Artykuły

A. Maksymowicz: Azjatycka strategia gazowa Rosji

Niebywała elastyczność chińskiej polityki pozwala im każdą sytuację na świecie wykorzystać na wzmocnienie swojej pozycji. Stało się tak również podczas kryzysu ukraińskiego. Nałożone z tego powodu restrykcje na Rosję spowodowały, że dla wyrównania ewentualnych strat na rynku europejskim i amerykańskim jeszcze bardziej zwróciła ona swoją uwagę na Chiny i inne kraje Azji Dalekiego Wschodu. Wydaje się, że niemrawe i długotrwałe dotąd negocjacje na dostawy ropy naftowej i gazu ziemnego do Chin nabiorą tempa. Obie strony są interesowne ich sfinalizowaniem. Chiny muszą mieć długoletnie gwarancje dostaw w potrzebnych im ilościach na niczym nie zagrożonych trasach. Rosja wobec stałych europejskich pogróżek zaniechania importu rosyjskiego gazu gotowa jest do kompromisu w sprawie jego ceny. Zapowiadana majowa wizyta prezydenta Putina w Pekinie ma zakończyć się „ropo–gazowym” happy endem. Rosja nie zapomina też o innych swoich azjatyckich „klientach” na gazowo – płynne paliwa. Zalicza się do nich prawie wszystkie azjatyckie kraje mające dostęp do morskich portów. Należy do nich najbliższa Japonia, potem jest Korea Południowa i Wietnam, a także Indie. Kraje te potrzebują dla swego rozwoju surowców energetycznych i żadne propozycje nałożenia embarga na rosyjskie dostawy nie zostaną tam zaakceptowane. Być może, że werbalnie niektóre z nich potępią przyłączenie Krymu do Rosji, ale nic poza tym.

źródło: przemysl-skalny.pl

źródło: przemysl-skalny.pl

Siła Syberii

Pod takim hasłem nie lubiany w Polsce rosyjski „Gazprom” w 2014 roku ma rozpocząć budowę gigantycznego rurociągu łączącego Zachodnią Syberię z Pacyfikiem. Celem tego przedsięwzięcia jest zaopatrzenie w gaz ziemny Chin i szybko rozwijających się państw Dalekiego Wschodu. Rosyjskim gazem zainteresowana jest też Japonia, Korea Południowa i Północna oraz Wietnam. W drugim etapie rurociąg ten w rejonie Krasnojarska ma być połączony z siecią europejską tworząc jeden zintegrowany system przesyłania gazu stosownie do istniejącego zapotrzebowania na obu kontynentach. Jego budowa była wielokrotnie odraczana ze względu na przedłużające się negocjacje cenowe z Chinami. Teraz porozumienie jest bliskie zawarcia ponieważ zainteresowane nim są obie strony. Z tym, że dotychczas sprawa ta byłą pilna tylko dla Rosji, ze względu na dochody jakie daje im eksploatacja posiadanych zasobów. Chiny zwlekały z zawarciem wiążącego porozumienia mając zapewnione dostawy skroplonego gazu dostarczanego drogą morską oraz rurociągami z Iranu, Kazachstanu i z Birmy. Wobec narastającego napięcia na Morzu Południowochińskim o wyspy Senkaku, Chiny coraz bardziej są skłonne do preferowania dostaw drogą lądową z najbliżej położonych krajów. Kierunek ten jest znacznie trudniej sparaliżować w wypadku jakiegokolwiek konfliktu, który coraz wyraźniej rysuje się na politycznym horyzoncie. Rozwijany program zbrojeń Japonii i Chin mówi o tym sam za siebie. Drugą przyczyną były niepowodzenia chińskich poszukiwań gazu łupkowego, które za sprawą amerykańskich informacji o jego największych zasobach na świecie w Chinach dawały nadzieję na rezygnację z rosyjskich dostaw.

Zasoby Dalekiego Wschodu

Republika Jakucji oraz graniczący z nią Kraj Krasnojarski i Irkucki stanowią obecnie bazę zasobową dla budowy gazowego rurociągu „Siła Syberii” Ma on przebiegać od złoża gazu ziemnego Kowyktinskoje położonego w regionie irkuckim do złoża Czeladinskoje w Jakucji i dalej na południowy wschód ku chińskiej granicy do Skwrodino i Władywostoku. Długość rurociągu liczy sobie około 4 tysiące kilometrów. Oba wspomniane złoża jak na warunki Dalekiego Wschodu są położone stosunkowo blisko siebie. Pierwsze z nich znajduje się w północnej strefie pomiędzy Bajkałem a Leną a drugie z nich około 600 kilometrów na północ przy ujściu rzeki Wiluj do Leny. Łącznie zasoby gazu ziemnego tych złóż liczą sobie około 3,2 biliona metrów sześciennych. Na wysokości jakuckiego złoża pomiędzy Leną a Jenisejem znajdują się dwa kolejne złoża ropy naftowej i gazu ziemnego Yurubcheno – Tokhomskoje i Sobinsko – Paigonskoje. Zawierają one około 1 biliona metrów sześciennych gazu. Będą one połączone jednym rurociągiem doprowadzającym gaz do Irkucka, a stąd do rurociągu „Siła Syberii”. Zasilany będzie on również z zasobów na Sachalinie, które wynoszą około 1,6 biliona metrów sześciennych. Rurociągi z Jakucji i Irkucka łączą się z rurociągiem Sachalin w Chabarowsku, skąd już razem biegną do Władywostoku. Łączne zasoby mające zasilać ten rurociąg wynoszą około 4,8 biliona metrów sześciennych. Jego przepustowość wyniesie 61 milionów metrów sześciennych gazu rocznie. Jeżeli zasoby te miały by być eksploatowane tylko tym jednym rurociągiem to starczyłoby je prawie na 80 lat! Wynika z tego, że po wybudowaniu rurociągu „Siła Syberii” Gazprom przystąpi do budowy nowych podobnych inwestycji. Trzeba zaznaczyć, że zasygnalizowane tu zasoby, to tylko te, które są już odkryte, udokumentowane i przygotowane do eksploatacji. Rosyjski Daleki Wschód to obszar koło 10 milionów kilometrów kwadratowych. Jest on zbadany zaledwie w skali penetracyjnej. Dlatego jest wielce prawdopodobne, że prowadzone tam intensywne badania i poszukiwania mogą jeszcze przynieść nie jedną niespodziankę.

