A. Dąbkowski: Znak czasów – Chiny dostarczyły uzbrojenie na Filipiny

 ›  ›  › A. Dąbkowski: Znak czasów – Chiny dostarczyły uzbrojenie na Filipiny

Artykuły,Publicystyka

A. Dąbkowski: Znak czasów – Chiny dostarczyły uzbrojenie na Filipiny

W dniu 28 czerwca br. miało miejsce historyczne wydarzenie w historii stosunków chińsko-filipińskich. W byłej amerykańskiej bazie lotniczej Clark w Pampanga odbyła się ceremonia przekazania Rządowi Filipin uzbrojenia, podarowanych przez Chiny, jako wsparcie w walce z rebeliantami muzułmańskimi na Mindanao.

Wartość darowizny, obejmującej karabiny szturmowe, karabiny snajperskie, granatniki oraz amunicję, wynosi 50 mln juanów, czyli 370 mln peso filipińskich (ok. 7,3 mln USD). Stronę chińską reprezentował Ambasador ChRL na Filipinach Zhao Jinhua, przyjmującym był sam Prezydent Rodrigo Duterte, któremu towarzyszył Sekretarz Obrony Filipin Delfin Lorenzana. Zapowiedziano kolejną dostawę w ciągu najbliższych miesięcy.

Warto zwrócić przy tej okazji uwagę na dwa zdarzenia:

1) ceremonia przekazania uzbrojenia transmitowana była na żywo przez wszystkie kanały rządowej telewizji Filipin, co nie miało miejsca przy jakichkolwiek działaniach pomocowych ze strony np. Australii, czy USA, a także liczne livestream mediów internetowych,

2) Retoryka wypowiedzi Prezydenta Duterte oscylowała wokół tezy, że Chiny są przyjacielem Filipin, na którego można liczyć w najtrudniejszych sytuacjach i z wdzięcznością Filipiny zrewanżują się za przyjaźń.

Obowiązujący na Mindanao stan wojenny, wprowadzony przez Prezydenta Duterte w związku z zajęciem miasta Marawi w dniu 23 maja br. przez muzułmańskich rebeliantów Maute powiązanych z ugrupowaniem jihadystów Abu Sayyaf, zawiesił prawo zamówień publicznych, obowiązujące przy zakupach uzbrojenia dla armii filipińskiej. W ramach tzw. emergency purchase, armia mogła dokonać zakupu każdego rodzaju uzbrojenia. Wystartował wyścig oferentów – jednak problemem była kwestia kosztów i „ułożenia” się ich pośredników z armią.

Chińczycy wykonali bezbłędny ruch – darowiznę. W chwili obecnej nie ma większego znaczenia, że jest to uzbrojenie wywodzące się technologicznie z okresu zimnej wojny i wiąże się z koniecznością stosowania inne amunicji. Medialny przekaz był jasny. Dodatkowo Chiny zapowiedziały przekazanie darowizny finansowej – 5 mln filipińskich peso (ok. 100 tys. USD) dla rodzin żołnierzy poległych w walkach w Marawi i 15 mln peso (2,9 mln USD) częściowego pokrycia kosztów operacji militarnej.

Komentatorzy filipińscy oceniają, że zaangażowanie Chin będzie rosło, gdyż konflikt wcale nie ma się ku końcowi. Do dziś zginęło w nim 71 żołnierzy i ok. 300 rebeliantów, a ok. 250 tys. mieszkańców musiało opuścić swoje miejsca zamieszkania. Prasa filipińska donosi o znalezionych kolejnych 5 osobach z odciętymi głowami (łącznie już 17) na terenach odbitych przez armię. Spodziewane jest także większe zaangażowanie rebeliantów, gdyż zakończył się już Ramadan i święta Eid-al-Fitr, a właśnie post powstrzymywał część ugrupowań islamskich do przyłączenia się do walki. Spodziewany jest także napływ ochotników z Malezji i Indonezji.

Zapowiadana przez Prezydenta Duterte polityka zbliżenia z Chinami jest konsekwentnie realizowana. Już w 2016 r. Duterte, aby nie drażnić Chin nie podnosił podczas spotkań międzynarodowych tematu werdyktu Stałego Trybunału Arbitrażowego, który stwierdził, że Chiny nie mają historycznego tytułu do uznawania Morza Południowochińskiego za swoje wody terytorialne, a wzmożona aktywność Pekinu w tym rejonie stanowi naruszenie suwerennego prawa Filipin do korzystania ze swojej strefy ekonomicznej.

Zaraz po objęciu urzędu przez Duterte Chiny zaoferowały nieodpłatne przekazanie Filipinom, wartej 14 mln USD, broni lekkiej oraz szybkich łodzi w celu wsparcia walki z narkotykami i terroryzmem oraz dostarczenie sprzętu wojskowego wartego 500 mln USD w ramach długoterminowej pożyczki. Teraz zapowiedzi stały się faktem. Jednocześnie realizowana jest konsekwentnie długoterminowa polityka Chin dominacji nad basenem Morza Południowochińskiego.

Reakcja mediów społecznościowych na wydarzenie przekazania uzbrojenia była mieszana, od zachwytów i stwierdzeń, że „…tylko ludzie Orientu mogą pomagać sobie nawzajem naprawdę efektywnie”, do oburzenia na „..bratanie się z komunistami”, czy wręcz stwierdzenia, że „…teraz to już nikt nie odważy się używać w Manili pojęcia Morze Zachodniofilipińskie”.

Artur Dąbkowski 

foto: commons.wikimedia.org

Udostępnij:
  • 27
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    27
    Udostępnienia
A. Dąbkowski: Znak czasów – Chiny dostarczyły uzbrojenie na Filipiny Reviewed by on 29 czerwca 2017 .

W dniu 28 czerwca br. miało miejsce historyczne wydarzenie w historii stosunków chińsko-filipińskich. W byłej amerykańskiej bazie lotniczej Clark w Pampanga odbyła się ceremonia przekazania Rządowi Filipin uzbrojenia, podarowanych przez Chiny, jako wsparcie w walce z rebeliantami muzułmańskimi na Mindanao. Wartość darowizny, obejmującej karabiny szturmowe, karabiny snajperskie, granatniki oraz amunicję, wynosi 50 mln juanów, czyli

Udostępnij:
  • 27
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    27
    Udostępnienia

O AUTORZE /

ODPOWIEDZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. ( wymagane )