Artykuły,Inne-news

A. Maksymowicz: Radość z ocieplenia klimatu

ojmiakon__zycie_w_ekstremalnym_klimacie_1Nie wszyscy na świecie martwią się ociepleniem klimatu. Na Dalekim Wschodzie będącym częścią Syberii oraz wśród sąsiadów tej mroźnej krainy panuje raczej radosne oczekiwanie na lepsze warunki do życia. Zmiany klimatyczne wyrażają się ostatnio mniej skrajnymi temperaturami w rejonie bieguna zimna Ojmiakon na terenie Jakucji. Nazwa Ojmiakon w języku jakuckim oznacza „niezamarzającą wodę”, co jest nawiązaniem do pobliskich gorących źródeł. Pozwoliły one na założenie wsi, pomimo wiecznej zmarzliny. Rekord zimna padł tu 26 stycznia 1926, kiedy termometry wskazały -71.2 °C. Ostatnio temperatura nie spada tu poniżej minus 60 stopni. Jakuci mówią, że „robi się coraz cieplej”! Wszystkie te wiadomości miałyby charakter ciekawostki przyrodniczej, gdyby nie przekładały się one na decyzje o znaczeniu wręcz globalnym. Na Półwyspie Czukockim średnie temperatury roczne wynoszą około minus 20 stopni. Panujące na tym terenie trzymiesięczne lato przebiega pod znakiem dodatnich temperatur. O tym, że zmiany klimatyczne idą tu w dobrym kierunku świadczą niedawno ogłoszone inwestycyjne plany połączenia kontynentu azjatyckiego z amerykańskim tunelem pod Cieśniną Beringa. Cała kolosalna inwestycja drogowo- kolejowa mająca ożywić eksploatację nieprzebranych złóż surowców naturalnych Północnej Syberii wraz z postępującym ociepleniem klimatu ma coraz większe szanse na realizację. Akceptacje dla tego pomysłu i udział w jego realizacji oprócz Rosji zgłosiły już Stany Zjednoczone, Chiny, Korea Południowa i Japonia.

Moskwa – Nowy Jork

Nie jest to już pomysł czysto futurologiczny. Po obu stronach Pacyfiku pojawia się coraz więcej wiadomości o prowadzonych rozmowach związanych z przebiciem tunelu łączącego Syberię z Alaską pod Cieśniną Beringa. Według rosyjskiej agencji Interfax Władimir Jakunin, prezes Kolei Rosyjskich (RŻD) twierdzi, że decyzja o ewentualnej budowie podziemnego tunelu łączącego Syberię i Alaskę może zapaść przed 2017 rokiem. Rosjanie zaczęli rozmawiać z Amerykanami o podziemnej linii kolejowej łączącej Syberię z Ameryką Północą 6 lat temu, gdy Jakunin został prezesem RŻD. Przyjęto, że budowa tunelu kolejowego może potrwać 10 – 15 lat. Szacowany koszt – 65 mld dolarów. Jest wielce prawdopodobne, że dojdzie do realizacji tego projektu. Odpowiada on na aktualne zapotrzebowanie geopolitycznego zbliżenia Rosji z USA, a także na możliwości ożywienia wydobycia surowców zalegających w nieprzebytych dotąd przestrzeniach Alaski i Syberii. Wzdłuż tej nowej transsyberyjskiej magistrali kolejowej mają powstać ośrodki wydobycia złota, diamentów, metali kolorowych, ropy i gazu oraz węgla kamiennego. Magistrala ta ma spełniać tę samą rolę jak Trannsyberyjska Magistrala Kolejowa Moskwa – Władywostok wzdłuż, której rozwinęły się największe ośrodki przemysłowe Rosji takie jak Jekaterynburg, Omsk, Czelabińsk, Nowosybirsk, Krasnojarsk, Irkuck, Czyta, Białowieszczeńsk, Chabarowsk i Władywostok. Pod koniec minionego wieku oddano do użytku jej północne odgałęzienie (BAM) skierowane w kierunku Pacyfiku na wysokości wyspy Sachalin.

