BLOGOSFERA

Adam Machaj, Raport z Państwa Środka: Chiński sen dla Polaków?

STRIMS CHINY ADAM MACHAJLudzie piszą o Chinach dobre i złe rzeczy. Czasem prawda, a czasem totalny fałsz. Polacy w Chinach z reguły odbierają ten kraj pozytywnie. Abstrahując od opinii na temat Chin, należy zauważyć, że o Chinach mówi się coraz więcej. Politycy, przedsiębiorcy, ludzie mediów, a także i fascynaci zajmujący się Chinami stają się coraz szerszą grupą. Blog Raport z Państwa Środka w naturalny sposób przekracza 500 unikalnych wejść na dobę (powtórne wejście z tego samego IP nie jest zliczane).

A czemu tak się dzieje? Moim zdaniem dlatego, bo w Chinach jest realna kasa, bo Chiny to realna alternatywa dla upadających gospodarek oraz przedsiębiorstw na Zachodzie. Kryzys wypycha do Chin. Wyszukiwarka Google sama daje podpowiedź. Wpisz „eksport do” a dostaniesz podpowiedź „Chin”. To samo dotyczy jeszcze importu. Piszę jeszcze, bo import będzie malał, a na pewno zmieni się jego struktura. Gacie „made in China” odejdą do przeszłości już niebawem. Z Chin coraz częściej będziemy importować towary zaawansowane technologicznie. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że powyższym stwierdzeniem nie odkryłem dziś Ameryki, ale ja pisałem o tym już kilka lat temu.

Wbić się do Chin będzie z miesiąca na miesiąc trudniej i drożej. Rynek chiński, dostęp do tego rynku to również bardzo dobry „towar” dla ludzi znających Chiny, potrafiących się w Chinach odnaleźć. Myślę, że przy dzisiejszych instrumentach, jakie dostarcza nam technologia, proces ten przebiegnie bardzo szybko. Dwa, trzy lata i tort będzie podzielony – dla kolejnych zostaną okruchy. Oczywiście symbolicznie rzecz ujmując. Ktoś powie, że tort już dawno został podzielony i w sumie to racja, ale w Chinach następuje jakby drugie otwarcie. Chiny jako kraj otworzyły się ponad trzydzieści lat temu, ale Chińczycy jako poszczególne osoby robią to dopiero teraz. Chińczycy otwierają się na towar z Zachodu, w końcu ich nań stać, a lokalny, nawet ten z górnej półki, przestaje ich zadowalać. Cały czas dużo w tym wszystkim emocji. Cały czas jedziemy na stereotypach. Chiny dobre, Chiny złe. Towar z Zachodu jest ponoć dużo lepszej jakości. Czy to tak do końca prawda? Nie ma sensu w to wnikać. Skoro klient sobie takowy życzy i za takowy płaci, to trzeba mu takowy dostarczyć i koniec kropka.

A co klient sobie życzy? Towar dobry, tzw. luksusowy i póki co niekoniecznie musi on być super tani. Póki co ma być towarem z górnej półki. Wymieniam przykładowo:

  1. Bursztyn oraz inna biżuteria, jak np. zegarki
  2. Antyki oraz inne dzieła sztuki
  3.  Wino oraz inny alkohol, jak np. miód pitny
  4. Dobrej jakości produkty spożywcze, jak np. mleko w proszku

Nie mamy wpływu na chińskie emocje oraz zachcianki tamtejszego rynku, tak samo jak nie mamy wpływu na to, w jakim kierunku wieje dziś wiatr, ale mamy możliwość ustawić się tak, aby ten wiatr wykorzystać. Tak więc żagle w górę, pełne ładownie i cała na przód – kierunek Chiny!

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Adam Machaj, Raport z Państwa Środka: Chiński sen dla Polaków? Reviewed by on 10 lipca 2013 .

Ludzie piszą o Chinach dobre i złe rzeczy. Czasem prawda, a czasem totalny fałsz. Polacy w Chinach z reguły odbierają ten kraj pozytywnie. Abstrahując od opinii na temat Chin, należy zauważyć, że o Chinach mówi się coraz więcej. Politycy, przedsiębiorcy, ludzie mediów, a także i fascynaci zajmujący się Chinami stają się coraz szerszą grupą. Blog

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Avatar Importer z Chin

    Ciekawe jakie towary z Chin będziemy importować za jakieś 10 lat?

Pozostaw odpowiedź