GTS („gazotransportnaja sistiema)

Nowy rurociąg, którym gaz ma być dostarczany do wymienionych na wstępie krajów będzie do nich doprowadzony zarówno bezpośrednio rurociągiem, jak i drogą morską jako gaz skroplony (LNG). Na tym polega nowe technologiczne i handlowe rozwiązanie tych dostaw. Gazociąg GTS o średnicy 1420 mm, będzie poprowadzony równolegle do istniejącego już ropociągu SWTO (Syberia Wschodnia Tichyj Ocean), co znacznie obniży koszta przygotowania jego trasy. Ta zaś ma mieć około 4000 km! Przewiduje się, że zostanie on wybudowany w dwóch etapach. Pierwszy z nich połączy Jakucję poprzez Chabarowsk z Władywostokiem długości 3200 km. Drugi etap to połączenie Irkuckiego odcinka z Jakuckim o długości 800 km. Na krótkim odcinku pomiędzy Mongolia a Rosją, gdzie jest granica chińsko – rosyjska w rejonie miasta Gorno – Altaisk planowane jest poprowadzenie gazociągu do Chin. Kolejne dwie odnogi tego rurociągu skierowane zostaną do Chin w rejonie Błagowieszczeńska i Dalnerczyńska. Końcowym punktem jest Władywostok, gdzie zbudowana zostanie instalacja skraplania gazu (LNG). Stąd drogą morską będzie on mógł być sprzedawany do dowolnego kraju. Aktualnie stacja taka o wydajności działa na Sachalinie.

Priorytet LNG

Jak donosi agencja „Nowosti” Rosja może zająć jedną piątą światowego rynku gazu skroplonego przed 2025 rokiem. Takie założenia zawarto w projekcie strategii energetycznej Rosji opracowanym na okres do 2035 roku przez ministerstwo energetyki kraju. Obecnie rosyjski rynek gazu skroplonego obejmuje tylko 4% światowego obrotu. Trzy rosyjskie firmy naftowo – gazowe zamierzają budować nowe zakłady skraplania gazu ziemnego. Są to Notatek, Rosnieft i Gazprom. Inwestycje te mają być realizowane przede wszystkim w pobliżu potencjalnych odbiorców i istniejących złóż. Ich lokalizacja obejmuje Sachalin, Kamczatkę, Władywostok i Kraj Primorski.. Jednak nawet ich duży potencjał kapitałowy jest niewystarczający dla realizacji tak ambitnych zamierzeń. Przed rokiem 2020 udział ten ma wzrosnąć do 14 %, a przed rokiem 2025 ma osiągnąć25%. Obecnie największymi producentami skroplonego gazu ziemnego są Indonezja, Malezja i Katar. Ten ostatni kraj sprzedaje co roku około 80 milionów ton skroplonego paliwa. Plany ministerstwa energetyki uwzględniają wielkość 87 milionów ton eksportu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego w skali roku. Skroplony gaz ziemny ułatwia jego magazynowanie i transport praktycznie w dowolnym kierunku. Wymaga on jednak bardzo dużych nakładów finansowych. Rosja zamierza je pozyskać również od przyszłych jego odbiorców. W zamian oferuje im udziały w swoich projektach i spłaty kapitału dostarczanym surowcem. Rosjanie zdają sobie sprawę z istniejącej konkurencji przede wszystkim ze strony zagranicznych koncernów naftowo- gazowych Stell, Total i Chevron i starają się je związać oferując im wspólne pod tym względem inwestycje.

Niezastąpiony partner

Rosja mając do dyspozycji niezmierzone jeszcze zasoby Wschodniej Syberii i Dalekiego Wschodu zamierza oferować je najszybciej rozwijającym się krajom Azji Wschodniej. Pod tym względem dysponuje ona atutami bezpiecznych lądowych i bliskich morskich dostaw surowcowych. Dlatego zapewne pozostanie ona niezastąpionym partnerem tych krajów, jak i konkurujących z nią zagranicznych koncernów gazowo- naftowych.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
A. Maksymowicz: Azjatycka strategia gazowa Rosji Reviewed by on 19 kwietnia 2014 .

Niebywała elastyczność chińskiej polityki pozwala im każdą sytuację na świecie wykorzystać na wzmocnienie swojej pozycji. Stało się tak również podczas kryzysu ukraińskiego. Nałożone z tego powodu restrykcje na Rosję spowodowały, że dla wyrównania ewentualnych strat na rynku europejskim i amerykańskim jeszcze bardziej zwróciła ona swoją uwagę na Chiny i inne kraje Azji Dalekiego Wschodu. Wydaje

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź