A. Chałupski: Chińskie ziarna na egipskiej pustyni

 ›  ›  › A. Chałupski: Chińskie ziarna na egipskiej pustyni

Artykuły,Publicystyka

A. Chałupski: Chińskie ziarna na egipskiej pustyni

Zaproponowany przez Chiny nowy pomost wymiany handlowej One Belt, One Road, może stać się kluczowym elementem rozwoju korytarza sueskiego, ale to tylko początek wielkich chińskich inwestycji, które czekają Egipt.

Państwo, które korzeniami sięga czasów najstarszych cywilizacji świata, znajduje się w niezwykle korzystnym położeniu geopolitycznym. Leżąc w sercu złotego trójkąta Afryki, Azji i Europy, Egipt ma dostęp do mórz połączonych Kanałem Sueskim oraz bogate złoża surowców naturalnych. Chiny to równie stara cywilizacja, mimo tego że pojawiła się na tym obszarze stosunkowo niedawno, to już teraz wypiera od dawna obecnych tu graczy.

W 2014 roku liderzy Chin i Egiptu spotkali się, aby zawiązać strategiczne więzy partnerstwa, a sukces wspólnych działań przyspieszył kolejne rundy spotkań na wysokim szczeblu. Chiny starają się promować transoceaniczną współpracę handlowo-ekonomiczną, której celem jest m.in rozszerzenie międzynarodowych możliwości operacji finansowych w chińskiej walucie. Egipt znajduje się w stadium silnych transformacji wewnętrznych, potrzebuje rozwoju infrastruktury i silnego partnera inwestycyjnego.

Chińscy przedsiębiorcy są sukcesywnie zachęcani do inwestowania dzięki bogatym pakietom ułatwień stworzonym w Egipcie na podobieństwo chińskich specjalnych stref ekonomicznych. Rząd ChRL już od lat 90-tych prowadzi intensywną politykę “Going Global” mającą na celu “wypychanie” chińskiej prosperity na rynki światowe.

General Authority for Foreign Investment (GAFI) jest instytucją, która stanowi korytarz wejściowy dla zagranicznych inwestycji w Egipcie. Początkiem grudnia w Kairze GAFI wraz z Egyptian Business Association (EBA) zorganizowało forum egipsko-chińskie, na którym pojawiło się 50 przedstawicieli największych chińskich firm.

“Najistotniejsze są bezpośrednie inwestycje chińskich przedsiębiorstw FDI  (Foreign Direct Investment)” – mówi przedstawicielka działu inwestycji chińskich z GAFI – „Do tej pory tylko kilka firm zdołało zaimplementować rekomendowany przez nas model inwestycyjny. Chcemy aby chińskie firmy budowały fabryki i kreowały miejsca pracy dla Egipcjan, dzięki czemu będą w stanie stworzyć warunki pozwalające na przyjęcie chińskiego know-how.”

Zdecydowana większość chińskich firm korzysta z modelu EPC+ F (Engineering, Procurement, Construction + Finance). “W tym wypadku chiński Exim Bank (Bank Eksportu i Importu) udziela kredytu ministerstwu transportu albo rolnictwa, dzięki któremu chińskie firmy mogą zbudować odsalarnie wody lub elektrownie, ale gdy projekt jest skończony pieniądze wracają do banku – a więc to nie jest typowe FDI”  – tłumaczy przedstawicielka.

Tymczasem China-Africa Development Fund, który został stworzony w celu napędzania chińskich inwestycji w Afryce zadeklarował już 30 miliardów dolarów, ale Egipt mimo czołowej pozycji wśród krajów Afryki, nie korzysta z niego współmiernie do swych możliwości.

Tiencin w Suezie

Baner promujący chińskie TEDA city nad Suezem

Historia nowego planu przestrzennego w kanale sueskim sięga czasów wizyty prezydenta Mubaraka w Chinach. W 1999 roku odwiedził on Ekonomiczno-Technologiczną Strefę Rozwoju (TEDA) w Tiencinie. Od czasu jej ustanowienia w 1985 roku za rządów Deng Xiaopinga zdołała przeistoczyć się w jedną z najbardziej rozwiniętych chińskich i światowych stref ekonomicznych. Mieści tysiące zagranicznych przedsiębiorstw z ponad 100 krajów.

“Prezydent Egiptu był zafascynowany chińską koncepcją ekonomii. Zaproponował Chinom budowę podobnej strefy w Egipcie i postanowił sprzedać część ziemi w Suezie w celu rozwinięcia jej adaptując model chiński.” mówi Thomas Hanpeng – jeden z dziesięciu chińskich specjalistów zatrudnionych dla TEDA w Suezie.

