BLOGOSFERA

Adam Machaj, Raport z Państwa Środka: Feralny lot MH 370 – relacja z lotniska

Pekin lotniskoWpis powstał w godzinach rannych 8 marca 2014 r., czyli w czasie kiedy docierały do nas pierwsze sygnały medialne o zaginięciu samolotu Malaysia Airlines, lot MH 370.

Właśnie co wylądowałem w Pekinie, cały. Lot miałem z Changshy, trochę nas tylko pobujało. Na lotnisku międzynarodowym w Pekinie (terminal nr 2) pełen spokój i chyba jeszcze dwie godziny temu nikt nie zdawał sobie jeszcze tutaj sprawy z powagi sytuacji, w jakiej znalazł się zaginiony lot Malaysia Airlines z 239 osobami na pokładzie, który parę godzin temu pokonywał trasę z Malezji do stolicy Chin, Pekinu. Ja doleciałem i trzymam kciuki za pasażerów Boeinga 777-200. Po odebraniu mojego bagażu przemieściłem się na wyjście terminala przylotów międzynarodowych, czekałem na kolegę, który leciał z Moskwy. Niestety jego bagaż zaginął gdzieś po drodze i wyszedł z odprawy jako ostatni, powoli już traciłem nadzieję, że się dziś spotkamy. Na szczęście to tylko bagaż. Dziwna sytuacja, my martwimy się bagażem, a tam prawie 250 osób gdzieś przepadło…

Niestety ale na terminalu nr 3 wielka rozpacz rodzin, które czekały na swoich bliskich, którzy byli pasażerami feralnego lotu. To była istna (i jest do teraz) rozpacz. Krzyki, uspokajania oraz po dwa telefony w każdym ręku i bezustanne próby dodzwonienia się do biur, instytucji oraz krewnych z nadzieją na jakąkolwiek pozytywną informację. Z każdą minutą gasły nadzieje, że informacje te będą pozytywne. Niestety, ale na teraz nikt już raczej nie ma wątpliwości, że lot MH 370 uległ katastrofie.

Proszę mi uwierzyć, że takie stanie z boku i obserwowanie tych ludzi to również bardzo traumatyczne przeżycie, chciałbyś im pomóc, obudzić nadzieję, a nie możesz. Mówię wam wszystkim, doceniajcie to co macie, bo nikt nie zna dnia ani godziny… Dziś się o tym przekonałem.

Bardzo zastanawia fakt, że załoga samolotu straciła kontakt z kontrolą lotów nagle, będąc na wysokości około 10 tys. metrów ponad poziomem morza. Dlaczego nie było żadnego zgłoszenia problemów technicznych, żadnego zgłoszenia o niekontrolowanym opadaniu czy nawet sygnału S.O.S.? Na konkretne odpowiedzi pewnie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale w kontekście ostatniego zamachu terrorystycznego w Kunmingu (Chiny, prowincja Yunnan) oraz w kontekście przekroju narodowościowego pasażerów (65 proc. to obywatele Chin), teza o zamachu terrorystycznym nie jest bezpodstawna.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Adam Machaj, Raport z Państwa Środka: Feralny lot MH 370 – relacja z lotniska Reviewed by on 12 marca 2014 .

Wpis powstał w godzinach rannych 8 marca 2014 r., czyli w czasie kiedy docierały do nas pierwsze sygnały medialne o zaginięciu samolotu Malaysia Airlines, lot MH 370. Właśnie co wylądowałem w Pekinie, cały. Lot miałem z Changshy, trochę nas tylko pobujało. Na lotnisku międzynarodowym w Pekinie (terminal nr 2) pełen spokój i chyba jeszcze dwie godziny

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • Jeżeli to napad, to napewno był planowany 3 miesiące wcześniej. Nie da się tego tak na ostatnią chwilę tak profesjonalnie zrobić.

Pozostaw odpowiedź