Tunel pod Cieśniną Beringa

Teraz nadchodzi czas na podobne przedsięwzięcie na dalekiej północy Syberii i Alaski. Oba kraje są zainteresowane tym projektem. Skróci on znacznie dotychczasowe trasy przewozu towarów z Azji do Ameryki i odwrotnie, które prowadzone były dotychczas przez Pacyfik. Staną się one jednocześnie bardziej bezpieczne i ich przepustowość ulegnie zwielokrotnieniu. Jest to inwestycja komunikacyjna, która zrewolucjonizuje światowy handel podobnie jak stało się to z przebiciem Kanału Sueskiego i Kanału Panamskiego. Według wstępnych założeń ma on mieć długość 103 km i byłby najdłuższym na świecie tunelem podmorskim. Zebrane doświadczenia w budowie podobnego, jednak o połowę krótszego tunelu pod Kanałem La Manche (54 km) wskazują na to, że jego wykonanie może być całkiem realne. Przewiduje się, że będzie to tunel dwupoziomowy. Górny poziom będzie do dyspozycji transportu kolejowego, a dolny samochodowego. Drążony ma być na głębokości ok. 80 metrów pod dnem morza. Rozważa się też jego położenie w postaci szczelnej obudowy betonowej prowadzonej po dnie morza. W tej wersji elementy tunelu miałyby być sporządzane na lądzie i ze statków opuszczane na dno morza. Tam następowałby ich montaż. Po wypompowaniu wody ze szczelnego tunelu byłby on gotów do wykorzystania. Prawdopodobnie byłyby to dwie obok siebie położone nitki: kolejowa i samochodowa. Znacznym ułatwieniem w budowie tunelu są położone w połowie odległości między obu brzegami dwie wyspy, która mogą stanowić istotne zaplecze dla wykonania tego tunelu. Sam tunel miałby kosztować w granicach 10 – 12 miliardów dolarów. Reszta nakładów wydana byłaby wydana na około 4 tysiące kilometrów dróg i tras kolejowych po stronie rosyjskiej i 2 tysiące po stronie USA. Tunel ten  miałby być absolutnie bezpieczny, bowiem płyty tektoniczne Oceanu Spokojnego i Ameryki Północnej spotykają się bardziej na południe, w rejonie Kamczatki i Morza Ochockiego oraz wysp Kurylskich. Linie tę wytyczają działające tu czynne wulkany. Bity byłby on w skałach krystalicznych, które gwarantują jego stabilność oraz wytrzymałość i szczelność. Rozważana jest też trzecia jego wersja w postaci trzech mostów o długości po 40 kilometrów do wysp z obu stron kontynentów i trzeci most krótszy pomiędzy wyspami o długości 20 kilometrów. Będzie to najdłuższa mostowa trasa na świecie. Nie zapadła jeszcze decyzja o wyborze wykonania tego transkontynentalnego połączenia drogowego. Za projekt tego tunelu w 2009 roku polska grupa architektów z Politechniki Warszawskiej otrzymała trzecią nagrodę na międzynarodowym konkursie na jego wykonanie.