W maju 2002 r parlament Egiptu zaaprobował Specjalną Strefą Ekonomiczną, definiując jednocześnie wspólnotę handlową z Chinami. Ustanowiono strefę SEZONE, która w zamyśle miała katalizować szerokie spektrum inwestycji w korytarzu sueskim – w tym także bezpośrednie inwestycje zagraniczne, które dzięki rozwojowi przemysłu i eksportu miały przyczynić się do poprawy sytuacji ekonomicznej Egiptu.

Meczet przy blokach mieszaklnych w TEDA city

Zdjęcie satelitarne obszaru zagospodarowanego przez TEDA

Starszy członek zarządu Strefy Ekonomicznej korytarza sueskiego – Terek Hashem mówi , że “W 2008 roku ogłoszono przetarg. Z 27 międzynarodowych firm wygrała chińska TEDA, która otrzymała do dyspozycji jeden z sektorów. Obecnie mamy także inwestorów z Saudi, Libii i Hiszpanii”

Ulokowana w północno-zachodniej części Kanału Sueskiego China Egipt Suez Economic and Trade Corporation Zone znajduje się 120 km od Kairu, zajmuje powierzchnię 461 km2 i przylega do portu Ain Sokhna – trzeciego największego portu w Egipcie. Ta lokalizacja bardzo przypomina strefę TEDA w Tiencinie nad zatoką Bohai.

Teren sprzedany chińskim firmom i spółkom państwowym liczy na dziś dzień 7,34 km2 z czego zagospodarowanych jest tylko 1.34 km2. Zbudowano wszechstronny serwis biznesowo-komercyjny o powierzchni 100 000 m2, budynek biurowy o powierzchni 16 000 m2, czterogwiazdkowy hotel o powierzchni 9 000 m2, parkingi, część mieszkalną, kluby, salony, restauracje, chińskie i egipskie centrum handlowe, supermarkety, baseny, boiska sportowe i cztery parki rozrywki. Głównym zamysłem tego przedsięwzięcia jest jednak rozwój infrastruktury przemysłowej.

Biurowiec TEDA

TEDA zatrudnia obecnie 2000 robotników z czego 300 pochodzi z Chin. Normy proporcji zatrudnienia lokalnych i chińskich pracowników regulowane są według ustalonego prawa. “Nasza grupa składa się z nowych pracowników, musimy zdobywać doświadczenie, a kiedy wszystko dojrzeje wtedy spróbujemy w innych krajach.” – mówi jeden z pracowników departamentu konstrukcji TEDA.

“W pozostałej części strefy, która ma 6 km2, rozwój będzie podzielony na trzy fazy, po 2 km2. W tym roku planujemy ukończenie infrastruktury dla pierwszej fazy – czyli budowę dróg, przyłączenie gazu, elektryfikacje oraz wodę – tak aby wszystko było gotowe dla każdego inwestora, który chce tu przyjechać.” – tłumaczy Thomas. “W przyszłości rozwiniemy teren do 20 km2 i będziemy specjalizować się w projektach przemysłowych, logistyce, magazynach, rozwoju technologicznym, handlu oraz nowoczesnych usługach. Będzie to nowoczesne miasto z przemysłem światowej klasy, które zaspokoi wszystkie potrzeby życiowe, handlowe i finansowe.”

Nowa stolica administracyjna Egiptu

TEDA to jedynie przyczółek wejściowy dla znacznie większych inwestycji w kraju. Rząd Egiptu podpisał niedawno memorandum of understanding z dwoma chińskimi firmami developerskimi, które zobowiązały się zagwarantować około 35 mld $ na budowę nowej stolicy administracyjnej Egiptu zlokalizowanej na pustyni, mniej więcej w połowie drogi między Kairem a TEDA nad Suezem.

China Fortune Land Development Company CFLD wraz z inna chińska państwową firmą inwestycyjną kontynuowały finansowanie i rozwój tego projektu po fiasku rozmów rządu Egiptu z firmą Capital City Partners z Emiratów Arabskich.

Plan nowej stolicy administracyjnej Kairu. Źródło: www.thecapitalcairo.com

Ten giga-projekt, w sam raz na miarę chińskich inwestycji, przewiduje zagospodarowanie około 700 km2, na których ma zamieszkać ponad 5 mln ludzi. Znajdą się tam nowe siedziby rządu, drapacze chmur, park, który dwukrotnie przewyższy rozmiarem Central Park w Nowym Jorku, a także sztuczne jeziora, około dwóch tysięcy Instytucji edukacyjnych, park przemysłowy i technologiczny, 663 szpitale i kliniki, 1250 świątyń, 40000 pokoi hotelowych, park rozrywki czterokrotnie większy niż Disneylandu oraz 90 km2 przeznaczonych pod elektrownie solarną.

