aby na Panskim blogu rowniez dodac informacje, ze ”Tang wygral przetarg”.

Pozostaw odpowiedź