Największa inwestycja XXI wieku

Dotychczas najdłuższe połączenie kolejowe było na trasie Lizbona – Władywostok. Teraz odległość ta ulegnie jakby podwojeniu. Biegnąc przez Berlin nie może ona ominąć Warszawy. W ten sposób polski transport do USA i z powrotem zyska dogodne połączenie towarowe i pasażerskie. Super szybki pociąg mimo wszytko odległość z naszej stolicy do jej amerykańskiego odpowiednika pokonywać będzie w czasie około jednego tygodnia. Czy nasze firmy mają szansę wziąć udział w budowie tego tunelu? W bezpośrednim jego wykonaniu raczej nie. Natomiast możemy być potrzebni przy ułożenie kilku tysięcy kilometrów torów kolejowych w podwójnym ich biegu, co wymaga kolosalnego wysiłku, któremu sama Rosja nie jest w stanie podołać w realnie krótkim czasie. Choć z drugiej strony trasa ta wymaga dobudowania tylko odcinka z Jakucka od Cieśniny Beringa. Jest to odległość około 3000 kilometrów w linii prostej. Do Jakucka dochodzi odgałęzienie BAM, które zostanie wykorzystane do tego celu., jako gotowa już trasa biegnąca przez trzy czwarte obszaru Syberii. Będzie to za pewne jeden z największych projektów inwestycyjnych XXI wieku. Niezwykle trudne warunki budowy tej trasy będą przy jej realizacji wymagały międzynarodowej współpracy. Polska choćby tylko ze względu na swoje położenie winna być jak najbardziej zainteresowana jego realizacją. Pożądane jest, aby póki jeszcze nie zapadły w tej sprawie wiążące i ostateczne decyzje wystąpić do Rosjan z odpowiednimi propozycjami naszego udziału w tym przedsięwzięciu. Trasa ta już w fazie budowy tego tunelu przyniesie znaczne ożywienie gospodarcze na Syberii. Dla funkcjonowania tego tunelu i połączonej z nim linii kolejowej planuje się wykonanie dwóch elektrowni opalanych węglem z wyspy Sachalin o łącznej mocy 20 tysięcy MW! Dla porównania była to moc wszystkich polskich elektrowni w latach osiemdziesiątych minionego wieku.  Amerykanie dosyć mają swoich surowców na własnym terytorium i w krajach zaprzyjaźnionych w obu Amerykach. Mają też dość kłopotów klimatycznych na Alasce, aby mieli je sobie mnożyć jeszcze na Syberii. Kraina ta nie jest im potrzebna. Jednak USA jest mocarstwem światowym, a nie lokalnym i swoje interesy w takim wymiarze postrzega. Ameryka nie chce przegrać wyścigu o panowanie nad światem z Chińczykami. Dlatego Stany Zjednoczone gotowe są zastąpić ich na Syberii. Amerykańskie inicjatywy zmierzają do tego, aby bogactwa Syberii nie wpadły w ręce ich chińskich rywali. Pod adresem Rosji padają ze strony USA propozycje pomocy w zagospodarowaniu bogactw naturalnych tej krainy. Taki jest geopolityczny kontekst jednego z największych światowych projektów XXI wieku, który coraz bardziej przesądza o zgodnej decyzji Rosji i USA w jego realizacji. Jakby na to nie patrzeć to globalne ocieplenie klimatu, jest nie tylko dosłowne, ale i polityczne oraz gospodarcze, czego nikt się tego nawet nie spodziewał.

Artykuł ukazał się oryginalnie na portalu górniczym nettg.pl

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
A. Maksymowicz: Radość z ocieplenia klimatu Reviewed by on 23 marca 2013 .

Nie wszyscy na świecie martwią się ociepleniem klimatu. Na Dalekim Wschodzie będącym częścią Syberii oraz wśród sąsiadów tej mroźnej krainy panuje raczej radosne oczekiwanie na lepsze warunki do życia. Zmiany klimatyczne wyrażają się ostatnio mniej skrajnymi temperaturami w rejonie bieguna zimna Ojmiakon na terenie Jakucji. Nazwa Ojmiakon w języku jakuckim oznacza „niezamarzającą wodę”, co jest

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 4

  • Chińczycy prócz srodków finansowych i wlasnego interesu geopolitycznego maja jeszcze dosc duze doswiadczenie w budowaniu mostów po okolo 40 km dlugich (Shanghai-Ningbo, Delta Rzeki Perowej, Qingdao-Haiwan).

    Jezeli autora zainteresuje to jakas dyskusja na Jego temat zaczela się na moim bloguj, gdzie pozwolilem sobie na krotki wpis zachecajacy do zapoznania sie z artykulami Pana A. Maksymowicza na portalu CSPA http://raportzpanstwasrodka.blog.onet.pl/2013/03/22/chinska-polityka-pozyskiwania-surowcow/

  • Avatar Staszek z Wrocławia

    Artykuł napisany z dogłębną znajomością tematu ; jedyna nieścisłość jaka do tekstu wkradła się to nazwa miasta nad Amurem , zamiast Białowieszczeńsk – winno być Błagowieszczeńsk .

  • O chińskiej kontrpropozycji piszę w następnym artykule ne ten temat. Jak na wstępie zaznaczyłem pragmatyczni Chińczycy projekt ten poparli i zgłosili w nim swój udział kapitałowy. Podobnie zresztą jak Japonia i Korea Południowa. Nie chcą oni przegapić tej okazji. Jeżeli nie mogą jej zapobiec, to przynajmniej chcą mieć z niej zyski, które wzmocnią ich gospodarkę przynajmniej w skali porównywalnej do obu głównych jej uczesników, dążac przynajmniej do sytuacji remisowej.

  • super artykol
    jesli autor wie, bylbym wdzieczny za kilka slow o pogladach lub zaangazowaniu ew. kontrpropozycjach chinczykow

Pozostaw odpowiedź