Według różnych danych projekt przewiduje także budowę linii kolei elektrycznej łączącej nowe miasto z Kairem oraz 2 porty lotnicze, z których jeden rozmiarem przewyższy londyński Heathrow. Brak jest dokładnych danych projektu, a lokalni urbaniści tacy jak David Sims (autor książki “Understanding Cairo” 2011, Wyd. American University) czy Kareem Ibrahim z Tandum Integrated Community, sami mają problem z dotarciem do planów przestrzennych inwestycji, której prace konstrukcyjne, nota bene, znajdują się już w zaawansowanym stadium rozwoju.

Obecny stan rozwoju infrastruktury w nowej stolicy administracyjnej Kairu

Otwarta początkiem 2015 r firma 5+UDC, która łączy lokalnych specjalistów z branży konstrukcyjnej zajmuje się opracowywaniem części planów projektowych nowej inwestycji. Minister budownictwa informował w lipcu br. że drogą przetargów zostaną wytypowane prywatne firmy, będące w stanie rozwinąć pewne porcje pierwszej fazy projektu, której zakończenie planowane jest na 2022 r.

Wici infrastruktury

Na dziś dzień dotarcie do wielu zdalnych miejsc Egiptu utrudniają ograniczenia spowodowane wzmożoną aktywnością terrorystyczną jednak wici chińskiej infrastruktury zapuszczają się w coraz głębsze obszary Egiptu.

Na Pustyni Zachodniej, wokół niewielkiego miasteczka Farafra trwa projekt regeneracji 6300 km2 pustyni, która docelowo ma przeistoczyć się w żyzne tereny rolnicze mające zwiększyć o 20% powierzchnie upraw Egiptu. Założenie wiąże się z powstaniem sieci dróg, systemu irygacji, sieci elektrycznej, zapewnieniem pojazdów rolniczych oraz  urządzeń wiertniczych, które pomogą w stworzeniu 13 tys. studni zdolnych zaspokoić potrzeby irygacyjne ogromnych połaci upraw.

Nie wiadomo jaki udział w tym giga-projekcie będzie miała znana chińska firma New Hope Egypt CO., LTD specjalizująca się wielkoskalowych projektach związanych z rolnictwem, która jakiś czas temu ustanowiła swoją nową siedzibę w Egipcie, niemniej w czasie listopadowego forum biznesowego w Kairze przedstawiciele Chin i Egiptu dyskutowali zaangażowanie największych chińskich firm.

Zregenerowany obszar pustyni wokół Farafra na Zachodniej Pustyni

Inna duża chińska firma państwowa Sinohydro Corp Ltd zbuduje zlokalizowaną w wyższych partiach Suezu elektrownie szczytowo-pompową, na którą udzieli Egiptowi pożyczki w wysokości 2 mld $. Zdolna wyprodukować 2,1 MW elektrownia ma sprostać rosnącemu  zapotrzebowaniu na energię w Egipcie.

Kolejnym istotnym projektem będzie zespół produkcji tekstyliów -Textile City, ulokowany na wschód od miasta Minya nad Nilem, w  Al-Matahra. Zatwierdzono już warunki umowy pomiędzy Egyptian Textile Industries Council i China National Textile and Apparel Council (CNTAC) mówiące o budowie wszechstronnej infrastruktury, która zajmie powierzchnię 128 hektarów.

Pełne spektrum wszechstronności chińskich projektów wielkoskalowych w Egipcie domykają przewidywane przez GAFI inwestycje chińskiej Beijing Enterprises Group, która w Październiku 2016 zademonstrowała szeroki wachlarz doświadczeń w gałęziach przemysłu wydobywczego, przetwórczego i wytwórczego.

Inwestycje Chin, które mają być częścią egipskiej strategii zrównoważonego rozwoju, mogą okazać się pomocne w eksploatacji odkrytych niedawno złóż gazu ziemnego w Zahr nad Morzem Śródziemnym. Według szacunków są one największymi odkrytymi złożami gazu w Egipcie, a być może nawet w rejonie śródziemnomorskim.

Rachunek korzyści

Podsumowując omawiane projekty, które mogą zaskakiwać skalą, warto jednak przypomnieć, że oficjalnie Chiny zajmują dopiero 23-cią pozycję na liście największych inwestorów w Egipcie. Dokładne ustalenie skali zaangażowania Chin w rozwój infrastruktury Egiptu utrudnia brak przejrzystych danych – zarówno po stronie chińskiej, jak i egipskiej. Wydział do spraw chińskich inwestycje w GAFI potwierdza w rozmowie, że mimo ogromnego zainteresowanie chińskich inwestorów, których delegacje oblegają Egipt, rzeczywista skala inwestycji jest skromna. Obecnie jest zarejestrowanych ponad 1200 chińskich firm.

Oczywiście nie brakuje głosów wyrażających obawy związane z coraz większą obecnością światowego giganta w Egipcie. Poza utartym przez zachodnie media tonem o znikomych korzyściach jakie chińskie inwestycje mają przynieść Egiptowi są również analizy obrazujące potencjalne skutki dla innych krajów świata.

W raporcie Emmy Scott z 2013 r. opublikowanym przez Center of China Studies autorka zauważa, że korzystne prawa i certyfikaty nadawane chińskim produktom przeznaczonym na eksport z egipskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (między innymi do krajów arabskich, Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i wielu innych) otwierają im możliwość wejścia na rynki światowe mimo tego że niekoniecznie będą spełniać ich kryteria.

Mieszkańcy Egiptu odnoszą się z rezerwą do tematu wielkich chińskich inwestycji zastanawiając się czy naprawią one obecne problemy związane z rozwojem rodzimej ekonomii i poprawą warunków życia w “starym Kairze”. Podobnie jak zrobiły to w zeszłym roku Chiny, rząd Egiptu obniżył niedawno gwałtownie wartość waluty co jak do tej pory nie przekłada się na wzrost zadowolenia obywateli, ale niewątpliwie sprzyja przyciąganiu kapitału zagranicznego.

Jedna z kilku chińskich restauracji w południowej części Kairu.

W samym Kairze przybywa Chińczyków, którzy osiedlają się na południu miasta w popularnej wśród obcokrajowców dzielnicy Maadi oraz w okolicach Uniwersytetu Ain-Shams. W dzielnicach tych znaleźć można tradycyjne chińskie restauracje, z których korzystają chińscy expaci wśród których dominują studenci arabistyki oraz pracownicy chińskich firm operujących na lokalnym rynku.

Chiny oficjalnie wychodzą w świat promując własne przedsięwzięcia pod flagą “win-win”, ale trudno jest oszacować rachunek wspólnych korzyści długoterminowych projektów. To co obserwujemy to obiecujący początek kiełkowania ziaren rzuconych przez Pekin na odległą pustynie Afryki. Czas pokaże czy chiński cud ekonomiczny użyźni tę ziemię na tyle aby wydała urodzajne plony zdolne zaspokoić głód każdej ze stron.

Adam Chałupski

Żródła:

  1. Rozmowa z Davidem Simsem (Urban planner, book author), Kair, 17 grudzień 2016
  2. Rozmowa z Ibrahimem Tareemem (Takween Integrated Communities Development NGO), Kair, 17 grudzień 2016
  3. Rozmowa Menaatallah M. Moones Atteya (Chinese investment departament at General Authority for Foreign Investment in Egypt), Kair, 19 grudzień 2016
  4. Rozmowa ze starszym Terek Hashem ( Manager Promotion & marketing at General Authority for Suez Canal Economic Zone), Ain Sokhna, 10 grudzień 2016
  5. Rozmowa z Thomasem Hanpingiem (Suez TEDA) 10 grudzień 2016
  6. Emma Scott, “China goes global in Egypt: a special economic zone in Suez”, Center for Chinese Studies, 2013
  7. Egypt is getting a new capital courtesy of China, October 10, 2016, http://edition.cnn.com/2016/10/09/africa/egypt-new-capital/
  8. China to Build Large Textile Zone in Egypt’s Minya, 26 May 2016, https://projects.zawya.com/China_to_build_textile_zone_in_Egypts_Minya/story/ZAWYA20160526054853
  9. Electricity Ministry considering 2,000 MW water pumping, storage station in Upper Egypt, March 28, 2016, http://www.dailynewsegypt.com/2016/03/28/electricity-ministry-considering-2000-mw-water-pumping-storage-station-upper-egypt/
  10. New Hope to expand its overseas push, 2012-11-29, http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:http://usa.chinadaily.com.cn/business/2012-11/29/content_15970748.htm
  11. The Mega National Projects…A Locomotive of Development, http://www.sis.gov.eg/section/337/4683?lang=en-us
  12. China to Invest in Egypt’s Petchem, Energy, http://www.egyptoil-gas.com/news/china-to-invest-in-egypts-petchem-energy/
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
A. Chałupski: Chińskie ziarna na egipskiej pustyni Reviewed by on 3 stycznia 2017 .

Zaproponowany przez Chiny nowy pomost wymiany handlowej One Belt, One Road, może stać się kluczowym elementem rozwoju korytarza sueskiego, ale to tylko początek wielkich chińskich inwestycji, które czekają Egipt. Państwo, które korzeniami sięga czasów najstarszych cywilizacji świata, znajduje się w niezwykle korzystnym położeniu geopolitycznym. Leżąc w sercu złotego trójkąta Afryki, Azji i Europy, Egipt ma

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź